Zapowiadamy i typujemy 24. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 24. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

fot.: ŚLĄSKnet

Ekstraklasa wkracza małymi kroczkami w ostateczną fazę, ponieważ do końca sezonu pozostało zaledwie kilka serii gier, a już w tej 24. zobaczymy kilka ciekawych pojedynków. Na pewno najbardziej elektryzuje kibiców niedzielne starcie przy Bułgarskiej, gdzie Lech podejmie Legię, która jest już niemal pewna mistrzostwa. W sobotni wieczór Wrocław będzie świadkiem meczu przyjaźni Śląska z Lechią, a w poniedziałek zakończymy kolejkę mocnym akcentem w postaci derbów Górnego Śląska. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?



 

Piątek, 9 kwietnia

Jagiellonia Białystok – Cracovia (18:00)

Gracze z Białegostoku nie spisują się ostatnio najlepiej, a zwycięstwo z Lechem (3:2) przed przerwą reprezentacyjną wcale nie podziałało na nich motywująco, bowiem dopiero w końcówce przegranej meczu ze Śląskiem (0:1) wzięli się za odrabianie strat, co nie przyniosło wymiernych rezultatów. Ostatnio lepiej dla podopiecznych Rafała Grzyba, by nie rozgrywali meczów przy Słonecznej, ponieważ na własnym boisku ponieśli już 3 porażki z rzędu (wszystkie po 0:1). Generalnie, gdybyśmy posługiwali się tabelą obejmującą ostatnie 5 meczów, to Jaga zajęłaby w niej ostatnią pozycję z zaledwie trzema punktami. To wcale nie znaczy, że Pasom będzie w piątek łatwo, nawet pomimo tego, że przełamali się i wygrali swoje pierwsze spotkanie w tym roku, tydzień temu z Lechem (2:1). Ostatnia wygrana krakowian w Białymstoku miała miejsce bowiem niemal 7 lat temu, kiedy gościom udało się zwyciężyć 2:1. Ciągle trwa walka o utrzymanie, w którą uwikłana jest także właśnie Cracovia, mająca 2 punkty przewagi nad przedostatnim Podbeskidziem. Na pewno nie uda się Pasom utrzymać, jeśli będą ciągle notować tyle remisów, a mają ich najwięcej w całej stawce (10). Gospodarze bez pauzującego za kartki filaru defensywy, Ivana Runje oraz kontuzjowanych Bojana Nasticia, Fiodora Cernycha i Pawła Olszewskiego. Michał Probierz, który swój trenerski czas na Podlasiu wspomina bardzo dobrze (był dwukrotnie z sukcesami trenerem Jagi), musi radzić sobie bez Luisa Rochy (kartki) oraz kontuzjowanych Radosława Kanacha i Kamila Pestki.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 


Wisła Kraków – Raków Częstochowa (20:30)

Wiślacy będą chcieli jak najprędzej zapomnieć o porażce z Podbeskidziem (0:2), która była najprawdopodobniej ich najgorszym występem pod batutą Petera Hyballi. Białej Gwieździe w piątkowej rywalizacji może zdecydowanie pomóc atut własnego boiska, na którym jest niepokonana od 4 spotkań. Raków tydzień temu musiał przymusowo pauzować, ponieważ mecz ze Stalą został przełożony na inny termin, ze względu na wykrycie zakażeń koronawirusem w ekipie trenera Marka Papszuna. Ciekawe, jak po dłuższej przerwie poradzą sobie gracze spod Jasnej Góry, bo jeszcze przed pauzą na reprezentację aż trzykrotnie podzielili się punktami. Medaliki ciągle utrzymują 3. pozycję w tabeli, ale tuż za ich plecami czai się rozpędzona Lechia, więc w Częstochowie z pewnością jest ciśnienie, by z krakowianami powalczyć o pełną pulę. Może się to udać dzięki jednej z trzech najlepszych defensyw w lidze, jaką posiadają obok Pogoni i Śląska częstochowianie (22 bramki stracone). Zestawienie tego z ofensywnie grającą Wisłą może przynieść nam ciekawe spotkanie w Krakowie, albo wręcz odwrotnie, powtórkę bezbramkowego remisu obydwu ekip z jesieni. W zespole gospodarzy zabraknie  kontuzjowanych Adiego Mehremicia, Patryka Plewki i Vullneta Bashy, a z powodu zapisu w kontrakcie Felicio Browna Forbesa, który przyszedł do Wisły właśnie z Rakowa, Kostarykanin również zmuszony będzie do pauzy. Natomiast goście przyjadą w składzie uszczuplonym o Tomasa Petraska, Miłosza Szczepańskiego i Daniela Bartla.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 


