Zapowiadamy i typujemy 19. kolejkę ekstraklasy (KURSY)
fot.: Paweł Kot
Po nadrabianiu zaległości w środku tygodnia, przyszedł czas na ostatnią w tym roku ligową kolejkę. Zimowa przerwa w rozgrywkach potrwa aż do lutego, ale jeszcze przed nią będziemy mogli ekscytować się m.in. sobotnim meczem Śląska z Cracovią czy niedzielnymi pojedynkami Lecha z Górnikiem Zabrze oraz Legii z Radomiakiem. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?
Piątek, 17 grudnia
Wisła Kraków - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (18:00)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Na dobry początek terminarz zaserwuje nam przystawkę w postaci pojedynku prawdziwych maruderów. Wisła Kraków utrzymuje się ciągle ponad kreską, ale gra Białej Gwiazdy jest męczącą i pełna błędów. W tym pełnym różnych negatywnych wydarzeń tygodniu działo się także w Niecieczy, gdzie z trenerskiej karuzeli zleciał Mariusz Lewandowski. Do czasu wyboru nowego szkoleniowca drużynę poprowadzi Waldemar Piątek. Bruk-Bet nie wygrał już 5 kolejnych meczów, a ostatnio wpadł nawet w dołek, przegrywając 3 starcia z rzędu i spadając na ostatnie miejsce w tabeli. Krakowianie wcale nie są w tym aspekcie lepsi, ponieważ na zwycięstwo czekają od początku listopada, kiedy w derbach pokonali Cracovię (1:0) po golu Yawa Yeboaha. Warto dodać, że drużyna z podtarnowskiej wsi jako jedyna w stawce nie zdobyła jeszcze ani razu pełnej puli punktów na wyjeździe. Ostatnie 2 mecze tych ekip w ekstraklasie kończyły się remisami obfitującymi w bramki (2:2; 3:3). Teraz nie może być kalkulacji.
Statystyczne do #WISBBT pic.twitter.com/xmTywCjUHi
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) December 15, 2021
Wisła Płock - Lechia Gdańsk (20:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1X
Do płockiej twierdzy zawitają tym razem Lwy Północy. Drużyna Macieja Bartoszka na pewno nie zapewni gdańszczanom ciepłego powitania, a przekonała się już o tym Legia, która w poprzedniej kolejce przegrała na będącym w budowie obiekcie w Płocku 0:1. Nafciarze wraz z Lechem są najlepiej punktującymi drużynami u siebie (po 23 punkty), a składa się na to 7 zwycięstw i 2 remisy. Jednocześnie zawodnicy z Mazowsza są obok Radomiaka, Pogoni i właśnie Lecha w zasłużonym gronie zespołów bez porażki na własnym obiekcie. W ostatniej serii zwycięstw zdarzyło się jednak potknięcie w Mielcu (1:2), ale dobrze wiemy, że wyjazdy to nie jest specjalność zakładu “Bartoszek&Przyjaciele”. Lechia w piątkowy wieczór będzie podrażniona swoją chimeryczną formą. Zawodnicy znad morza na 5 ostatnich spotkań odnieśli tylko jedno zwycięstwo, przegrywając 2 mecze (z Pogonią 1:5 i z Jagiellonią 1:2). Tomasz Kaczmarek po raz pierwszy w czasie pobytu w drużynie musi szukać impulsu, by zakończyć rok na podium.
Sobota, 18 grudnia
Piast Gliwice – Stal Mielec (12:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Gdyby ktoś przed startem rozgrywek przewidział, że to Stal będzie na 7. miejscu po rundzie jesiennej i będzie wyprzedzać mistrzów Polski z 2019r. o 5 pozycji, to zaśmialibyśmy się mu prosto w twarz. Ekstraklasowa logika jednak nie zawiodła i w tym przypadku. Drużyna Adama Majewskiego po świetnych transferach last minute Fabiana Piaseckiego i Kokiego Hinokio radzi sobie ponadprzeciętnie, a gdyby nie porażka ze Śląskiem (1:2) we Wrocławiu, do sobotniej rywalizacji przystępowałaby z serią 10 meczów z rzędu bez porażki. Jedynym zmartwieniem mielczan może być miejsce rozgrywania tego spotkania, ponieważ na wyjazdach zawodnicy z Podkarpacia radzą sobie słabo, a dowodem na to niech będzie tylko jedno zwycięstwo poza Mielcem (z Legią w Warszawie 3:1). Gliwiczanie wciąż nie potrafią złapać swojego rytmu. Wydawało się, że po wygranej z Bruk-Betem (2:1) przyjdzie czas stabilizacji, natomiast była to złudna nadzieja, bowiem Piast przegrał w ostatnich sekundach z Rakowem (0:1). W środku tygodnia podopieczni Waldemara Fornalika (zmuszonego do oglądania meczu z trybun – efekt czerwonej kartki z Rakowem) dwa razy wychodzili na prowadzenie w Radomiu, ale dali je sobie wydrzeć i ostatecznie wrócili na Górny Śląsk z jednym punktem. To chyba najlepsze podsumowanie formy Piasta w tym sezonie...
