Futsal: Pierwszy sparing Śląska

Futsal: Pierwszy sparing Śląska

fot.: Ola Mazur

Futsalowy Śląsk rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. W weekend drużyna rozagrała swój pierwszy sparing na wyjeździe z FC 10 Zgierz.



 

Śląsk wystąpił w mocno zmienionym składzie w porównaniu z poprzednim sezonem. Zagrało dwóch juniorów (Antos i Jasiczek) oraz bramkarz Dudek, który grał w Śląsku dwa sezony temu. Pozostali to byli zawodnicy testowani. Początek meczu w Zgierzu należał do Śląska. Wrocławianie dwukrotnie obejmowali prowadzenie, do przerwy był remis 2:2. W pierwszej minucie drugiej połowy Śląsk dorzucił kolejne dwie bramki. Niestety od tamtego momentu gole strzelali gospodarze. Ostatecznie mecz zakończył się porażką Śląska 5:10. Dwa gole strzelił Bondarenko, a po jednym Antos, Jasiczek i Maslinkov.

- Pierwszy mecz za nami, na pewno jest nad czym pracować. Pierwszy raz zagraliśmy w tej konfiguracji. Wynik nie jest satysfakcjonujący ale nie to jest najważniejsze. Na pewno z czasem będzie lepiej

podsumował spotkanie trener Piotr Wysoczański.

Już w następny weekend czeka nas kolejny mecz kontrolny. W ATOL Oleśnicki Kompleks Rekreacyjny w Oleśnica podejmiemy PKS Piast Poniec - zespół, który jest bezpośrednim zapleczem ekstraklasowego Klub Sportowy Futsal Leszno.
Mecz odbędzie się 2 października 2022 o godz. 11:00.

Skład Śląska: Daniel Dudek - Michał Bondarenko, Roman Morozov, Mateusz Stadnik, Petro Maslinkov, Kacper Antos (2004), Mateusz Jasiczek (2004), Olgierd Kur (2004), Oleksandr Veretenin (2006), Humeniuk Artem (2006)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.