FUTSAL: Awans do mistrzostw Polski

FUTSAL: Awans do mistrzostw Polski

fot.: JAXAN WKS Śląsk Futsal Wrocław U-15

Młodzieżowe drużyny JAXAN WKS-u Śląsk Futsal Wrocław jako pierwsze rozpoczęły oficjalne rozgrywki. Poniżej przedstawiamy relacje.



 

TRZECIA DRUŻYNA (JUNIORZY – CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U-18)

W CLJ Śląsk przegrał u siebie z liderem GKS-em Tychy 2:11 (0:7). Pierwsza połowa to dominacja gości. W drugiej grający na luzie tyszanie pozwolili Śląskowi na więcej. Wrocławianie podjęli walkę i w pewnym okresie uzyskali nawet przewagę. Dwa gole strzelił Sowiński. Końcówka jednak należała do gości. Śląsk przegrał wysoko, jednak trzeba dodać, że przy odrobinie szczęścia wynik mógł być lepszy. Młodzi wrocławianie aż sześć razy w tym meczu trafili w słupek lub poprzeczkę.


Skład Śląska: Lubelski – Adamczyk, Niżyński, Sowiński, Oscenda, Lemirski, Zawanowski, Paszkowski, Kuśmierz, Gieroń

TRAMPKARZE (ELIMINACJE MISTRZOSTW POLSKI W FUTSALU U-15)

Futsalowy WKS we współpracy z Akademią Piłkarską Śląska Wrocław uczestniczy w młodzieżowych mistrzostwach Polski. W kategorii U-13 Śląsk (broniący tytułu mistrzowskiego) wywalczył brązowe medale. W miniony weekend promocje do finału mistrzostw Polski wywalczyli zawodnicy z zespołu U-15.

Prowadzony przez trenera Lytvynenkę (na co dzień zawodnika futsalowego Śląska) zespół składał się z graczy Akademii Śląska U-15 i U-14 oraz Adriana Stasiaka, gracza FC Wrocław Academy. Śląsk spisał się bardzo dobrze i wygrał turniej w Niemodlinie.

W pierwszym meczu z Dreman Opole Śląsk wygrał 1:0. Mimo bardzo dużej przewagi padł  tylko jeden gol, a jego autorem był Waloch. Młodzi wrocławianie aż pięciokrotnie w tym  meczu obili słupek lub poprzeczkę.

Kolejnym przeciwnikiem był ŁKS Łódź. Pojedynek tych drużyn był bez wątpienia najlepszym i najbardziej emocjonującym meczem turnieju. Do przerwy przeważał ŁKS, który prowadził 3:0. Śląsk znów dwukrotnie trafił w słupek. Druga połowa to metamorfoza wrocławian. Już na początku do siatki trafił Rudenko, a chwilę potem po efektownej akcji zespołowej gola strzelił Nowacki. Śląsk nie odpuszczał i Królikowski ładnym strzałem w okienko doprowadził do wyrównania. Wynik meczu ustalił po świetnej indywidualnej akcji Waloch. Po tej wygranej Śląsk miał zagwarantowany awans do finałów.

W ostatnim spotkaniu wrocławski zespół zmierzył się z Pelikanem Łowicz. Zawodnicy Śląska mieli olbrzymią przewagę, ale razili nieskutecznością, znów obijali słupki i poprzeczki. Ostatecznie padł remis 1:1. Gola dla Śląska strzelił pod koniec pierwszej połowy Żuchowski, a rywal wyrównał tuż po przerwie.

Główny turniej odbędzie się w dniach 24-26.01 w Unisławiu.


Skład Śląska: Sarara – Waloch, Pisarek, Malik, Rudenko, Królikowski, Nowacki, Czternastek, Żuchowski, Stasiak

W finałach zagrają również dziewczyny U-17, a o dwa lata młodsze juniorki powalczą w przyszły weekend o awans do finału. Obie ekipy występują pod szyldem Akademii Śląska.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.