Z obozu rywala

W tym roku przypada 90-lecie istnienia Ruchu Chorzów. W związku z tym w piątek 18. listopada w chorzowskim Teatrze Rozrywki odbędzie się wielka gala. Oprócz wielu znakomitych piłkarzy związanych przez lata z Ruchem obecni będą także przedstawiciele Ekstraklasy, śląskich klubów, a także Jerzy Buzek, Grzegorz Lato i Jerzy Owsiak. Punktem kulminacyjnym uroczystości ma być wielki tort z 90 świeczkami. Dzień później podopieczni Waldemara Fornalika zmierzą się ze Śląskiem Wrocław.


 

W ostatniej kolejce Ruch uległ 1:3 w Warszawie Polonii, a dwie bramki i asystę zaliczył były piłkarz chorzowskiego klubu Artur Sobiech. "Niebiescy" nie mają szczęścia do swoich byłych napastników, bowiem w tym sezonie przegrali 0:1 z Koroną Kielce po trafieniu Andrzeja Niedzielana. W Chorzowie wierzą także, że następcą Sobiecha będzie 20-letni Maciej Janowski, który w obecnych rozgrywkach Ekstraklasy zaliczył już 3 trafienia, 2 zaś dorzucił w Pucharze Polski.

W spotkaniu ze Śląskiem w zespole Ruchu zabraknie kilku bardzo ważnych zawodników. Trener Fornalik nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Łukasza Janoszki, Sebastiana Olszara i Ariela Jakubowskiego, nieobecny będzie także Rafał Grodzicki, który w spotkaniu z Polonią otrzymał czerwoną kartkę. Do normalnych treningów powrócił natomiast Grzegorz Bronowicki.

Śląska policja negatywnie oceniła stan bezpieczeństwa na stadionie przy ulicy Cichej w Chorzowie, a główne zarzuty dotyczą przestarzałej infrastruktury. Pismo w tej sprawie trafiło do wojewody śląskiego i ten wyda decyzję dotyczącą imprez masowych odbywających się na obiekcie. Może całkowicie zamknąć stadion, zezwolić na rozgrywanie spotkań bez udziału publiczności lub pozostawić obecną sytuację.- "W tej chwili zostało wszczęte postępowanie administracyjne mające na celu wyjaśnienie całej sprawy. Po zapoznaniu się z pełną dokumentacją, przedstawioną przez każdą ze stron, czyli policji i organizatora imprezy, wojewoda do 30 dni od jego wpłynięcia wyda decyzję" - powiedział Grzegorz Kamienowski ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Cała sprawa to efekt wydarzeń związanych z meczem Ruchu z Lechem Poznań. Wcześniej policja nie zgłaszała żadnych obiekcji dotyczących bezpieczeństwa na stadionie w Chorzowie.

Tymczasem miasto Chorzów przygotowało plan przebudowy przestarzałego obiektu z ulicy Chichej. Jednym z jego elementów ma być wybudowanie nowej trybuny krytej w miejscu obecnej. Ten pomysł nie podoba się wielu osobom związanych z Ruchem. - "Jestem za tym, żeby trybuna została. Nie potrafię jednak w stu procentach przesądzić, że tak się stanie"- powiedział Henryk Wieczorek, przewodniczący Rady Miasta i były reprezentant Polski. Bardziej zdecydowany jest historyk Andrzej Godoj: "Najłatwiej powiedzieć: Zburzyć tę staroć!. Tak nie można. Przecież to nasze dziedzictwo. Ta trybuna powinna się znaleźć na śląskim Szlaku Zabytków Techniki. To tak, jakby paryżanie zezwolili na wyburzenie wieży Eiffla". - Mniej entuzjastyczni do zachowania starej infrastruktury, mimo dobrej akustyki i widoczności na trybunie, są kibice Ruchu głosujący na stronie niebiescy.pl. 59% z nich woli nowoczesny obiekt.

źródło: ruchchorzow.com.pl/niebiescy.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.