FUTSAL: Lista nieobecności

FUTSAL: Lista nieobecności

fot.:

W ostatnim meczu futsalowego Śląska Wrocław nie zagrało wielu zawodników, co znacząco osłabiło drużynę w starciu z AZS UŚ Katowice, które wrocławianie przegrali 0:3.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA)

Yaroslav Morykyshka, Filip Turkowyd, Daniel Hoilik, Giorgio Chokheli, Artem Lytvynenko, Adam Moczurad, a także Michał Bondarenko, który odszedł z drużyny w lutym. To lista nieobecnych w meczu Śląska z wiceliderem I ligi AZS Uniwersytet Śląski Katowice. Trener Wysoczański miał niełatwe zadanie skompletowania składu.

Szansę debiutu dostał tym razem Oleh Spirov. Najlepszy strzelec Śląska Krystian Jajko nie uczestniczył w rotacjach i spędził na parkiecie 36 minut, co w futsalu jest sytuacją niezwykle rzadką. Mimo takich osłabień Śląsk długo dotrzymywał kroku faworytowi. Do 19. minuty obie drużyny nie potrafiły strzelić gola. W Śląsku po raz kolejny świetnie bronił Charrier, a swoje okazje mieli Jajko, Taranek i Grochowski. Niestety niespełna minutę przed przerwą do siatki trafił Śmiałkowski.

W drugiej połowie Śląsk nadal dobrze się bronił i dopiero w 30. minucie z rzutu karnego na 2:0 podwyższył Wilk. Minutę później trzecią bramkę zdobył Jastrzębski. Śląsk próbował gonić wynik. Wycofał bramkarza, ale wąska kadra nie dawała trenerowi wielu możliwości manewrowania składem. Ostatecznie Śląsk przegrał 0:3 i nie powtórzył sukcesu sprzed roku. Wówczas grający w II lidze Śląsk pokonał ekstraklasowy AZS 2:1 i awansował do kolejnej  rundy Pucharu Polski.

WKS Śląsk Futsal Wrocław – AZS UŚ Katowice 0:3

Śmiałkowski 19’, Wilk 30’, Jastrzębski 31’

Skład Śląska: Charrier – Jajko, Grochowski, Kapinos, Rojek, Spirov, Kur, Taranek, Kozak, Popadiuk

Dlaczego wynajem maszyn budowlanych jest kluczowy dla nowoczesnych projektów budowlanych?

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.