Zapowiadamy i typujemy 13. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 13. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

fot.:

Po obfitej w gole poprzedniej kolejce przystępujemy do kolejnego weekendu wypełnionego spotkaniami ekstraklasy. A gdzie będzie najciekawiej? Za hit kolejki można uznać niedzielny mecz przy Łazienkowskiej, w którym Legia zmierzy się z Pogonią. Ponadto, dzień wcześniej Śląsk uda się do Niecieczy, a Jagiellonia podejmie na Piasta. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?



 

Piątek, 29 października
Cracovia – Radomiak Radom (18:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Na rozgrzewkę przyjdzie nam obejrzeć starcie przy Kałuży, gdzie podopieczni Michała Probierza spróbują przedłużyć świetną serię, która na razie wynosi już 7 meczów bez porażki. Pasy tydzień temu urwały się ze stryczka w ostatniej chwili, remisując z Zagłębiem w Lubinie (1:1), ale warto dodać, że grały wtedy na wyjeździe. Na własnym obiekcie jest zgoła inaczej, bo pierwsza i jedyna porażka w dawnej stolicy Polski w tym sezonie przydarzyła się im jeszcze w pierwszy dzień sierpnia, kiedy sposób na Cracovię znalazł Śląsk (1:2). Od tej pory gracze z Małopolski zanotowali po 2 wygrane i remisy. Miejsce rozgrywania tego spotkania także odgrywa dużą rolę, szczególnie dla piątkowego rywala Pasów. Radomiak w tegorocznej kampanii nie przywiózł z delegacji jeszcze kompletu punktów, w 6 spotkaniach gromadząc zaledwie 4 punkty. Należy jednak pamiętać o tym, że podopieczni Dariusza Banasika przed tygodniem przerwali niechlubną serię meczów bez zwycięstwa, punktując beniaminka z Łęcznej w Radomiu (3:1). Czy uda się radomianom przełamać wyjazdową niemoc jeszcze przed końcem października?


Stal Mielec – Lech Poznań (20:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Stal Mielec ma wielkiego pecha, że akurat teraz trafia na rozpędzoną poznańską lokomotywę. O Lechu nie można napisać już więcej dobrych słów. Niekwestionowany lider, posiadający najwięcej punktów po 12 kolejkach od Piasta w sezonie 2015/16. W ofensywie Kolejorz to prawdziwy walec do rozjeżdżania rywali (27 goli zdobytych), a defensywa jest szczelna niczym szeregi Gwardii Szwajcarskiej, strzeżące papieża (zaledwie 7 goli straconych). Warto przytoczyć sobie liczbę meczów, w których maszyna trenera Macieja Skorży strzelała więcej niż 3 gole. Zdarzyło się to przeciwko Śląskowi (4:0), Wiśle (5:0) i ostatnio z Wisłą Płock (4:1). Mielczanie z pewnością nie chcą być kolejną ofiarą wielkopolskiej bestii, ponieważ ostatnio mogą pochwalić się serią 4 nieprzegranych pojedynków. Dużym atutem jest tutaj własne boisko, na którym podopieczni Adama Majewskiego odnieśli wszystkie zwycięstwa w sezonie (4). Na korzyść dwukrotnego Mistrza Polski gra także historia z poprzedniego sezonu. Wtedy właśnie walcząca o utrzymanie drużyna z Podkarpacia wywalczyła przeciwko Lechowi 4 punkty. Najpierw remisując w grudniu 1:1, a później sensacyjnie pokonując w 28. kolejce przy Bułgarskiej lechitów 2:1. Jednocześnie była to ostatnia porażka Lecha przed własną publicznością.


Sobota, 30 października

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Śląsk Wrocław (12:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Śląsk udaje się do małej podtarnowskiej wsi, aby wyrównać rachunki z końcówki września, kiedy to wrocławianie przedwcześnie skończyli swój udział w Pucharze Polski, przegrywając z podopiecznymi Mariusza Lewandowskiego 0:1 po błyskawicznym golu Murisa Mesanovicia. Rozgrywki ligowe są dla niecieczan jednak jak na razie dosyć brutalne, ponieważ zajmują oni przedostatnie miejsce w tabeli, a w tym sezonie wygrali zaledwie raz, z Górnikiem Zabrze (3:1). W ekipie beniaminka ekstraklasy brakuje finalizacji akcji i większej solidności w ofensywie, przez co często mści się to na zespole popularnych „Słoników”. Wcale nie było też najlepiej ostatnimi czasy w Śląsku, ale mini-kryzys został szybko zażegnany w piękny sposób. Drużyna Jacka Magiery udała się na mecz z Wisłą do Krakowa. Dawny zgodowicz Śląska otrzymał solidną lekcję futbolu, przegrywając aż 0:5, co dla Śląska było wyrównaniem najwyższego zwycięstwa w ekstraklasie. Mecz z przedostatnią drużyną w stawce będzie idealną okazją na kontynuowanie ofensywnych swawoli i trzymanie się blisko czołówki ligi, bowiem w bezpośrednim zasięgu Śląska są jeszcze Pogoń i Lechia, a po piętach deptają już Piast i Cracovia.


