Zmiany w Legii

Od wczoraj piłkarzami Tereka Grozny Maciej Rybus i Marcin Komorowski więc na pewno zabraknie ich w hitowym spotkaniu dziewiętnastej kolejki Ekstraklasy. Trener Legii Warszawa, Maciej Skorża będzie miał za to do dyspozycji Nacho Novo, a występ jeszcze nowszego nabytku, Ismaela Blanco stoi pod znakiem zapytania. Argentyńczyk dopiero w czwartek pojawił się w stolicy Polski, by podpisać kontrakt z klubem.


 

Wobec tak poważnych zmian kadrowych Maciej Skorża musi przemeblować podstawową jedenastkę. Brakować będzie mu piłkarza w środku obrony (gdzie grał Komorowski) oraz na skrzydle (w miejsce Rybusa). Mówi się, że pierwszego zastąpi Inaki Astiz, lecz sam szkoleniowiec Legii wskazuje także na inne rozwiązania. Są nimi Artur Jędrzejczyk, a nawet Ivica Vrdoljak, choć przy zaledwie kilku treningach raczej wątpliwa jest aż tak ryzykowna rotacja.

Ciekawie jest też w ataku. Prawdopodobnie do linii pomocy cofnięty zostanie Janusz Gol, który w Lizbonie zaczął jako zawodnik podwieszony pod napastnika. Teraz Skorża może zdecydować się na inny skład trójki wspomagającej Ljuboję - blisko składu jest Żyro, Wolski, a raczej na pewno w tak ważnym meczu szansę dostanie od początku Nacho Novo.

Największym wzmocnieniem może być powrót Miroslava Radovicia, który wyleczył już kontuzję żeber i choć nie zagrał w Lizbonie, ma szansę wystąpić we Wrocławiu. Serb strzelił dwadzieścia bramek w 2011 roku i jego brak był widoczny w pierwszych trzech oficjalnych spotkaniach Legii w nowym roku.

źródło: Legia.com/własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.