FUTSAL: Lider pokonany

FUTSAL: Lider pokonany

fot.:

W spotkaniu na szczycie I ligi południowej JAXAN WKS Śląsk Futsal Wrocław pokonał Ruch Chorzów 3:2. Był to bardzo ważny mecz w kontekście walki o awans do Ekstraklasy. Dzięki tej wygranej dystans między Ruchem a Śląskiem zmniejszył się do jednego punktu.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA POŁUDNIOWA)

Przeciwko Ruchowi Śląsk od początku narzucił swój styl gry. Dość nieoczekiwanie mocno dominował na boisku, Niebiescy nie mieli wiele do powiedzenia. W 6. minucie na bramkę gości uderzył Voronin, a piłkę z bliska do siatki skierował Moen. WKS miał sporo okazji (Witek, Moen, Rivera), natomiast Ruch jedyne zagrożenie stworzył w 10. minucie, ale piłkę po strzale Tkacza wybił z linii bramkowej Grochowski. Obie ekipy były bardzo waleczne – już w 11. minucie sędzia był zmuszony do odgwizdania aż ośmiu przewinień. Jednak do przedłużonych rzutów karnych w tej części gry nie doszło.

Druga połowa zaczęła się idealnie dla gospodarzy. W 26. minucie po szybkiej kontrze gola dla Trójkolorowych strzelił Voronin, a dwie minuty później po zagraniu Rivery Moen podwyższył na 3:0. Była to jego 27. bramka w tym sezonie.

Wydawało się, że Śląsk pójdzie za ciosem, tymczasem od tego momentu chorzowianie się przebudzili. Wycofali bramkarza i zaczęli dominować na boisku. W 31. i 32. minucie Brocki zdobył dwie bardzo podobne bramki. Do końca meczu Ruch mocno atakował, a Śląsk skutecznie się bronił i próbował uderzać z daleka na opuszczoną bramkę, jednak bez pozytywnych rezultatów. Przed ostatnim gwizdkiem sędziego Moen nie wykorzystał przedłużonego karnego, a na 14 sekund przed końcem za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Rivera, ale wynik meczu pozostał bez zmian.

W kadrze meczowej po raz pierwszy po ponad czteromiesięcznej przerwie znalazł się Krystian Jajko. Na występ musimy jednak jeszcze poczekać.


Skład Śląska: Moen – Rivera, Cardenas, Witek, Moen, Grochowski, Rojek, Guttierez, Turkowyd oraz Jajko, Kapinos, Krawiec, Bukowski

DRUGA DRUŻYNA (SENIORZY – II LIGA MAKROREGION III)

Druga drużyna zakończyła sezon, przegrywając w Gliwicach z tamtejszym Carbo 2:8. Śląsk wystąpił w mocno osłabionym składzie z zaledwie dwoma rezerwowymi. Gospodarze bardzo szybko strzelili trzy gole, dzięki czemu kontrolowali sytuacje. Bramki dla Śląska zdobyli Bondarenko i Krawiec.

Śląsk zakończył rozgrywki na 2. miejscu. Na pocieszenie Filip Kapinos z 26 golami został królem strzelców. Wyprzedził kolejnego konkurenta aż o dziewięć trafień.

Skład Śląska: Bukowski – Voronin, Krawiec, Kapinos, Bondarenko, Gieroń, Demirel

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.