Warta Poznań – Lechia Gdańsk (15:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Po znakomitym początku rozdziału w historii Lechii pt. „Nowe porządki Tomasza Kaczmarka”, nadeszła lekka retardacja akcji i uspokojenie wylewającej się z koryta rzeki fabuły. Lwy Północy nieco przyhamowały, a konkretnie zostały ostudzone ich zapały przez Górnik Zabrze w poprzedniej kolejce. Zabrzanie wyjechali z Gdańska z jednym punktem, a mogli z pełną pulą, gdyby swoje okazje wykorzystał np. Bartosz Nowak. Słabszy mecz jest wpisany w ekstraklasową logikę, ale co mamy powiedzieć na temat odpadnięcia Lechii z Pucharu Polski w boju z III-ligową drużyną? Pogromcą lechistów okazał się Świt Nowy Dwór Mazowiecki, któremu udało podnieść się po golu z karnego Ilkaya Durmusa i ostatecznie zwyciężyć 2:1. W ten weekend jednak terminarz sprzyja graczom z nad morza, bowiem ich rywale pogrążeni są w głębokim śnie. Warta nie pamięta chyba, kiedy wygrała ostatni mecz, a seria bez zgarnięcia 3 oczek, po bezbramkowym remisie ze Stalą, została przedłużona do dziewięciu spotkań. Jeszcze bardziej niechlubnie wygląda ilość kolejnych meczów, w których Warciarze nie trafiali do bramki rywali. Dzisiaj wynosi już ona 6 pojedynków z rzędu, a ostatnia bramka podopiecznych trenera Piotra Tworka padła w rywalizacja z Jagiellonią (1:1) pod koniec sierpnia. W 48. minucie drogę do siatki Jagi znalazł Mateusz Kuzimski. Od tego czasu cisza…


Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin (17:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Sobotnie popołudnie w Zabrzu powinno być bardzo ciekawe ze względu na to, że Górnik sąsiaduje w tabeli z Miedziowymi. Nieco mniej ciekawie będzie pewnie na trybunach, ponieważ najbardziej zagorzali fanatycy zabrzańskiej Torcidy zapowiedzieli strajk, podczas którego nie będą licznie stawiać się na największej trybunie w Zabrzu. Przechodząc do kwestii sportowych, gospodarze tego starcia są chyba jedną z najbardziej chimerycznych ekip w ekstraklasie, co powtarzamy niemalże tydzień w tydzień. Górnicy nie grają seriami, a jeśli są już jakieś zaczątki, to po 2 kolejnych wygranych przydarza się remis lub porażka. Jedno jest pewne – zabrzanie lubią grać na swoim boisku. To na Stadionie im. Ernesta Pohla odnieśli aż 3 zwycięstwa, jednocześnie trzy razy schodząc z boiska pokonanym. Tę niepewność i bezkompromisowość w działaniach podopiecznych trenera Jana Urbana będą chcieli wykorzystać gracze z Dolnego Śląska. Zagłębie jest wygłodniałe po 3 meczach bez wygranej, a w drużynie Miedziowych brakuje ciągłości, co spowodowane jest dużą liczbą absencji i wykluczeń. W poprzednim sezonie żadna z tych drużyn nie potrafiła okazać się lepsza od rywala w dwóch bezpośrednich pojedynkach. Najpierw to Zagłębie zwyciężyło 2:0, by później dać się pokonać Górnikowi 0:2. Kto w sobotę okaże się zwycięzcą?


Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice (20:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Oba wymienione wyżej zespoły zakończyły poprzednią kolejkę z odwrotnymi wynikami. Jagiellonia bowiem całkowicie posypała się w defensywie i przyjęła aż 4 gole od Pogoni, strzelając zaledwie jednego, z kolei Piast rozprawił się przy Okrzei z Legią (4:1) po koncercie Alberto Torila, którego wyczyn przyczynił się do zwolnienia ze stołecznej drużyny Czesława Michniewicza. Gdy już wydawało się, że Jaga powoli wychodzi na prostą, zdarzyła się dosyć duża wpadka. Jeśli podopieczni Ireneusza Mamrota mają szukać jakichś pozytywów, to znajdą je przy Słonecznej w Białymstoku. To tam wygrali większość swoich meczów (3), tylko raz przegrywając, z Górnikiem Zabrze (1:3). Ich sobotni przeciwnik jest w zdecydowanie lepszych humorach, ponieważ nie przegrał 3 spotkań z rzędu, a na dodatek uwolnił swój potencjał ofensywny po słabym występie przeciwko beniaminkowi z Łęcznej (1:1). Będzie to także bezpośredni pojedynek snajperów, którzy mają na swoim koncie pięć goli w lidze. Mowa oczywiście o Jesusie Imazie i Albertu Torilu, który znacznie podreperował swój dobytek znakomitym występem przeciwko Legii (hattrick). Podobnie jak w przypadku poprzedniej pary zespołów, nikt z pary Jagiellonia – Piast nie potrafił w poprzednim sezonie wygrać 2 meczów z sobotnim rywalem. Najpierw górą byli gracze z Podlasia (1:0), a później lepsze okazały się Piastunki (1:0).


