FUTSAL: Sezon zakończony zwycięstwem

FUTSAL: Sezon zakończony zwycięstwem

fot.:

Zakończyły się rozgrywki w I lidze futsalu. Wrocławski Śląsk, który już wcześniej zapewnił sobie siódme miejsce w tabeli, wygrał w ostatniej kolejce na wyjeździe z GKS-em Futsal Nowiny 4:2.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA)

Wrocławianie zagrali bez kilku podstawowych graczy. Oprócz pauzującego od dłuższego czasu Chokhelego do Nowin nie pojechali Grochowski i Taranek. Dodatkowo w ósmej minucie za zagranie ręką poza polem karnym czerwoną kartkę ujrzał bramkarz Śląska Charrier. Wykluczenie reprezentanta Szwajcarii nie było jedyną karą. Po rozegraniu rzutu wolnego padł gol dla gospodarzy. Śląsk próbował zmienić losy meczu i w 15. minucie po podaniu Turkowyda wyrównał Rojek. Trzy minuty później Lytvynenko przejął piłkę pod własną bramką, przebiegł z nią pół boiska, podał do Kozaka, a ten dograł do Hojlika, który dopełnił formalności.

Na początku drugiej połowy faulowany był Jajko. Sędzia podyktował rzut karny, którego na bramkę zamienił sam poszkodowany. W 32. minucie rywal zdobył kontaktową bramkę. Gospodarze zdobyli kontaktową bramkę i wycofali bramkarza, atakując w przewadze. Sytuację wykorzystał Śląsk i w 38. minucie Jajko uderzeniem z własnej połowy ustalił wynik meczu. Był to 18. gol snajpera Śląska w tym sezonie.

Wkrótce przedstawimy podsumowanie sezonu w wykonaniu futsalowych drużyn Śląska.

GKS Futsal Nowiny – WKS Śląsk Futsal Wrocław 2:4

Skład Śląska: Charrier (Dudek) – Kapinos, Turkowyd, Hojlik, Rojek, Kozak, Jajko, Lytvynenko, Kur

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.