Zapowiadamy i typujemy 18. kolejkę (KURSY)
fot.: Krzysztof Banasik
Ekstraklasa rusza już w piątek, co zwiastuje duże emocję. W pierwszej noworocznej kolejce czeka nas dziewięć bardzo ciekawych spotkań w tym takie hity jak Derby Dolnego Śląska, czy bitwa na szczycie tabeli pomiędzy Widzewem Łódź, a Pogonią Szczecin. Poniżej znajdziecie nasze typy i kursy LV BET na 18. kolejkę najlepszej ligi w Polsce.
Piątek, 27 stycznia
Miedź Legnica – Radomiak Radom (18:00)
NASZ TYP: 1
Mecz Miedzi z Radomiakiem będzie pierwszym ekstraklasowym spotkaniem 2023. roku. Gospodarze muszą ten mecz wygrać, jeśli chcą jeszcze liczyć na utrzymanie w ekstraklasie. Mają oni pięć punktów straty do bezpiecznego miejsca. Miedzianka zimą dokonała pięciu transferów. Pozyskali (bramkarza) Stefanosa Kapino, (prawego obrońcę) Giannisa Masouras, dwóch środkowych obróńców Andrzeja Niewulisa oraz Kacpera Józefiaka i (pomocnika) Kamila Drygasa. Na papierze transfery się obronią i wyglądają dosyć intersująco, doświadczenie i solidność połączona z greckim bramkarzem i obrońcą. Miedź wygrała jeden na cztery sparingowe mecze.
Radomiak, zaś zajmuję stabilne 10. miejsce w ligowej tabeli i będzie chciał spokojnie wejść w nowy rok kalendarzowy. Do klubu z Radomia dołączyli także nowi zawodnicy tacy jak (napastnik) Leonardo Rocha, (lewonożny środkowy obrońca) Mike Cestor, (środkowy pomocnik) Francisco Ramos, (skrzydłowy) Berto Cayarga oraz (środkowy pomocnik) Christos Donis. Radomiak w sparingach nie wypadł zbyt dobrze, ponieważ przegrał wszystkie swoje cztery mecze.
W piątkowym spotkaniu to Miedź gra u siebie i to Miedź ma większą presję, co za tym idzie chrapkę na wygraną. W tym meczu wybieramy zespół z Legnicy.
Stal Mielec – Lech Poznań (20:30)
NASZ TYP: 2
Stal Mielec pierwszy mecz w 2023 roku rozpocznie bez swojego kluczowego zawodnika Saida Hamulicia, który został sprzedany przez mielecki klub do Toulouse. Napastnik w tym sezonie ekstraklasy dla gospodarzy piątkowego meczu zdobył dziewięć bramek i zanotował cztery asysty. Na pewno będzie to ogromna strata dla zespołu Adama Majewskiego, który opierał swoją dotychczasową grę właśnie na tym zawodniku. W miejsce nowego atakującego Toulouse Stal sprowadziła na pół roczne wypożyczenie zawodnika Piasta Gliwice Rauno Sappinena, który grając w Gliwicach nie pokazał się ze zbyt dobrej strony. Stal zagrała dwa mecze sparingowe, które przegrała.
Zaś Lech jest faworytem tego spotkania. Kolejorz będzie chciał przywieźć z Mielca trzy punkty i piąć się w tabeli coraz wyżej, ponieważ teraz zajmują niespełniające oczekiwań fanów szóste miejsce w tabeli. W zimę klub z Poznania wypożyczył bramkarza Sparty Praga Dominika Holeca.
Lech po dość udanym okresie przygotowawczym (na pięć meczów przegrali tylko z Eintrachtem Frankfurt 0:1) powinien pokonać dobrze dysponowaną w tym sezonie Stal pozbawioną kluczowego zawodnika. Typujemy w tym meczu zwycięstwo gości.
