FUTSAL: Ekstraklasa nam niestraszna

FUTSAL: Ekstraklasa nam niestraszna

fot.: Dawid Kokolski

W trakcie przygotowań do rundy wiosennej pierwszej drużyny trawiastego Śląska Wrocław w Chorwacji, futsalowe zespoły WKS-u rywalizują w halach. W pierwszym tegorocznym meczu WKS Śląsk Futsal Wrocław po świetnym występie pokonał ekipę z najwyższej klasy rozgrywkowej – Sośnicę Gliwice 6:1. Tym samym Śląsk podtrzymał passę. W ubiegłym sezonie wrocławianie dwukrotnie mierzyli się w Pucharze Polski z zespołami z najwyższej klasy rozgrywkowej i z obu przypadków wyszli z nich zwycięsko.



 

PIERWSZA DRUŻYNA

Mecz z Sośnicą był najlepszym występem Śląska w tym sezonie. Podopieczni trenera Wysoczańskiego dominowali nad rywalem pod każdym względem. Już 68. sekundzie spotkania Grochowski wykorzystał błąd obrony gości i dał Śląskowi prowadzenie. Trzy minuty później było już 2:0. Jajko dograł do Taranka, a ten z bliska dopełnił formalności. Do przerwy Śląsk nie pozwolił na wiele gliwiczanom. Kolejne akcje sprawiały spore zagrożenie. W dziewiątej minucie znów asystą popisał się Jajko, a do siatki tym razem trafił Bondarenko. W ostatniej akcji przed przerwą goście mogli zmniejszyć rozmiary porażki, ale znakomitą interwencją popisał się Charrier.

Początek drugiej połowy to chwilowa przewaga gości. Pomimo tego kolejnego gola strzelili Trójkolorowi. Po efektownej akcji Taranka gola strzelił Jajko. W 29. minucie Sośnica przeprowadziła kontrę, po której Krawiec zmniejszył rozmiary porażki. Chwilę później Jajko potężnym strzałem z rzutu wolnego strzelił swoją drugą bramkę w tym meczu. Kropkę nad i postawił Kapinos po bardzo dobrej akcji zespołowej.

Skład Śląska: Charrier (Morykyshka) – Rojek, Grochowski, Hojlik, Turkowyd – Bondarenko, Jajko, Taranek, Lytvynenko, Kozak, Kapinos, Popadiuk


Parterami wyjazdu Śląsknetu do Chorwacji są firmy Acana i Uniwer-Trans

TRZECIA DRUŻYNA (JUNIORZY STARSI)

Kolejny mecz rozegrali futsalowi juniorzy Śląska. W CLJ U-19 przegrali ze Sferanetem Wilkowice 2:8. Wrocławianie momentami próbowali nawiązać walkę z liderem, ale nie mieli na to większych szans. Bramki dla Śląska zdobyli Muszkiewicz i Yakubov.

Skład Śląska: Myloboh – Humeniuk, Borowski, Wroński, Yakubov – O. Wrzesiński, K. Wrzesiński, Sypko, Muszkiewicz

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.