Zmarł były napastnik Śląska Wrocław

Zmarł były napastnik Śląska Wrocław

fot.: Śląsknet

Polska Grupa Górnicza (PGG) poinformowała o śmierci Rajmunda Horsta, byłego wiceprezesa ds. produkcji i doświadczonego dyrektora kopalń Piast i Ziemowit, a także byłego piłkarza Śląska.



 

Horst był cenionym i doświadczonym menedżerem w branży górniczej. Przez ostatnie lata był wiceprezesem oraz członkiem zarządu w Polskiej Grupie Górniczej.

Był także piłkarzem pierwszoligowego Śląska. Trafił tu w 1988 roku. Po kilku meczach w rezerwach zadebiutował w pierwszej drużynie w meczu Pucharu Polski z Odrą w Opolu. Jego bramka pozwoliła zremisować WKS-owi, a następnie awansować w karnych do następnej rundy. O tym wydarzeniu pisaliśmy niedawno w ramach cyklu „Jacko wspomina”.

W Śląsku Horst grał dwa lata jako napastnik. Rozegrał w pierwszej drużynie 22 spotkania (19 w lidze) i strzelił dwa gole (jednego w lidze).

Po odejściu ze Śląska zniknął z pola widzenia. Zakończył granie w piłkę i zaczął pracę jako górnik. Przeszedł wszystkie szczeble kariery górniczej. Był górnikiem, następnie sztygarem, aby po kolejnych awansach dojść do najwyższych stanowisk w jednej z największych spółek w kraju.

Rodzinie i bliskim Rajmunda Horsta składamy wyrazy współczucia. Cześć Jego pamięci!

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.