Zagrają Kuranty i Telichowski? Analiza gry Polonii Bytom.

Mniej więcej rok temu Śląsk inaugurował u siebie wiosenną rundę także meczem z bytomską Polonią. Wtedy na Oporowskiej zobaczyliśmy jeden z najlepszych meczów wrocławian pod wodzą Ryszarda Tarasiewicza. Śląsk wydawał się być drużyną aspirującą do gry w pucharach, zaś Polonia Bytom zaprezentowała się jak kandydat do spadku. Minęło 12 miesięcy, ekipa z Wrocławia nie zrobiła kroku do przodu, a gra zespołu z górnej części Śląska zaczęła w tym czasie pretendować do miana najładniejszej w ekstraklasie.


 

Ustawienie: klasycznie 4-5-1, ewentualnie 4-4-1-1

Przewidywany skład: Skaba- Hriczko, Killar, Klepczyński (Telichowski), Kotrys- Barczik, Nowak (Kuranty), Bażik, Bykowski, Radzewicz- Podstawek

Nie zagrają: Grzyb (zawieszony), Sawala (kontuzja)

Jak to zwykle bywa po dłuższej przerwie w rozgrywkach, próba oceny dyspozycji drużyny jest mocno utrudniona. Tym niemniej trudno uwierzyć, że Jurij Szatałow zrezygnuje z preferowanego od wielu miesięcy schematu 4-5-1. Jedyną możliwą alternatywą dla takiego rozwiązania wydawałoby się przeniesienie Bykowskiego jako cofniętego napastnika, co wykluczone nie jest. Najprawdopodobniej bowiem ten gracz wypełni lukę po dyscyplinarnym zawieszeniu Grzyba. Innym wariantem może być zastąpienie tego go świeżopozyskanym Kurantym, tyle że dołączył on do drużyny przed kilkoma dniami i nie wiadomo, czy trenerowi Szałatowowi udało się w tym czasie wkomponować go w drużynę.

Tym niemniej podział pracy jest dość sztywno zakreślony- dynamiczne lewe skrzydło w osobie Radzewicza powinno być adresatem sporej części piłek, które rozprowadzać będzie mózg drużyny- Bażik. Wariant z Bykowskim pozwala na ofensywniejszy styl gry niż ten z Kurantym. Występujący ostatnio w Grecji napastnik sprawnie rozgrywał w ostatnim meczu z Rużomberokiem, dobrze rozumiejąc się z wysuniętym napastnikiem Polonii- Podstawkiem. Ów po znakomitym początku sezonu zatracił skuteczność, ale w obliczu mizerii na ofensywnych pozycjach w ekstraklasie, nadal jest uważany za wyróżniającego się zawodnika. Imponuje przede wszystkim jego umiejętność odnalezienia się w polu karnym, bardzo dobrze radzi sobie z wykończeniem akcji. Najistotniejsze w tej sytuacji będzie należeć do duetu defensywnych pomocników, którzy powinni zniwelować poczynania pary Bażik- Bykowski, a także asekurować Wołczka stopującego Radzewicza. Odcięty od podań Podstawek nie stworzy zagrożenia z niczego, zaś Barczik na drugiej flance wydaje się być zawodnikiem, z powstrzymaniem którego Pawelec nie powinien mieć problemów.

Mimo, że rozegranie piłki przez Polonię nie jest już tak płynne i sprawne jak w pierwszej fazie sezonu, nie sposób przewidzieć, czy po solidnie przepracowanym okresie przygotowawczym nie wrócą tamte czasy. Główny regulator w osobie Bażika pozostał, doszedł doświadczony Bykowski, za odbiór zaś pod nieobecność Sawali odpowiedzialny będzie Nowak, ewentualnie Kuranty. Szatałowowi i ze słabszych zawodników udawało się tworzyć zaskakująco dobrze funkcjonujące mechanizmy.

Trudny test już na początku przygody ze Śląskiem czeka Ćwielonga- Hriczko w poprzedniej rundzie poczynił duże postępy, awansując na jednego z najlepszych prawych obrońców w lidze, stając się zaporą praktycznie nie do przejścia. Gorzej jest znacznie w środku obrony- katastrofy tam wprawdzie nie ma, ale duet Killar- Klepczyński nie wynosi się ponad ligową szarzyznę. Inna sprawa, że rozegranie piłki przez środek boiska w Śląsku również. Nadzieja w tym, że Ryszard Tarasiewicz opracował kilka zaskakujących pomysłowością schematów, tudzież Sebastian Mila będzie w optymalnej formie i obsłuży napastnika lub schodzących skrzydłowych. Sporo trzeba będzie wymagać od Madeja- przy Kotrysie powinien mieć więcej swobody, niż Ćwielong po drugiej stronie boiska.

Dla Śląska zapowiada się runda gry o nic. Odległość punktowa zarówno od lokat premiowanych jak i od zagrożonych jest spora. Choć oczywiście miło by było zobaczyć efektowny pościg za czołówką, trudno będzie na niego liczyć. Ważne, żeby zespół się rozwijał, o spadek nie ma się co martwić, więc może warto nawet i kosztem lokaty w tabeli nieco poeksperymentować i rozwijać rozwiązania, które zaprocentują w przyszłości?

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.