Zapowiadamy i typujemy 6. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 6. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

fot.: ŚLĄSKnet

Tak jak w ostatnich kolejkach brakowało nam w ekstraklasie wyraźnych hitów, tak ostatnia seria gier przed przerwą na reprezentację obfituje w kilka meczów, które mogą przyciągnąć widza do telewizora na cały weekend. Prawdziwe widowisko rozpocznie się meczem Lecha z Pogonią w sobotę. Jeszcze tego samego dnia o 20:00 zobaczymy derby Górnego Śląska, a jakby było nam mało, to w niedzielę czeka deser w postaci derbów Dolnego Śląska i starcia Wisły Kraków z Legią Warszawa. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?



 

Piątek, 27 sierpnia
Stal Mielec – Górnik Łęczna (18:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Rozpoczynające kolejkę starcie dwóch drużyn z dna tabeli może nam przypominać iście pierwszoligowy pojedynek. Nie bez kozery w piątkowy wieczór do randki z ekstraklasą zasiądą raczej najwięksi koneserzy naszej ligowej piłki. Przed drużyną Kamila Kieresia starcie, w którym pierwsze 3 punkty w tym sezonie są wręcz obowiązkowe, jeśli łęcznianie nie chcą ciągle zamykać ligowej tabeli. Później będzie już tylko gorzej – na przełomie września i października rywalami będą Legia, Lechia, Pogoń i Piast. W drużynie z Lubelszczyzny nie jest wcale kolorowo, 2 zebrane punkty na możliwych 15 to zdecydowanie poniżej oczekiwań sympatyków. Do tego najgorsza ofensywa (3 gole strzelone) i defensywa (11 goli straconych) nie napawają optymizmem. Stal natomiast zanotowała już w sezonie 2021/22 jedno zwycięstwo, i to jakie. Do Mielca przyjechała krakowska Wisła i uległa 1:2 po pięknej bramce Aleksandara Kolewa i trafieniu Mateusza Maka. A propos Maków, to w piątek bracia bliźniacy mogą spotkać się po przeciwnej stronie barykady. Po raz ostatni takie wydarzenie miało miejsce w 2018 roku, kiedy Mateusz był zawodnikiem Stali, a Michał reprezentował Śląsk Wrocław. W tym starciu dla każdej z ekip liczą się tylko 3 punkty. Po stronie gospodarzy nie zobaczymy wspomnianego wcześniej Kolewa, który wypadł z gry na 2-3 miesiące (uraz barku), ale w jego miejsce sprowadzony został z Wrocławia inny napastnik, Fabian Piasecki.  Kontrakt ze Stalą rozwiązał natomiast Adrian Cierpka.


Warta Poznań – Jagiellonia Białystok (20:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 

Kluczowy pojedynek, jeśli chodzi o morale przed przerwą na reprezentację. Obydwa zespoły swoje ostatnie 2 mecze zakończyły z zerowym dorobkiem punktowym i zgarnięcie pełnej puli w piątkowym starciu może okazać się kluczem do odblokowania w potencjału w perspektywie kolejnych spotkań po przerwie. Warciarze świetnie rozpoczęli sezon i udało im się zremisować z faworyzowanymi Śląskiem (2:2) i Pogonią (1:1), a później zdeklasować beniaminka z Łęcznej (4:0). Niestety, nadeszły porażki z Legią (0:2) oraz z Radomiakiem (0:1), po golu w samej końcówce spotkania. Zastanawia szczególnie schemat ostatnich trzech traconych bramek. Wszystkie te akcje były dośrodkowaniami w pole karne i to właśnie ten problem musi teraz błyskawicznie rozwiązywać trener Tworek. A rywal wcale nie jest w niesamowitym gazie, bo po 3. kolejce, kiedy to Jaga była wiceliderem, zapędy drużyny trenera Ireneusza Mamrota zostały znacznie ostudzone. Ostatnie 2 mecze to dosyć toporna gra i przegrane z Górnikiem Zabrze (1:3) oraz z będącą w kryzysie Cracovią (1:2). W Białymstoku zastanawiają się, czy do dyspozycji trenera będzie już Michał Pazdan, tworzący wraz z Błażejem Augustynem i Israelem Puerto defensywny monolit. W poprzednim sezonie nie brakowało emocji w starciach tych drużyn. Zieloni na wyjeździe przegrali w szalonym meczu 3:4, a u siebie zwyciężyli 2:0. Jak będzie tym razem? W Warcie nie zobaczymy kontuzjowanego nadal Wiktora Pleśnierowicza. W drużynie trenera Mamrota urazy leczą Bartosz Bida, Paweł Olszewski, Ivan Runje i Bartłomiej Wdowik.


