FUTSAL: Powalczyli z mistrzem Polski

FUTSAL: Powalczyli z mistrzem Polski

fot.:

W 3. kolejce Ekstraklasy Futsalu Śląsk Wrocław podejmował aktualnego mistrza Polski i zdobywcę Superpucharu Piasta Gliwice. Faworytem był utytułowany zespół gości. Śląsk to absolutny beniaminek z bardzo mocno przebudowanym składem. Mimo to wrocławianie postawili mistrzowi trudne warunki i po bardzo ciekawym meczu przegrali, ale po raz kolejny zdobyli serca widzów. 



 

Przez pierwsze 10 minut oba zespoły grały ostrożnie. Przewagę mieli bardziej doświadczeni goście, ale Śląsk dobrze się bronił i próbował odgryzać kontrami. Po raz kolejny dobrze w bramce spisywał się Izbiański, podobnie jak jego rywal po drugiej stronie - Widuch. W 11. minucie Vinicius Teixeira po kontrze i strzale zza pola karnego dał Piastowi prowadzenie. Zanim Śląsk zdołał się otrząsnąć, 30 sekund później było już 2:0. Gola z rzutu wolnego strzelił Breno Bertoline. W 15. minucie do siatki trafił Śląsk. Hamza Maimon zagrał do Liona Ribeiro, a Brazylijczyk umieścił piłkę pod poprzeczką. Niestety, chwilę później Tomasz Kriezel wykorzystał błąd bramkarza przy wyprowadzeniu piłki i podwyższył wynik na 3:1. Przed przerwą Śląsk strzelił jednak kontaktowego gola. Faulowany był Artem Ros, a rzut karny wykorzystał Christopher Moen. Obie drużyny zeszły do szatni przy wyniku 2:3.

W 26. minucie kolejnego gola dla Piasta strzelił Dos Sanots i znów Śląsk szybko złapał kontakt. Po świetnym dograniu Rosa, Łukasz Krawiec strzałem z powietrza trafił do siatki gliwiczan.

Chwilę później potężny strzał Ribeiro z wolnego trafił w słupek. Przewagę w tym okresie uzyskał Śląsk i w 35. minucie po akcji Ribeiro – Jonatan De Agostini ten drugi zdobył swoją drugą bramkę w sezonie. Piast atakował całą drużyną i przyniosło to efekt w 37. po golu Viniciusa Teixera. W ostatnich minutach wrocławianie wycofali bramkarza i próbowałli atakować w przewadze. Niestety efekt był odwrotny od zamierzonego. Na kilka sekund przed końcem meczu gola dla Piasta strzelił Kriezel i przypieczętował zwycięstwo swojego zespołu.


Jaxan Śląsk Futsal Wrocław – Piast Gliwice 4:6 (2:3)

Ribeiro 15', Moen 19' (k), Krawiec 26', De Agostini 35' - Teixeira 11', 37', Bertoline 11', Kriezel 16', 40', Dos Sants 26'

Skład Śląska: Izbiański (Bukowski) – Maimon, Witek, De Agostini, Ribeiro, Moen, Voronin, Ros, Yeliszew, Krawiec oraz bez gry Kołodziejek i Jańczak. 


Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.