Sobota, 28 stycznia
Warta Poznań – Raków Częstochowa (15:00)
NASZ TYP: 2
Warta to jeden z zespół, które nie szalały na rynku transferowym, bowiem do drużyny trenera Dawida Szulczka dołączył zaledwie jeden zawodnik. Jest nim środkowy pomocnik defensywny Nikolas Korzaniecki. Warta w meczu z Rakowem będzie chciała za wszelką cenę dostarczyć piłkę do Adama Zrelaka, który w polu karnym jest egzekutorem.
Raków w zimowym okienku był bardzo aktywny. Marek Papszun chciał wzmocnić swój zespół Erikiem Exposito, co finalnie się nie udało, ale obecny lider ekstraklasy nie zatrzymywał się i dokonał kilku ruchów na rynku transferowym. Pierwszym nowym zawodnikiem Rakowa został Jean Carlos (skrzydłowy) grający wcześniej w Pogoni. Później do Częstochowy trafił wracający z emigracji Adrian Gryszkiewicz (lewonożny środkowy obrońca), który nie poradził sobie w niemieckim Paderborn.
Raków jest w tym starciu zdecydowanym faworytem i to na drużynę Papszuna stawiamy. Sobotni goście już w 2022 roku byli rewelacyjni, a okres przygotowawczy to potwierdził. Piłkarze z Częstochowy rozegrali cztery mecze sparingowe i nie przegrali żadnego. Zaś Warta grała dwa mecze towarzyskie zakończone remisem i zwycięstwem.
Widzew Łódź – Pogoń Szczecin (17:30)
NASZ TYP: 2
Mecz w Łodzi można śmiało nazwać hitem 18. kolejki ekstraklasy. Widzew to rewelacja tego sezonu, a Pogoń to zespół mądrze i długo budowany, który regularnie walczy o grę w europejskich pucharach. Do drużyny gospodarzy przyszedł nowy skrzydłowy Andrejs Ciganiks z Dunajskiej Stredy, który poszerzy on rywalizacje w ataku ekipy Janusza Niedźwiedzia.
Przez Pogoń przeszło lekkie przewietrzenie szatni, bowiem opuściło ją trzech zawodników, a w ich miejsce pojawiła się inna dwójka. Szczeciński klub opuścili (prawy obrońca) Jakub Bartkowski, Jean Carlos oraz Kamil Drygas. W ich miejsce przyszli Linus Wahlqvist (prawy obrońca z Norrkoping) i Leonardo Koutris (skrzydłowy z Olympiakosu).
Pierwszy mecz pomiędzy obydwoma zespołami zakończył się zwycięstwem Pogoni 2:1. W sparingach lepiej radził sobie gospodarze, ponieważ wygrali trzy mecze towarzyskie, a goście tylko dwa. W tym meczu stawiamy na bardziej doświadczoną Pogoń, której na pewno nie będzie łatwo w popularnym "Sercu Łodzi".
Śląsk Wrocław – Zagłębie Lubin (20:00)
NASZ TYP: 1X
Derby Dolnego Śląska to mecz, który może dać odpowiedź, kto jest najlepszą drużyną w tym województwie. Pierwszy mecz pomiędzy Śląskiem, a Zagłębiem zakończył się remisem 0:0. Kiedy myśli się o tym meczu od razu przychodzi do głowy uderzenie Piotra Samaca-Talara w poprzeczkę. Młodzieżowiec zanotował wtedy dość dobry występ i zaskoczył wielu kibiców swoją dyspozycją.
Dyrektor sportowy Śląska Dariusz Sztylka na początku okienka transferowego mówił, że transferów nie będzie chyba, że ktoś z klubu odejdzie. Nikt nie odszedł, więc kibice transferów nie zobaczyli i raczej nie zobaczą. Za to WKS rozegrał trzy sparingi, które były czasem rotacji i testów trenera Ivan Djurdjevicia (więcej o meczach towarzyskich TUTAJ).
