Zwycięstwo Śląska ME
W rozegranym dzisiaj na stadionie przy ulicy Sztabowej meczu sparingowym młoda drużyna Śląska pokonała Ślęzę Wrocław 2:0 (2:0). Pierwszą bramkę dla WKS-u zdobył w 18 minucie Więzik, a podwyższył w 32 testowany Emil Wrażeń. W pierwszych minutach trochę śmielej atakowali zawodnicy Ślęzy. W 13 minucie próbowali szczęścia po rzucie wolnym, jednak strzał jednego z zawodników został zablokowany, a 5 minut później uderzał z dystansu Piwowar, jednak piłka minęła światło bramki. Na tym w zasadzie ataki piłkarzy z Wróblewskiego w pierwszej połowie się zakończyły. Już w 18 minucie Śląsk wyszedł na prowadzenie, gdy po dośrodkowaniu Emila Wrażenia wynikło zamieszanie w polu karnym w którym trzeźwość umysłu zachował Jakub Więzik i uprzedzając interweniującego bramkarza umieścił głową piłkę w siatce. Po tej akcji piłkarze Śląska przejęli inicjatywę i zaczęli coraz śmielej atakować bramkę przeciwnika. Blisko zdobycia bramki był w 24 minucie testowany Paweł Dachowski, jednak jego niesygnalizowany strzał z 25 metrów trafił w poprzeczkę. Swe okazje miał także testowany Emil Wrażeń, który pokazał się z bardzo dobrej strony. Najpierw w 26 minucie próbował strzału z linii pola karnego, jednak bramkarzowi udało się wybić piłkę nogą. Jednak kilka minut później broniący bramki Ślęzy Zdrojewski nie miał żadnych szans, gdy w małym zamieszaniu w polu karnym Wrażeń oddał strzał z kilkunastu metrów obok interweniującego golkipera. Blisko podwyższenia na 3:0 było pięć minut później, po kolejnym strzale testowanego zawodnika Arki piłkę wybił przed siebie bramkarz, jednak Patryk Jędrzejowski nie trafił do pustej bramki. W ostatniej minucie pierwszej połowy szansę na gola dla Ślęzy zmarnował Paweł Kowal, którego strzał obronił Dawid Dąbrowski.
Po przerwie nieco lepiej zaprezentowali się zawodnicy Ślęzy, jednak gra toczyła się głównie w środku boiska, a sytuacji bramkowych było niewiele. Tuż po wznowieniu, długie podanie otrzymał Donzo, jednak bardzo dobrze ustawiony Dąbrowski nie dał się uprzedzić czarnoskóremu zawodnikowi. Blisko kuriozalnej bramki było 3 minuty później. Do końca prawą stroną poszedł Tarasiewicz i już z linii próbował dośrodkowywać, mimo iż nie wyglądało to zbyt groźnie, o mało co nie zakończyło się bramką, gdy Dąbrowski minął się z piłką, na szczęście jeden z obrońców Śląska zdołał wybić toczącą się wzdłuż linii futbolówkę. W 74 minucie po strzale jednego z graczy Ślęzy piłka odbiła się jeszcze od nóg obrońców Śląska i broniący od 60 minuty testowany Gąsiorowski musiał wybić ją na róg. Jedyną groźną akcję Śląsk stworzył w 79 minucie, gdy Garyga uderzył minimalnie obok słupka. Do końca drugiej połowy już nic się nie wydarzyło i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Ślaska ME 2:0. Następny mecz towarzyski młodzi zawodnicy WKS-u rozegrają w Siechnicach, w sobotę o godzinie 10, a przeciwnikiem będzie Motobi Kąty Wrocławskie. Testowani Paweł Dachowski (Arka Gdynia), Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała), Emil Wrażeń (KS Piaseczno) oraz Śledzikowski (Akademia Piłkarska Remes) po niezłym występie pozostaną dłużej na testach.
Śląsk Wrocław ME - Ślęza Wrocław 2:0 (2:0)
18' Więzik, 32' Wrażeń
Śląsk: Korny (30' Dąbrowski, 60' Śledzikowski ) - Dachowski (75' Badowski) – Bohorodycz, Barski, Szuszkiewicz – Jędrzejowski (46' Garyga), Ceglarz (75' Danicki), Menzel (46' Milczarek), Abramowicz (62' Miazgowski) – Wrażeń, Więzik (46' Nowak)
Ślęza: Zdrojewski – Rejmer, Wójcik, Pruchnicki, Tarasiewicz – Brusiło, Jaskólski, Piwowar, Donzo, Kowal – Duraj
Ślęza II połowa: Gąsiorowski – Rejmer, Piwowar, Wójcik, Tarasiewicz – Brusił, Balicki, Synowiec (66' Wiaderkiewicz), Michalec, Kątny – Donzo (57' D. Pałys)