Praca! Przygotowania do ostatniego meczu w roku! #PIASTM już w sobotę! pic.twitter.com/GgG0VJbGQy
— Piast Gliwice (@PiastGliwiceSA) December 16, 2021
Pogoń Szczecin – Warta Poznań (15:00)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1
Warta Poznań w końcu ma powody do optymizmu – w poniedziałek wygrała pierwszy mecz pod wodzą nowego szkoleniowca, Dawida Szulczka i przerwała serię 3 meczów bez kompletu punktów. Największym problemem Zielonych jest jednak zbyt spokojna ofensywa, która w tym sezonie zdobyła zaledwie 13 goli (najmniej w całej stawce). Łącząc tę posuchę w ataku z żelazną defensywą Portowców (zaledwie 15 bramek straconych), gościom może być trudno nawet o jeden punkt. Podopieczni Kosty Runjaicia coraz bardziej przekonują swoją postawą, że to jest właśnie TEN sezon, w którym zdobędą pierwsze trofeum w historii. Do lidera z Poznania brakuje im tylko 2 oczek, a tyle samo szczecinianie stracili jak do tej pory na własnym terenie w aż ośmiu meczach. Ostatnia porażka graczy z Pomorza Zachodniego miała miejsce jeszcze w październiku. Czy utrzymają formę tuż przed zakończeniem roku?
Śląsk Wrocław - Cracovia (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1
Zespół Jacka Magiery jest w momencie kryzysowym – nikt nie mówi tego wprost, ale statystyki są bezwzględne. W ostatnich 5 spotkaniach Śląsk zwyciężył tylko raz (2:1 ze Stalą), a 3 razy musiał schodzić z murawy z tarczą. W Grodzisku Wielkopolskim na początku tygodnia odniósł już 4. porażkę z rzędu, co w trenerskiej karierze częstochowskiego szkoleniowca jeszcze nie miało miejsca. W sobotę wrocławianie zagrają o spokojne spędzenie świątecznej przerwy, a nie gorączkowe rozmyślania, co zawiodło. O taki sam cel powalczą podopieczni Jacka Zielińskiego, pod którego wodzą w tym sezonie Pasy punktują w kratkę. Rozpoczęło się od sensacyjnej wygranej z Rakowem (1:0), później przyszło potknięcie w Płocku (1:2), przełamanie niemocy z Legią przy Kałuży (1:0), a ostatnio doszło do prawdziwej katastrofy, bowiem krakowianie ulegli walczącemu o utrzymanie Górnikowi Łęczna (0:2). Być może chociaż w sobotę statystyka będzie sprzymierzeńcem Śląska, a ona wskazuje, że ostatnie 10 spotkań w stolicy Dolnego Śląska zakończyło się wygraną lub remisem z Cracovią.
Raków Częstochowa - Jagiellonia Białystok (20:00)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1
Jeśli mówimy już o grze w kratkę, to koniecznie należy wspomnieć o Rakowie Częstochowa. Częstochowianie nie mogą ustabilizować swojej gry, a jako pierwsza po długim czasie sposób na drużynę Marka Papszuna znalazła Cracovia (0:1). Później przyszły zwycięstwa z Zagłębiem (4:0) i Piastem (1:0), by nagle wykoleić się na Lechii (1:3) i ostatnio w zaległym meczu na Górniku Zabrze (1:2). Szczególne pretensje miał do siebie trener Papszun właśnie po tym ostatnim spotkaniu z zabrzanami, kiedy to Raków miał sytuację pod kontrolą, ale dał sobie wbić 2 gole w drugiej połowie. Pomimo że czołówka jeszcze zawodnikom spod Jasnej Góry nie odjeżdża, bo do lidera tracą 6 punktów, to mecz z Jagą może być kluczowy dla kondycji psychicznej całej ekipy. Jak nieprzewidywalny bywa los najlepiej udowadniają właśnie podopieczni Ireneusza Mamrota, którzy po hańbiącym 1:2 z Łęczną ograli wyraźnego faworyta z Gdańska (2:1). Duma Podlasia jest na tyle chimeryczna, że w tym spotkaniu może się zdarzyć wszystko. Tak jak w rundzie jesiennej, kiedy skończyło się 3:0 dla zespołu z Białegostoku.