Zagłębie pod koniec ubiegłego roku zatrudniło nowego trenera - Waldemara Fornalika znanego z pracy w Piaście Gliwice i reprezentacji Polski. Lubinianie dokonali w tym okienku transferowym jednego transferu gotówkowego, bowiem do klubu dołączył były zawodnik Radomiaka Mateusz Grzybek (prawy obrońca). Więcej wieści z szeregów rywala TUTAJ.
Jeśli Śląsk będzie grał konsekwentnie w defensywie i wyprowadzał skuteczne szybkie ataki ma szansę zatrzymać trzy punkty w Twierdzy Wrocław. Typujemy, że w tym spotkanie Śląsk nie przegra.
Niedziela, 29 stycznia
Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok (12:30)
NASZ TYP: X
Piast i Jagiellonia to dwa zespoły, które w zimowym okienku nie dokonały żadnego transferu gotówkowego. W sparingach lepiej wypadł Piast, bowiem wygrał dwa mecze, a Jagiellonia zaledwie jeden.
Piast w tym sezonie wygląda jak karykatura zespołu, który jeszcze nie dawno walczył o europejskie puchary. Drużyna ze Śląska jest w strefie spadkowej i jak najszybciej chce się stamtąd wydostać. Jednym z działań mających na celu pomóc w utrzymaniu w lidze było zwolnienie Fornalika, który doprowadził do tak słabej sytuacji, ale nie dało to oczekiwanych efektów. Nowym szkoleniowcem gliwiczan został Aleksander Vuković. Serb prowadził Piasta już w trzech meczach ekstraklasy i zanotował porażkę, zwycięstwo oraz remis. Popularny Vuko musi obudzić swoją drużynę, ponieważ jest tam wielu jakościowych zawodników takich jak Kamil Wilczek, Damian Kądzior, czy Frantisek Plach.
Jagiellonia to zespół, który stracił w tym okienku. Odszedł od nich Bogdan Tiru (środowy obrońca), Fedor Cernych (skrzydłowy) oraz Ivan Runje (środowy obrońca), a w ich miejsce przyszedł na wypożyczenie tylko Aurelien Nguiamba (pomocnik). Drużyna trenera Macieja Stolarczyka posiada niezawodny duet hiszpańskich napastników Imaz - Gual. Mają oni na swoim koncie już równo po osiem bramek i trzy asysty.
Kto przebudzi się w niedzielne popołudnie? Otóż nikt, typujemy, że w tym spotkaniu padnie remis. Jeden i drugi zespół ma problemy i wydaje nam się, że nikt nie będzie w stanie zwyciężyć w Gliwicach.
Legia Warszawa – Korona Kielce (15:00)
NASZ TYP: 1
Korona to zespół okupujący strefę spadkową i potrzebujący punktów jak tlenu. Legia to drużyna, która musi czym prędzej gonić pierwszy w tabeli Raków (11 punktów straty). Będzie to z pewnością bardzo interesujący mecz, bo każdy ma tutaj coś do zyskania. Jeśli chodzi o ich dyspozycję w sparingach to Legia nie przegrała (na pięć meczów), ani razu, a Korona wygrywała dwukrotnie (także na pięć meczów).
Legioniści to kolejny zespół, który nie przeprowadził żadnego transferu gotówkowego w tym okienku. Podopieczni Kosty Runjaicia rozpoczną, więc ten nowy rok kalendarzowy z taką samą kadrą z jaką zakończyli poprzedni. Legia będzie musiała liczyć na potknięcia Rakowa, do którego tracą 11 punktów.
W warszawskich gabinetach było cicho i spokojnie, a w Kielcach działo się co nie miara. Zespół Kamila Kuzery opuściło, aż sześciu zawodników, a w ich miejsce pojawiła się nowa piątka piłkarzy. Klub opuścili: Luka Zarandia, Mario Zebic, Grzegorz Szymusik, Łukasz Sierpina, Janusz Nojszewski oraz Adam Frączczak. Do Korony dołączyli: Marius Birceag, Marcus Godinho, Dominick Zator, Bartosz Kwiecień i Nono.
