FUTSAL: Po raz pierwszy dwa razy na tarczy

FUTSAL: Po raz pierwszy dwa razy na tarczy

fot.:

Futsalowy Śląsk Wrocław po raz pierwszy w tym roku doznał dwóch weekendowych porażek. Pierwszy zespół dostał lekcję piłki halowej od GKS-u Tychy, przegrywając 2:7, a rezerwy po szalonym meczu uległy 7:9 Polonii Bielany Wrocławskie.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA)

Do Tychów Śląsk pojechał mocno osłabiony. Z powodów zawodowych występy w tym sezonie w Śląsku zakończył jeden z filarów drużyny Michał Bondarenko. Zabrakło też Filipa Turkowyda i Yaroslava Morykyshki. Mimo to Śląsk zaczął mecz bardzo dobrze. Stwarzał sytuacje bramkowe i miał lekką przewagę. W siódmej minucie po akcji Taranka do siatki trafił Chokheli. Od 10. minuty przewagę zaczęli uzyskiwać gospodarze. W 16. minucie wyrównał Kosowski, a niespełna minutę później na 2:1 podwyższył Sitko.

Po przerwie na parkiecie dominowali tyszanie. W ciągu pierwszych 10 minut strzelili pięć goli. Potem trener dał pograć  rezerwowym i gra się nieco wyrównała. Śląsk zdołał strzelić tylko jedną bramkę, korzystając z gry w przewadze. Do siatki trafił Grochowski.

GKS Futsal Tychy – WKS Śląsk Futsal Wrocław 7:2

Skład Śląska: Charrier – Grochowski, Hoilik, Lytvynenko, Grochowski, Taranek, Jajko, Chokheli, Kozak, Kapinos, Dec, Kur, Moczurad oraz Dudek

DRUGA DRUŻYNA (SENIORZY – II LIGA)

W II lidze rezerwy Śląska zagrały z Polonią Bielany Wrocławskie. Już na początku gola dla Polonii strzelił Paprocki. Wyrównał po przechwycie i indywidualnej akcji Kur. Do przerwy trwała wymiana ognia. Obie drużyny grały bardzo ofensywnie i na bramki rywala golami odpowiadał Śląsk. Tuż przed przerwą wrocławianie wyszli na prowadzenie. Przed zejściem do szatni na tablicy widniał wynik 5:4.

W drugiej połowie dwa gole strzeliła Polonia, ale Śląsk znów wyrównał. Od 30. minuty przewagę uzyskali rywale i wyszli na dwubramkową przewagę, którą utrzymali do końca. Piłkarzy Śląska  trzeba pochwalić za walkę do samego  końca. Ostatecznie Śląsk przegrał 7:9, a bramki dla WKS-u zdobyli Kur i Szewczyk po dwie oraz Chokheli, Kapinos i Popadiuk po jednej.

Warto dodać, że 16 bramek w meczu Śląska II z Polonią Bielany nie jest rekordowym wynikiem. Jesienią 2022 roku w pierwszym w historii meczu Śląska II padł wynik 9:12.

W II lidze futsalu została do rozegrania jeszcze tylko jedna kolejka. Niezależnie od wyniku meczu z Górnikiem Sosnowiec Śląsk skończy sezon na czwartym miejscu.

KS Polonia Bielany Wrocławskie – WKS Śląsk II Futsal Wrocław 9:7

Skład Śląska: Dudek (Dec) – Kapinos, Chokheli, Moczurad, Spirov, Kur, Szewczyk, Stasiak, Popadiuk, Polonieski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.