Z obozu rywala
Po trzech kolejkach można powiedzieć, że jest słabo. Liczyliśmy z Ruchem na zdecydowanie więcej później był remis w Bytomiu. Po niedzielnym meczu z "Jagą" widać, że czeka nas bardzo ciężki sezon. Możliwe, iż czeka nas walka o utrzymanie - powiedział po spotkaniu z Jagiellonią Łukasz Surma. Po trzech kolejkach Ekstraklasy Lechia Gdańsk ma na koncie 2 punkty. Celem zespołu jest zajęcie miejsca w pierwszej szóstce. Bolesna jest z pewnością dla gdańszczan porażka z Jagiellonią Białystok w tzw. "meczu na wodzie". Ogromna ulewa przechodząca przez miasto utrudniała grę i pojawiły się wątpliwości czy druga połowa w ogóle powinna się odbyć (do przerwy było 1:1). Sędzia Marcin Borski uznał, że spotkanie może być kontynuowane. W trudnych warunkach atmosferycznych lepiej poradzili sobie goście z Białegostoku, a zwycięskiego gola zdobył Tomasz Kupisz.
W ostatnim czasie w składzie Lechii doszło do kilku roszad. Do zespołu dołączył Abdou Razak Traore, pomocnik z Wybrzeża Kości Słoniowej, w Gdańsku podziękowano natomiast brazylijskiemu napastnikowi Bruno Moraesowi. Do treningów z drużyną wrócił, po zabiegu oczyszczenia zatoki czołowej, Marcin Kaczmarek. Kontrakt z Polonią Bytom podpisał Arkadiusz Mysona.
Trwający w Gdańsku protest kibiców Lechii przeciwko działaniom zarządu będzie kontynuowany także w czasie spotkania z Śląskiem. W związku z tym w sobotę nie będzie prowadzony doping, nie pojawią się także żadne flagi. Dla kibiców Śląska udających się na mecz pociągiem PKP dołączy trzy dodatkowe wagony do składu odjeżdżającego o 0:12 z dworca Wrocław Główny.
Najnowsze zdjęcie lotnicze z budowy stadionu PGE Arena Gdańsk można zobaczyć TUTAJ.
źródło: lechia.net/fanslask.pl