FUTSAL: Rekord poza zasięgiem

FUTSAL: Rekord poza zasięgiem

fot.:

W pierwszym tegorocznym meczu ligowym WKS Śląsk Wrocław przegrał na wyjeździe z Rekordem Bielsko-Biała 1:5 (1:3).



 

Wrocławianie pojechali na ten mecz mocno osłabieni. W ubiegłym roku z drużyny odeszli Maxym Voronin i Andrii Yelishev. Do Bielska-Białej nie pojechał De Agostini, a także nowo pozyskany były gwiazdor FC Barcelony Joselito. Drużynę poprowadził nowy tymczasowy trener Pepo Guttierez.

Mecz był debiutem Rekordu w nowo otwartej hali. Mocno odmieniona drużyna podjęła walkę z najbardziej utytułowanym klubem w Polsce. Śląsk grał otwartą piłkę, parę razy stworzył groźne sytuacje, ale popełnił sporo prostych błędów w defensywie. Jedyną bramkę dla Śląska zdobył niezawodny Lion Ribeiro z przedłużonego rzutu karnego/ Był to już 20. gol najlepszego strzelca Ekstraklasy w tym sezonie. Dla Rekordu trzy trafienia zaliczył Marek, a po jednym, Krzepiec i Budniak.


Skład Śląska: Izbiański – Jajko, Dasaiev, Ros, Ribeiro, Maimon, Moen, Witek, Krawiec, Janczak i bez gry Bukowski

W najbliższy wtorek Śląsk po raz pierwszy w tym roku zagra przed własną publicznością. O godzinie 18:00 podejmie w hali AWF Red Dragons Pniewy.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.