Niedziela, 31 października
Wisła Płock – Wisła Kraków (12:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 

Kolejne w tej kolejce starcie dwóch sąsiadujących ze sobą w tabeli klubów, a zarazem dwóch mających w nazwie ten sam pierwszy człon. Płocczanie mogą się radować faktem, że grają na swoim obiekcie, ponieważ w Płocku nie przegrali jeszcze żadnego meczu w tegorocznej kampanii, 4 razy wygrywając, a raz dzieląc się punktami (1:1 z Rakowem). Krakowianie na wyjeździe ostatnio ograli Górnika Zabrze (1:0), ale z kolei na własnym obiekcie ulegli Śląskowi w zatrważających rozmiarach (0:5). Podopieczni Adriana Guli muszą znaleźć remedium na podniesienie się po takiej klęsce, a Nafciarze to zdecydowanie jeden z tych rywali, którzy są niewygodni dla każdego. Dość powiedzieć, że poradzili sobie gładko z Zagłębiem (4:0), Jagiellonią (3:0), a potrafili ograć nawet Pogoń (1:0). Wisła Kraków ma ostatnimi czasy spore kłopoty w ofensywie, bowiem w 5 ostatnich spotkaniach zdobyła zaledwie jednego gola (w jedynym wygranym w tym czasie spotkaniu, z Piastem 1:0). Na to nie narzekają raczej gracze z Mazowsza, którzy regularnie trafiają do siatki rywala, nawet jak przegrywają wysoko, tak jak tydzień temu z Lechem (1:4). Będzie się działo w niedzielne popołudnie, tego możemy być pewni.


Górnik Łęczna – Raków Częstochowa (15:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Faworyt drugiego niedzielnego starcia jest znany. Raków, wicelider ekstraklasy, przegrał w tym sezonie zaledwie jedno z siedmiu spotkań na wyjeździe, a miało to miejsce jeszcze podczas łączenia gry w lidze i eliminacjach do europejskich pucharów. Częstochowianie ulegli wtedy Jagielloni (0:3). Od tamtej pory podopieczni Marka Papszuna nie przegrali dziewięciu meczów z rzędu, co jest rekordem w całej stawce. Dodatkowo, w środku tygodnia gracze spod Jasnej Góry przebrnęli kolejną rundę Pucharu Polski, pokonując 2:1 kaliski KKS. Przed beniaminkiem z Łęcznej zadanie z kategorii tych niemożliwych. Tak jak w bilansach i statystykach gości tego starcia świeci się wszystko na zielono, tak od łęcznian bije aż czerwony blask ostrzegających kontrolek. Ostrzegających przed spadkiem, bo ten zdaje się nie być już wcale tak odległą perspektywą. Czerwona latarnia ligi straciła już 30 goli, strzelając dokładnie 3 razy mniej. Zaledwie jedno zwycięstwo po dwunastu kolejkach to nie katastrofa, to prawdziwy kataklizm. Przed drużyną z Lubelszczyzny trudny do przeżycia czas. Po meczu ze srebrnym medalistą tamtego sezonu czeka ich starcie z Lechem u siebie. Logiczne argumenty za utrzymaniem Górnika? Wypatrujemy, ale nigdzie ich nie widać.


Legia Warszawa – Pogoń Szczecin (17:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Niesamowite jest to, jak szybko z piłkarskiego nieba można spaść do piekła. Przeżył to w ostatnim czasie Czesław Michniewicz, który po świetnym początku gry stołecznej ekipy w Lidze Europy, nie zdołał poradzić sobie z grą na dwóch frontach, co skończyło się jego zwolnieniem z Legii. Stery objął trener rezerw, Marek Gołębiewski, który doświadczenia w prowadzenia ekstraklasowego zespołu nie ma. Musi on jednak wyciągnąć zespół Mistrza Polski z kryzysu, warszawianie są bowiem tuż nad kreską, a wszystkie 4 poprzednie mecze w lidze kończyły się dla nich brakiem jakichkolwiek oczek. Legia już dawno nie zaliczyła tak fatalnego wejścia w sezon, a podobny scenariusz zdarzył się jeszcze na początku XXI. wieku. Debiutancki mecz trenera Gołębiewskiego w krajowym pucharze zakończył się skromnym pokonaniem III-ligowego Świtu Skolwin. Lepsze to, niż nic. Pomimo, że Pogoń też nie zachwyca, a momentami nawet negatywnie zaskakuje, to jest duża szansa, że z Warszawy wywiezie chociaż jeden punkt. Może być to utrudnione patrząc na wyjazdowy bilans Portowców, którzy na obcym terenie wygrali zaledwie 1 spotkanie na 6 rozegranych. Ciągle jednak podopieczni Kosty Runjaicia trzymają się burty statku o nazwie „Czołówka” i nie mają zamiaru się od niego odłączać.


PLAN 13. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)

Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.