Sobota, 28 sierpnia

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Cracovia (12:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Ciągle pozostajemy w ogonie tabeli ekstraklasy, bo tam kolejny niezwykle ciekawy pojedynek. Druga z drużyn, która jeszcze w tym sezonie nie wygrała meczu (obok Górnika Łęczna), czyli Termalica, podejmie na własnym terenie Cracovię, która w końcu po 3 porażkach z rzędu przełamała się w 5. kolejce, pokonując Jagiellonię (2:1). 3 punkty pozwalają drużynie Michała Probierza plasować się tuż nad czerwoną kreską. Patrząc na teraźniejszy dorobek zespołu Mariusza Lewandowskiego warto dostrzec, że przełożono jego mecz z Legią. Drużyny, które otworzą sobotnie granie, potrzebują punktów jak mało kto. Co ciekawe, historia tych pojedynków przemawia na korzyść niecieczan. Odnieśli oni 4 zwycięstwa, 2 mecze zakończyły się remisem, a raz Słonie ulegli Pasom. Miało to miejsce w kwietniu 2018 roku, kiedy to oba zespoły spotkały się po raz ostatni w ekstraklasie, a Cracovia wygrała 4:2. Jeszcze podczas letnich sparingów gospodarze sobotniego starcia gładko poradzili sobie z Pasami (4:0), ale starcie w 6. kolejce będzie miało całkiem inną, zdecydowanie większą wagę. Po stronie gości nie zobaczymy kontuzjowanych Rivaldinho (3 tygodnie pauzy), Thiago (zerwane więzadła) i Filipa Balaja (powrót do zajęć w następnym tygodniu). Trener Lewandowski może liczyć na pełną kadrę.


Lechia Gdańsk – Radomiak Radom (15:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Lechia dobrze rozpoczęła ten sezon, w efekcie zajmuje obecnie najniższy stopień podium i posiada na swoim koncie 8 punktów. W spotkaniu na szczycie ostatniej kolejki przeciwko Lechowi (0:2) zespół trenera Piotra Stokowca dostał prawdziwie zimny prysznic, bo gdańszczanie zostali zweryfikowani i odprawieni z kwitkiem do domu. Kto by się spodziewał, że ich sobotni przeciwnik będzie po 5 kolejkach wyprzedzał takie ligowe marki jak Śląsk Wrocław czy Piast Gliwice. Taka jest jednak rzeczywistość – podopieczni Dariusza Banasika zremisowali już w tym sezonie bezbramkowo z Lechem i pokonali Legię (3:1). Wzięli też udany odwet na Warcie Poznań (1:0), a jedyną porażkę zaliczyli po słabym meczu w Płocku (0:1). Tak grający beniaminek zdecydowanie może się podobać. Wyzwanie będzie jednak duże, bo naprzeciw graczom mającym stosunkowo niewiele ligowego doświadczenia na najwyższym szczeblu, staną prawdziwi wyjadacze w postaci np. Dusana Kuciaka, Macieja Gajosa czy Flavio Paixao. Ostatnie starcie obydwu zespołów jeszcze w ówczesnej I lidze miało miejsce w sezonie 1984/85. Lechii udało się wywalczyć wtedy bezbramkowy remis na wyjeździe, który dał Lwom Północy utrzymanie, a radomian już więcej w najwyższej klasie rozgrywkowej nie zobaczyliśmy. Po stronie gości 1 mecz pauzy musi odcierpieć jeszcze Filipe Nascimento, a kontuzjowany jest Goncalo Silva. Przez zaległości treningowe wypada Rhuan. W zespole Lechii do treningu z drużyną wchodzą Omran Haydary i Miłosz Szczepański, a kontuzjowany jest Marco Terrazzino. Nie wiadomo, czy w kadrze meczowej znajdą się Kristers Tobers oraz Michał Nalepa. Ten drugi powinien zasiąść już na ławce rezerwowych. 