Trener Marek Papszun po meczu z Górnikiem
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) December 16, 2021
https://t.co/tv4YNHLH6g
---
Bilety na #RCZJAG https://t.co/8ztwzCi3fg pic.twitter.com/SMDsULMjnS
Niedziela, 19 grudnia
Górnik Łęczna - Zagłębie Lubin (12:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1
Tego jeszcze w tegorocznej edycji nie mieliśmy okazji obserwować. Górnik Łęczna wygrywający 2 mecze z rzędu brzmi abstrakcyjnie niczym dobrze radzący sobie w Zagłębiu Dariusz Żuraw. No właśnie, cierpliwość władz lubińskiego klubu skończyła się po wysokiej porażce z Legią (0:4), a w efekcie były trener Lecha musiał pożegnać się z Miedziowymi. W ostatnich tygodniach Zagłębie było jedną z najbardziej opornie grających ekip w ekstraklasie, a udowadniały to wyniki. Po 8 meczach z rzędu bez zwycięstwa przyszła wygrana z krakowską Wisłą (2:1), która tylko przypudrowała prawdziwą degrengoladę w stolicy. Łęcznianie, pomimo że z lubinianami przegrali ostatnie 3 mecze na poziomie ekstraklasy, są napędzeni dobrą formą z poprzednich starć. Czy przełoży się to na ich postawę w ostatnim starciu w tym roku?
Lech Poznań - Górnik Zabrze (15:00)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1
O tym pojedynku jeszcze niedawno pomyślelibyśmy z nutką uśmiechu, wskazując Lecha jako zdecydowanego faworyta. Tymczasem zaczął rozkręcać się na dobrze zabrzański Górnik prowadzony przez Jana Urbana. Górnicy na 15 możliwych do zdobycia punktów w ostatnim czasie zdobyli aż 13, a w kolekcji ich jakże drogich skalpów znajdują się takie ekipy jak np. Legia (3:2), Ślask (3:1) oraz Raków (2:1). Gracze z Górnego Śląska są na naprawdę ogromnej fali, skoro z wyjazdu do Częstochowy bez trzech podstawowych zawodników (pauzowali za kartki) zdołali wywieźć stamtąd komplet punktów. Lech z kolei wpadł ostatnio po raz drugi w tym sezonie w pułapkę, przegrywając 1:2 w Radomiu. Takie mecze też się przecież zdarzają - może pomyśleć Maciej Skorża. Tylko, że pościg nie śpi i do Kolejorza zbliża się już na niebezpieczną odległość 2 punktów...
Legia Warszawa – Radomiak Radom (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Jakże niepocieszony po remisie z Piastem (2:2) w zaległym meczu musiał być Dariusz Banasik. Rozpędzony sześcioma zwycięstwami z rzędu Radomiak zaledwie zremisował z drużyną Waldemara Fornalika, ale seria radomskiej drużyny trwa nadal. Nie przegrali oni już od dziesięciu kolejek z rzędu. Z kolei swoją fatalną serię przerwała w okazałym stylu warszawska Legia, która w tygodniu ponownie zatrudniła na stanowisko człowieka, który dla stołecznego klubu oddałby wszystko, czyli Aleksandara Vukovicia. Efekt po burzliwym tygodniu (sytuacja z autokarem) był natychmiastowy i więcej niż zadowalający - Legia rozbiła Zagłębie 4:0 po dublecie Rafy Lopesa oraz trafieniom Mateusza Hołowni i Tomasa Pekharta. Pamiętamy przecież, co działo się w meczu Legii z Radomiakiem w rundzie jesiennej, kiedy to tegoroczny beniaminek zwyciężył 3:1, a przy okazji było to jedno z brutalniejszych spotkań w tym sezonie (3 czerwone kartki). Oby teraz było w tym meczu więcej futbolu...
Cztery drużyny pozostają niepokonane w tym sezonie przed własną publicznością, Radomiak zachowa ten status co najmniej do lutego
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) December 16, 2021
#WPŁLGD #POGWAR #LPOGÓR #LEGRAD pic.twitter.com/3NYvdNSkCW
PLAN 19. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)
Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia