Zapis konferencji przed meczem z Widzewem
Prezentujemy zapis przedmeczowej konferencji prasowej z udziałem trenera Oresta Lenczyka. Przychodzi nam grać z drużyną, która rozgromiła drużynę Śląska w poprzedniej rundzie – co dziwne, bo pamiętam tamten mecz. Drużyna Śląska nie grała aż tak źle, żeby ponieść tak znaczną porażkę i jest to jakby potwierdzeniem, że drużyna Widzewa jest drużyną nieobliczalną, choćby zwyciężając na Polonii w Warszawie czy w Kolporterze. Czyli grając kolejny mecz na wyjeździe mają drużynę walczącą, mają drużynę może bez wielkich gwiazd, ewentualnie 2-3 gwiazdki, które są w różnej formie.
90 minut meczu, w którym mamy szansę zdobycia punktów. Do dyspozycji mamy wszystkich zawodników oprócz tych, którzy w ostatnich meczach nie grali, czyli Diaz i Spahić. Sprawa ważności tego meczu: trzeba wrócić do poprzednich, z których każdy następny był ważniejszy i prawdopodobnie również mecz z Widzewem jest takim. Wiem, że od pewnego czasu są spekulacje – jak to możliwe, by w najbliższych trzech meczach nie zdobyć dziewięciu punktów, a ponieważ w piłce nożnej jest wszystko możliwe, to rzadko się zdarzają rzeczy niemożliwe, natomiast wszystko jest w nogach i głowach piłkarzy, ale piłkarzy obydwóch drużyn.
Nasze boisko jest w takim stanie, że to nie jest w tej chwili atut – mam na myśli grę z pierwszej piłki i rozgrywanie akcji „na raz”. Bardzo chciałbym, żeby ten mecz nie stał się kopaniem piłki, ale zapowiada się mecz walki, bo pod tym względem Widzew jest od lat nazywany drużyną z charakterem, to pewnie oprócz tego, że będzie trzeba pograć, to trzeba będzie też stoczyć pojedynek z Widzewem do końca o jak najlepszy wynik.