Lech Poznań – Pogoń Szczecin (17:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Pojedynek prawdziwych gigantów tego sezonu. Lech wszedł w te rozgrywki z niesamowitym impetem i do tej pory nie przegrał jeszcze żadnego spotkania, notując 4 zwycięstwa i 1 remis. Postawa podopiecznych Macieja Skorży może imponować, ale pamiętajmy że obecny trener Lecha jako kapitan statku Portowców nie poradził sobie zbyt dobrze. 49-latek pracował w Szczecinie w sezonie 2017/18, uzyskując jednak słabiutki bilans 3-3-10. Na jego miejsce wszedł Kosta Runjaić, który wskazał dobry kierunek, w którym podążać ma Pogoń. Jego praca doprowadziła do trzeciego miejsca w ekstraklasie w poprzednim sezonie oraz dobrych wyników na początku obecnej kampanii. Jedyną rzeczą do poprawy zdają się wyjazdy. W delegacjach szczecinianie zremisowali z Wartą (1:1) i ulegli Zagłębiu (0:2). W ciągu ostatnich sześciu lat Pogoń wygrała w Poznaniu tylko raz, a miało to miejsce w grudniu 2020 roku kiedy lechici dostali srogą lekcję futbolu (0:4). Jednocześnie będziemy z uwagą obserwować starcie najlepszych strzelców obu ekip, którzy uzbierali dotychczas po 3 gole na swoich kontach. Mowa o Mikaelu Ishaku i Kamilu Drygasie, czyli byłym piłkarzu Kolejorza. Czy Lech nadal będzie kroczył ścieżką zwycięstw? Zabraknie w ekipie gości Kacpra Kozłowskiego, który zmaga się z urazem oraz Damiana Dąbrowskiego, Alexandra Gorgona, Macieja Żurawskiego i Igora Łasickiego (także kontuzje). Nie zobaczymy jeszcze w akcji nowego nabytku Lecha, Adriela Ba Louy.


Górnik Zabrze – Piast Gliwice (20:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Podopieczni Jana Urbana nie kalkulują i w tym sezonie nie zanotowali jeszcze żadnego remisu, a zwyciężyli i przegrali po 2 spotkania (mecz poprzedniej kolejki z Rakowem został przełożony). Po mizernej grze z początku rozgrywek Górnicy zaczynają łapać rytm, czego efektem są 2 wygrane pod rząd (ze Stalą 1:0 i z Jagiellonią 3:1). Jednak akurat w tej kolejce trafia się niewygodny rywal. Ostatni komplet punktów przeciwko Piastowi sobotni gospodarz meczu zaliczył jeszcze w sezonie 2017/18. Wtedy bowiem marcowy mecz obydwu ekip został przerwany z powodu zamieszek gliwickich kibiców, a mecz zakończył się walkowerem na korzyść zabrzan. Piastunki są rywalem trudnym do pokonania o czym przekonała się w tym sezonie już mielecka Stal (2:0), płocka Wisła (4:3) i Śląsk, który ostatnio nie zdołał skruszyć muru pod dowództwem Jakuba Czerwińskiego i wywiózł z Okrzei zaledwie jeden punkt (1:1). W sobotnim hicie nie wystąpi Łukasz Podolski, u którego zdiagnozowano zakażenie wirusem Covid-19 oraz Michał Rostkowski, który przeniósł się do I-ligowej Resovii. Natomiast w ekipie z Gliwic nie może jeszcze grać nowy serbski napastnik, Nikola Stojilković. Sentymentalny powrót do Zabrza czeka Damiana Kądziora, który w sezonie 2017/18 stanowił wraz z m.in. Rafałem Kurzawą o sile zespołu prowadzonego wtedy przez Marcina Brosza.


Niedziela, 29 sierpnia
Wisła Płock – Raków Częstochowa (12:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Nafciarze pod wodzą Macieja Bartoszka lubią mocniejsze granie, co od razu widoczne jest po ich ostatnich wynikach. W 4. kolejce minimalnie ulegli Piastowi (3:4) po szalonym meczu i świetnej zmianie Damiana Warchoła, natomiast tydzień temu w „meczu na wodzie” rozprawili się z Zagłębiem aż 4:0. Nie wiadomo, co można sądzić o zespole z Płocka. W tym sezonie przegrywał do tej pory z silniejszymi od siebie (0:1 z Legią i Lechią), natomiast pokazywał pazur z ekipami w swoim zasięgu. Teraz rywal jest zdecydowanie z ligowego topu, ale pamiętajmy, że gracze trenera marka Papszuna będą świeżo po nieudanym wyjeździe do Gandawy w ramach rewanżowego meczu eliminacji 4. rundy do LKE przeciwko KAA Gent, gdzie ulegli 0:3 i odpadli z rywalizacji o fazę grupową. Częstochowianom przydarzały się już przy okazji rywalizacji na dwóch frontach wpadki, jak w meczu z Jagiellonią (0:3), jednak potrafili wygrywać z Piastem (3:2) i odwrócić losy meczu z Wisłą Kraków (2:1). Teraz już mogą skupić się tylko i wyłącznie na rozgrywkach ligowych i zbieraniu punktów w tabeli. Jedno jest pewne, nie będziemy się raczej nudzić. W ostatnich dwóch pojedynkach pomiędzy tymi drużynami padło 7 goli. 2 mecze pauzy za faul na Arkadiuszu Pyrce ma przed sobą jeszcze Dominik Furman, a kontuzjowany pozostaje Patryk Tuszyński. Natomiast po drugiej stronie jeszcze 3 spotkania zmuszony jest pauzować za czerwoną kartkę Giannis Papanikolau. Kontuzjowany jest Zoran Arsenić i Ben Lederman, a zaległości treningowe mają Daniel Bartl i Tomas Petrasek.


Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław (15:00)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Niedziela będzie pięknym dniem dla całego Dolnego Śląska, które będzie świadkiem kolejnych derbów. Wrocławianie tydzień temu w Gliwicach (1:1) w ostatnich sekundach uciekli ze stryczka, a remis zapewnił pięknym strzałem przewrotką Fabian Piasecki, którego w barwach Śląska na razie nie zobaczymy. Ogółem, Śląsk nazbierał już w tym sezonie aż 4 remisy, przez co znajduje się na 8. pozycji w tabeli. Ale co najważniejsze – obok Lecha jest jedną z dwóch niepokonanych ekip w tegorocznej kampanii. W Lubinie o utrzymanie tego statusu będzie niezwykle ciężko. Ostatnie zwycięstwo wrocławian na tym terenie to listopad 2011 roku i pamiętne 5:1. Jeśli popatrzymy na Zagłębie prowadzone przez Dariusza Żurawia, otrzymamy idealną definicję słowa „chimeryczność”. Bo jak w inny sposób określić zespół, który potrafi wygrać z Pogonią (2:0) lub Górnikiem Łęczna (3:1), a potyka się przeciwko Wiśle Kraków (0:3) i Wiśle Płock (0:4), nie strzelając w tych spotkaniach żadnej bramki? Ostatni mecz pauzy w Lubinie czeka Marka Tamasa, natomiast niezdolni do gry są Patryk Janasik, Waldemar Sobota i Marcel Zylla (kontuzje). Po drugiej stronie nie zobaczymy Damiana Oko, Sasy Żivca i Jakuba Żubrowskiego (wszyscy kontuzjowani).


Wisła Kraków – Legia Warszawa (17:30)

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 

Krakowska Wisła powoli odzyskuje swoją tożsamość pod okiem Adriana Guli. Pomimo wpadek z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (2:2) i Stalą Mielec (1:2) gra Białej Gwiazdy może cieszyć. Tym bardziej, kiedy przyjrzymy się meczom z Zagłębiem (3:0) na otwarcie czy z Górnikiem Łęczna (3:1). Na ofensywę nie ma co w Grodzie Kraka narzekać (najwięcej bramek zdobytych, wraz z Lechem - 10), gorzej prezentuje się przeciekająca od czasu do czasu obrona. Wydaje się jednak, że Wisła walczy o to, by znacznie poprawić swój wizerunek, uszkodzony w poprzednich sezonach. I dobrze, bo tęsknimy za starciami Wisły z Legią, które mogły decydować o mistrzostwie kraju. A co tam w Warszawie? Humory dopisują po awansie do Ligi Europy (2:2 i 2:1 ze Slavią Praga w dwumeczu), ale przecież oprócz radości na głowę trenera Czesława Michniewicza spadnie więcej problemów związanych z odpowiednią rotacją na kilku frontach. Podobnie jak Raków, warszawiacy rozegrali do tej pory tylko 3 mecze w lidze i zdążyli już raz się potknąć, z Radomiakiem (1:3). Pozostałe mecze to już jednak wygrane z Wisłą Płock (1:0) i Wartą Poznań (2:0). Jesteśmy ciekawi jak w obliczu problemów kadrowych poradzą sobie mistrzowie Polski w starciu zamykającym kolejkę. Być może zapachnie przy Reymonta sensacją. W ekipie gości 2 mecze pauzują jeszcze Josue I Filip Mladenović, natomiast kontuzjowany jest w dalszym ciągu Bartosz Kapustka. Zaległości treningowe nadrabia Jasur Jakszibojew. Po stronie wiślaków zabraknie Alana Urygi, który nie zdołał jeszcze poradzić sobie z kontuzją.


PLAN 6. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)

Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.