Zapowiadamy i typujemy 12. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 12. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

fot.:

Po obfitej w hity poprzedniej kolejce najlepszej ligi świata, wkraczamy w kolejny weekend, który powinien utrzymać poziom ustanowiony przed tygodniem. Najciekawiej zapowiadają się sobotnie starcia, bowiem do Szczecina przyjdzie Jagiellonia, a wieczorem będziemy obserwować poczynania graczy Śląska przy Reymonta w Krakowie. Kolejkę zamkniemy niedzielnym pojedynkiem Piasta z podrażnioną Legią. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?



 

Piątek, 22 października
Radomiak Radom – Górnik Łęczna (18:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Chcielibyśmy oczywiście napisać, że w 12. kolejkę wejdziemy z przytupem, ale patrząc na piątkowe zestawienie beniaminków, może być to ciężkie zadanie. Radomiak zaczął niepokojąco tonąć w marazmie, a w lidze nie wygrał już 7 kolejnych spotkań, zaliczając przy tym aż 6 remisów. Po raz ostatni radomianie poczuli smak zwycięstwa jeszcze pod koniec sierpnia. kiedy wszyscy chodziliśmy w krótkich rękawkach. Pora roku się powoli zmienia, a kompletu punktów ze strony Zielonych nie widać. Taka szansa jak w piątek może się już nie powtórzyć, ponieważ do Radomia przyjedzie najsłabszy w stawce Górnik Łęczna, który na wyjeździe do tej pory wywalczył zaledwie jedno oczko w 6 meczach. Podopieczni Dariusza Banasika nie powinni jednak stracić czujności, bowiem przed tygodniem łęcznianie potrafili wyrównać stan rywalizacji z Piastem Gliwice, remisując 1:1. Czyżby ekipa Kamila Kieresia pokusiła się o nadszarpnięcie nietykalności radomskiej twierdzy?


Lech Poznań – Wisła Płock (20:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Nie wiemy już, jak inaczej nazywać poznańską bestię. Lokomotywa Macieja Skorży rozpędziła się na dobre, a po pokonaniu w polskim klasyku Legii (1:0), bezpośrednio zgłosiła akces do walki o mistrzostwo Polski w roku obchodów stulecia powstania Lecha. Kolejorz ma najwięcej zwycięstw w całej stawce (7), najwięcej strzelonych goli (23), najmniej straconych bramek (6) i zaledwie jedną ligową porażkę, w Białymstoku (0:1). Chyba gorszego momentu na wyjazd do stolicy Wielkopolski nie mógł sobie wyobrazić zespół Macieja Bartoszka. Przypomnijmy, tydzień temu płocka Wisła wygrała dosyć niespodziewanie z Pogonią Szczecin (1:0), a w piątkowy wieczór powalczy o pierwsze zwycięstwo na terenie rywala w tym sezonie. Dotychczas w 6 meczach w rozjazdach wywalczyła okrągłe 0 punktów, ani razu nie zachowując czystego konta. Nafciarze na zwycięstwo przy Bułgarskiej czekają od 2006r. kiedy to okazali się minimalnie lepsi w półfinale Pucharu Polski. Nie za długo czekają już gracze z Mazowsza na ponowny komplet punktów w Poznaniu?


Sobota, 23 października

Raków Częstochowa – Bruk-Bet Termalica Nieciecza (12:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Tak jak nie zazdrościliśmy wyjazdu na teren rywala Wiśle Płock, tak zdecydowanie nie zazdrościmy wyjazdu graczom spod znaku emblematu słonia do Częstochowy, by zmierzyć się z tamtejszym Rakowem, który od początku 2021r. zdobył największą liczbę punktów w ekstraklasie. Podopieczni Marka Papszuna przegrali zaledwie jeden mecz w stawce, a obecnie plasują się na najniższym stopniu podium. Wygrali już 2 spotkania z rzędu, a gdyby nie remis z Radomiakiem (2:2). mogliby pochwalić się 5 kolejnymi meczami z kompletem punktów. A co tam słychać na drugim biegunie tabeli, w małej podtarnowskiej wsi? Kolorowo nie jest, bo dalej jedynym zwycięstwem Bruk-Betu pozostaje te odniesione pod koniec września przeciwko Górnikowi Zabrze (3:1). Niecieczanie nie lubią być także goszczeni przez innych rywali. Sukcesywnie w 4 takich starciach oddawali przeciwnikom punkty, ani razu nie zgarniając 3 oczek dla siebie. Ostatnie starcia pomiędzy tymi ekipami to jeszcze czasy I ligi w sezonie 2018/19. Raków dwukrotnie okazywał się wtedy lepszy, wygrywając 1:0. Czy scenariusz się powtórzy?


Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze (15:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Lwy Północy pod wodzą Tomasza Kaczmarka stały się prawdziwymi lwami, a nie kotkopodobnymi stworzeniami. W 5 meczach pod wodzą nowego szkoleniowca lechiści zdobyli aż 13 punktów, a kompletu punktów nie zdobyli tylko w Krakowie, gdzie remis uratował wiślakom Michal Frydrych (2:2). W omawianych starciach gracze znad Bałtyku stracili zaledwie 3 gole, aplikując rywalom 4 razy więcej. Górnicy będą mieli przed sobą prawdziwe wyzwanie, a sami nie wiemy, na co tak naprawdę stać zespół prowadzony przez Jana Urbana. Odpowiednim określeniem byłoby chyba „granie w kratkę”. Raz zdarzy się wygrana, później wpadnie jakiś remis, to wszystko przedzieli nagła porażka i tak się kręci piłkarskie życie w Zabrzu. Ostatnio zabrzanie pozwolili Białej Gwieździe na przerwanie swojej fatalnej serii 3 przegranych spotkań, więc nie byłby zdziwieniem scenariusz, w którym Lechia zgarnia w sobotę komplet oczek. Tym bardziej, że na własnym stadionie jeszcze w tym sezonie nie przegrała.


Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok (17:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Chcielibyśmy wiedzieć, co dzieje się z Pogonią Szczecin, ale chyba na poznanie odpowiedzi na te pytanie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Choćby do starcia z Jagiellonią, która przecież potrafi zaskoczyć przeciwko mocniejszemu rywalowi (Lech odwraca głowę). Niby podopieczni Kosty Runjaicia plasują się obecnie tuż za podium, ale ich gra pozostawia wiele do życzenia przy potencjale kadrowym, jakim dysponują Portowcy. Ze swojego boiska nie schodzili jeszcze pokonani, ale razi w oczy liczba aż 4 remisów graczy ze Szczecina. Ostatnio także nie rozpieszczali swoich kibiców, przegrywając z płocką Wisłą (0:1). Już pierwszy rzut oka na te zestawienie sygnalizuje, że może być to jeden z najtrudniejszych meczów w tej kolejce do wytypowania. Gdyby tak pójść za głosem historii, należałoby jednak postawić na Pogoń, która ostatnie dwa spotkania tych drużyn rozstrzygnęła na swoją korzyść, strzelając 4 gole i nie tracąc żadnego.


Wisła Kraków – Śląsk Wrocław (20:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Wrocławianie pod wodzą Jacka Magiery nie znajdowali się jeszcze w sytuacji, że za dwa poprzednie mecze ligowe na ich koncie nie znalazły się żadne punkty. Szansą na zmianę takiego stanu rzecz będzie wyjazd do Krakowa. Wcale nie będzie to jednak łatwe starcie, ponieważ w poprzedniej kolejce Biała Gwiazda wyrwała się z marazmu, który toczył ją od 3 kolejek, kiedy podopieczni Adriana Guli nie zdobyli żadnej bramki i ulegli we wszystkich tych spotkaniach. Szczęśliwy okazał się wyjazd do Zabrza, gdzie jedynego gola strzelił niezawodny Michal Frydrych. Historia ostatnich starć tych ekip sprzyja jednak graczom ze stolicy Dolnego Śląska, którzy nie przegrali z Wisłą od 5 spotkań, wygrywając 60% z tych starć. Najwyższy czas dla Śląska na powrót na zwycięski szlak i gonienie czołówki tabeli.