Typujemy, że wygra spokój i cisza w gabinetach oraz większa jakość piłkarska, czyli Legii zatrzyma trzy punkty Warszawie.
Lechia Gdańsk – Wisła Płock (17:30)
NASZ TYP: 2
Negatywna i pozytywna niespodzianka tego sezonu ekstraklasy zmierzą się ze sobą w Gdańsku. Lechia notuje fatalny sezon podczas którego długo znajdowała się w strefie spadkowej. Zaś ekipa Pavola Stano może pochwalić się przyjemną dla oka grą i wysokim miejsce w tabeli, bowiem zajmują oni piąte miejsce z jednopunktową stratą do trzeciej lokaty.
W Lechii dużo działo się także w gabinetach. Najpierw zarząd klubu postanowił nie przedłużyć wygasającego w czerwcu kontraktów z Jakubem Kałuzińskim, a potem trener Marcin Kaczmarek nie powołał go na zgrupowanie zespołu w Turcji. Lechia w tym okienku transferowym dokonała dwóch transferów. Do klubu dołączyli Jakub Bartkowski z Pogoni oraz Kevin Friesenbichler (napastnik) z łotewskiego RFS. Gdańszczanie na dodatek nie błyszczeli w sparingach, przegrali trzy, wygrali jeden.
Wisła Płock lekko wzmocniła już dobrze obsadzone wcześniej skrzydła atakującym z Rosenborga Pawłem Chrupallą (wypożyczenie na rok). Warto dodać, że Chrupalla ma 19 lat i posiada polskie oraz norweskie obywatelstwo, co pozwala mu pełnić rolę młodzieżowca. Wisła rozegrała serię pięciu sparingów, przegrała tylko dwa.
Starcie drugiej najlepiej ofensywy ligi z najgorszą defensywą ligi może skończyć się tylko w jeden sposób. Typujemy zwycięstwo Wisły Płock w Gdańsku.
Poniedziałek, 30 stycznia
Cracovia – Górnik Zabrze (19:00)
NASZ TYP: X2
Mecz Cracovii z Górnikiem to ostatni mecz 18. kolejki ekstraklasy. Spotkanie będzie bardzo wyrównane, obydwie drużyny są w dość bezpiecznym miejscu w tabeli (Cracovia - 8. miejsce, Górnik - 12. miejsce) i nie mają zamiaru nadmiernie się otwierać i grać agresywnie, intensywnie od początku.
Cracovia w tym okienku dokonała kilku transferów. Pozyskali defensywnego pomocnika Janiego Atanasova, środkowego obrońcę Arttu Hoskonena oraz atakującego Mateusza Bochnaka. Trener Jacek Zieliński dzięki tym ruchom będzie miał szerszą kadrę, co może pomóc mu w meczach z trudnymi rywalami. Cracovia w sparingach grała nierówno, najpierw wysoka porażka (6:0), potem remis (0:0), zwycięstwo (2:1) i znowu porażka tym razem (0:2).
Górnik podobnie jak na przykład Śląsk był bierny na rynku i nie dokonał żadnego transferu. Zespół prowadzony przez Bartoscha Guala dalej będzie musiał się opierać na ofensywnym duecie Podolski - Włodarczyk, który potrafił w tym sezonie dawać im bardzo cenne punkty. Górnik w sparingach wyglądał bardzo interesująco, wygrał dwa spotkania i jedno przegrał. W każdym meczu padały co najmniej trzy bramki.
Typujemy, że w tym spotkaniu to indywidualności przeważą i goście z Zabrze nie przegrają.
Kliknij w nasz kupon i sprawdź aktualne kursy LV BET!
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem. 18+