Sobota, 10 kwietnia

Pogoń Szczecin – Wisła Płock (15:00)

Portowcy będą chcieli jak najszybciej zapomnieć o meczu w Warszawie (2:4), a najlepiej o jego fatalnej pierwszej połowie. Niestety trzeba powiedzieć sobie to wprost – Legia pewnie zmierza ku obronie tytułu mistrzowskiego i gracze trenera Kosty Runjaicia powinni skupić się w tym momencie na umocnieniu pozycji wicelidera. Na swoim boisku szczecinianie radzą sobie bardzo dobrze, o czym świadczy tylko jedna porażka przez cały sezon, kiedy to komplet punktów przywiozła z Karłowicza drużyna Lecha (0:1). Zdecydowanie większe problemy targają teraz zespołem z Płocka, który na ligowe zwycięstwo czeka od 14 lutego, a w tym czasie Nafciarze zanotowali niechlubne 3 remisy i 4 porażki. O przełamanie może być trudno, zawodnicy z Mazowsza mają problemy z regularnym punktowaniem, ale raczej nie muszą martwić się w tym sezonie spadkiem, ponieważ zajmują 13. miejsce. Sporym zaskoczeniem jest świeżo ogłoszony przez trenera Radosława Sobolewskiego komunikat, że po zakończeniu ligowej kampanii opuści on klub z Płocka po niemal dwóch latach pracy z tą drużyną. W Szczecinie zabraknie Jakuba Rzeźniczaka, który uzbierał już 8 żółtych kartek na swoim koncie oraz kontuzjowanego Rafała Wolskiego. Gospodarze bez doświadczonego Kamila Drygasa (kartki) i mających problemy ze zdrowiem Rafała Kurzawy i Huberta Matyni.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 


Warta Poznań – Stal Mielec (17:30)

Warciarze są jedną z najbardziej pozytywnie zaskakujących ekip w tym sezonie i już można mówić o tym, że podopieczni Piotra Tworka osiągnęli w tym sezonie znakomity wynik. Siódma pozycja w tabeli i zaledwie 4 punkty straty do będącej tuż za podium Lechii Gdańsk imponują. Tym bardziej, jeśli spojrzymy na ostatnie 7 meczów, z których poznaniacy wygrali aż 5. Trzymanie się kurczowo określonych schematów i dobranie taktyki stricte pod przeciwnika przyniosło  im już 32 punkty w całym sezonie. Warto dodać, że nie ma drugiej tak bezkompromisowo grającej w ekstraklasie ekipy, mającej zaledwie 2 remisy na tym etapie sezonu. Drugi z beniaminków jest w sytuacji zdecydowanie gorszej, bo zamyka tabelę ekstraklasy, choć warto dodać, że ma jeszcze zaległe spotkanie do rozegrania z Rakowem. Z trzech ostatnich delegacji mielczanie wracali na tarczy, a dodatkowo stracili w tym czasie aż 7 bramek. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego nie grzeszą skutecznością, co widać po tym, że mają najmniej zwycięstw w całej stawce (4). Jesienne spotkanie tych drużyn rozstrzygnęła na korzyść „Swojska banda” trenera Tworka. Jak będzie tym razem? Walka o życie w ekstraklasie już dawno nie wywoływała tylu emocji. Gospodarze nadal bez kontuzjowanych Bartosza Kieliby, Nikodema Fiedosiewicza i Michała Kopczyńskiego, brak znacznych absencji po stronie przyjezdnych.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 


Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk (20:00)

Po przerwie na reprezentację zobaczyliśmy kompletnie inny Śląsk Wrocław w debiucie Jacka Magiery na ławce trenerskiej wrocławian. Chociaż forma drużyny z Wrocławia jest bardzo nierówna, bo zwycięstwa przeplatają się z remisami i porażkami, to pierwszy mecz nowego szkoleniowca dał nadzieję na względne szukanie stabilizacji. Pierwszy domowy mecz trenera Magiery i od razu mecz przyjaźni z mocną Lechią, która ostatnimi czasy nie dość, że punktuje, to jeszcze zdobywa sporo bramek (8 w ostatnich 5 meczach). Gdyby nie drobne potknięcie z Pogonią (0:1), gdańszczanie zaliczyliby aż 8 spotkań bez porażki. A jak wyglądały ostatnie rywalizacje bratnich zespołów? Ostatnie dwa spotkania padły łupem podopiecznych Piotra Stokowca, którzy jednak mieli z Trójkolorowymi problemy. Szczególnie w rundzie jesiennej byliśmy świadkami ekscytującego spotkania, bowiem w mieście Neptuna wrocławianie minimalnie ulegli 2:3. Warto przypomnieć, że ostatnie zwycięstwo zielono-biało –czerwonych nad Lwami Północy miało miejsce pod koniec kwietnia 2018r. czyli niemal 3 lata temu. W sobotni wieczór na Stadionie Wrocław możemy być pewni twardej walki o punkty, bowiem szósty w tabeli Śląsk na pewno przypuści atak na Lechię, będąca zaledwie dwie lokaty wyżej od niego. Po stronie gospodarzy nie zobaczymy kontuzjowanych Matusa Putnockiego, Macieja Wilusza, Piotra Celebana, Mariusza Pawelca i być może Israela Puerto oraz Marcela Zylli. Natomiast goście bez Michała Nalepy i najprawdopodobniej Josepha Ceesaya. Nie wiadomo, co z Omranem Haydarym.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 


Niedziela, 11 kwietnia

Zagłębie Lubin – Podbeskidzie Bielsko-Biała (15:00)

Górale po świetnym meczu przeciwko Wiśle Kraków (2:0) powalczą w Lubinie o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Ostatnia zmiana ustawienia przez trenera Roberta Kasperczyka z 4-2-3-1 na 3-5-2 przyniosła efekt w postaci dużej liczby strzałów celnych i kreowanych sytuacji pod bramką przeciwnika. Beniaminek z Bielska wcale nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tym sezonie, pomimo, że ma zaledwie dwa punkty przewagi nad ostatnią Stalą (zaległy mecz). Mimo, że bielszczanie mają najwięcej porażek w stawce (12) i straconych bramek (48), to wcale nie są w pojedynku z Miedziowymi na straconej pozycji. Zagłębie przeżywa bowiem teraz swoje słabsze chwile, co pokazują 3 porażki z rzędu i aż 9 straconych goli w tym czasie. Defensywa lubinian nie pokazała się z dobrej strony w starciu z Legią (0:4) i ostatnim pojedynku z Lechią (1:3). Być może właśnie ten mankament przeważy o tym, że niedzielne granie zaczniemy od szalonego spotkania, od jednej bramki do drugiej. Faktem jest, że Podbeskidzie w rundzie jesiennej ograło podopiecznych Martina Seveli 2:1. Czy tym razem scenariusz będzie podobny? W składzie gospodarzy nie zobaczymy nadal kontuzjowanego Sasy Żivca, natomiast goście w podróż na Dolny Śląsk udadzą się bez Kornela Osyry.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 


Lech Poznań – Legia Warszawa (17:30)