Niedziela, 24 października
Zagłębie Lubin – Cracovia (15:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Pojedynek ekip, po których spodziewalibyśmy się zupełnie innej postawy. Cracovia Michała Probierza od kilku spotkań jest zupełnie inną drużyną, a niech najlepszym tego wyrazem będzie fakt, że podopieczni „polskiego Guardioli” pozostają już niepokonani od 7 kolejnych meczów. Ostatnio ustrzelili na swoim terenie biedną Wartę, aplikując jej 2 gole. Warto dodać, że były to 2 bramki młodzieżowców, więc trener Probierz może spokojnie rozsiąść się w fotelu i pić zdrowie jego hejterów. A co z tym Zagłębiem? Wrócili starzy, ale niekoniecznie dobrzy Miedziowi. Po serii 3 meczów z kompletem punktów, zespół Dariusza Żurawia drugi raz z rzędu uległ w ekstraklasie, tym razem zbierając solidny oklep od Stali Mielec (2:4). Duży udział w tym procederze miała przemeblowana defensywa lubinian, w której wystąpili dwaj debiutanci. Wydaje się, że Pasy będą dalej kontynuować swój udany wyjazdowy marsz, który obejmuje już 3 kolejne mecze bez porażki.


Warta Poznań – Stal Mielec (17:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Finisz kolejki uraczy nas kolejnym w tej serii gier niezbyt ciekawie wyglądającym na papierze pojedynkiem. Ale kto by się spodziewał, że te drużyny będą obecnie na dwóch innych biegunach. Stal z meczu na mecz wygląda coraz lepiej, a widzimy to chociażby po znakomitej formie Mateusza Maka (5 goli i 2 asysty) oraz ostatnich 3 starciach mielczan, którzy wywalczyli w nich aż 7 punktów, a pamiętajmy, że w poniedziałek wypunktowali Zagłębie, pakując mu aż 4 gole, co było najniższym wymiarem kary dla lubinian. Adam Majewski zaczyna w pełni świadomie ciągnąć za lejce konia o nazwie „Stal”, prowadząć ubiegłorocznego beniaminka coraz wyżej w tabeli. Już teraz goście niedzielnego starcia są na 8. miejscu. Nawet połowy tych pozytywów nie można powiedzieć o Warciarzach, którzy spisują się ostatnio fatalnie. Nie wygrali ostatnich 8 meczów w stawce, a po raz ostatni piłka po strzale któregoś z graczy z Poznania wylądowała w siatce 27 sierpnia. Dlatego właśnie podopieczni Piotra Tworka zajmują przedostatnią pozycję w lidze. Czas się otrząsnąć, jeśli nie chce się spaść w I-ligową otchłań.


Piast Gliwice – Legia Warszawa (20:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 

Taka postawa nie przystoi mistrzowi z poprzedniego sezonu, i zostało to już odmienione przez wszystkie możliwe przypadki. Legia Warszawa całkowicie zawodzi na ligowej scenie, a ostatnia porażka przeciwko Lechowi (0:1) jeszcze bardziej uwydatniła problemy, z którymi mierzy się ostatnimi czasy stołeczny klub. Dawno nie mieliśmy okazji obserwować sytuacji, w której warszawianie przegrywają 3 spotkania z rzędu, a właśnie tak wyglądają statystyki tego sezonu. Czesław Michniewicz ma jednak jeszcze większy ból głowy, bo po dwóch pierwszych wygranych w grupie Ligi Europy, Legia pojechała do Neapolu, gdzie została brutalnie wypunktowana w ostatnim kwadransie gry, tracąc wtedy 3 gole. Czyżby gorące krzesełko w Warszawie? Ale w zespole Waldemara Fornalika wcale nie jest ciekawiej. Piast ciągle pląta się w okolicach środka tabeli i nie potrafi złapać swojego rytmu. Fakt, niedawno gliwiczanie przerwali niechlubną serię trzech porażek z rzędu, ale ostatnio „dokonali” jeszcze większej wpadki, zaledwie remisując z beniaminkiem z Łęcznej, pomimo że prowadzili od 4. minuty po bramce Patryka Sokołowskiego. Taka postawa nie sprzyja wizerunkowi klubu, który w 2019 był przecież najlepszym klubem w Polsce, a teraz aspiruje do ligowego TOP6. W Gliwicach na koniec kolejki może być ciekawie, pamiętajmy bowiem, że Legionistom zawsze grało się tam trudno.


PLAN 12. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)

Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.