Wielki hit, który pozostaje w cieniu zmian na ławce trenerskiej w poznańskiej ekipie. Sezon Lecha spisany jest już raczej na straty, ponieważ zaledwie 10. miejsce i 29 punktów, a przede wszystkim forma Kolejorza nie napawają optymizmem. Od poniedziałku na Bułgarską wraca stary-nowy szkoleniowiec, czyli Maciej Skorża, który już w 2015r. zdobył z zespołem ze stolicy Wielkopolski tytuł mistrzowski oraz Superpuchar. W niedzielnym klasyku zespół poprowadzi asystent zwolnionego w tym tygodniu Dariusza Żurawia, Janusz Góra. Wydaje się, że dla Legii niedzielne starcie będzie po prostu okazją do świętowania mistrzostwa na terenie największego rywala. Legioniści mają najdłuższą obecnie serię zwycięstw (6), zdobyli aż 45 bramek, wygrywają najczęściej (16) i mają w swoich szeregach króla strzelców, Tomasa Pekharta (21 goli). Mecze tych drużyn rzadko obfitują w podziały punktów, bowiem licząc wszystkie rozgrywki żaden z ostatnich 22 meczów pomiędzy nimi nie skończył się remisem. Nawet, jeśli dla gospodarzy ma to być zaledwie sparing, to zawsze mogą zrehabilitować się za cały sezon nierównej formy i licznych ligowych wpadek. Zobaczymy, jakie rozdanie przyniesie nowa ligowa kampania, w tym momencie w Poznaniu potrzebna jest określona strategia, która pozwoli na walkę ze stołeczną ekipą w sezonie 2021/22. Kontuzjowani w Lechu są Alan Czerwiński i Nika Kaczarawa. Natomiast Czesław Michniewicz nie skorzysta z zesłanego do rezerw Nazarija Rusyna oraz mających urazy Joela Valencii i Marko Vesovicia.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 


Poniedziałek, 12 kwietnia

Piast Gliwice – Górnik Zabrze (18:00)

Granie w tej kolejce zakończymy derbami Śląska, które jak wiemy, rządzą się swoimi prawami. Piast w tygodniu został pozbawiony marzeń o zdobyciu Pucharu Polski, a dokładniej przyczyniła się do tego I-ligowa Arka Gdynia, z którą gliwiczanie ulegli w serii rzutów karnych. Niedawno podopieczni Waldemara Fornalika przeskoczyli Górników w tabeli, a na ostatnie 16 meczów Piastunki przegrały tylko jeden, ostatnie 5 spotkań to aż 4 wygrane zespołu z Okrzei. Pamiętamy dobrze o starciu z rundy jesiennej, ponieważ ono stanowiło punkt zwrotny w grze Piasta, który spisywał się wtedy fatalnie. Pierwsza wygrana w sezonie odniesiona właśnie przeciwko zabrzanom (2:1) na ich terenie, zapoczątkowała piękną serię, przerwaną tylko raz przez Wartę (0:1). Podopieczni Marcina Brosza z kolei na wyjazdach są bardzo chimeryczni, a wygranej na obcym terenie nie zanotowali od grudnia ubiegłego roku, kiedy udało im się rozprawić z płocką Wisłą (1:0). Jeśli liczyć ostatnie 5 spotkań, to zabrzanie zdobyli w nich 1/3 możliwych punktów, nie jest to na pewno peak formy 14-krotnego mistrza Polski. Obydwie drużyny różnią się zaledwie dwoma oczkami, więc stawka spotkania jest duża. Marcin Brosz będzie miał jednak spory ból głowy jeśli chodzi o skompletowanie linii obrony, ponieważ dwaj podstawowi zawodnicy bloku defensywnego, czyli Adrian Gryszkiewicz i Przemysław Wiśniewski są zmuszeni pauzować za żółte kartki. Gospodarze bez Martina Konczkowskiego i Tiago Alvesa.

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 


PLAN 24. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)

Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.