FUTSAL: Start sezonu tuż, tuż...

FUTSAL: Start sezonu tuż, tuż...

fot.: futsalslaskwroclaw.pl

Futsalowy Śląsk rozegrał kolejny sparing w okresie przygotowawczym. Przeciwnikiem był mocny kadrowo zespół Bongo Futsal Niemodlin. Mecz zakończył się porażką Śląska 5:12 (3:8).



 

Śląsk bardzo słabo rozpoczął spotkanie, po pięciu minutach przegrywał 0:5. Od tego momentu gra się wyrównała i przez cztery kolejne minuty nie padł żaden gol. Śląsk podjął walkę i do przerwy obie drużyny strzeliły jeszcze po trzy gole, dla Śląska trafiali Culic, Muzyka i Bondarenko. Na początku drugiej połowy bramkę dla Śląska zdobył Gojlik. Mecz w tej części gry był bardziej wyrównany, z przewagą gospodarzy, u których widać było większe zgranie (zespół Śląska jest budowany od zera, grało zaledwie dwóch zawodników z poprzedniego sezonu) i doświadczenie w piłce halowej – kilku zawodników Bongo ma doświadczenie w wyższych ligach. Śląsk podjął walkę, ale miał problem z finalizacją akcji. W końcówce gola dla wrocławian strzelił ponownie Bondarenko.

- Wyszliśmy na mecz w dziesiątej minucie. Rywal od początku zagrał bardzo agresywnie, a tego nam brakowało. Potem graliśmy lepiej, lecz było już za późno, żeby nawiązać walkę o bardziej wyrównany wynik. Druga połowa była już dużo lepsza w naszym wykonaniu. Przeciwnikom wchodziło praktycznie wszystko, a my mieliśmy problem, żeby się wstrzelić. Mamy materiał do analizy. Przede wszystkim do poprawy jest zachowanie w obronie oraz jak się przeciwstawić agresywnie grającemu przeciwnikowi. No i musimy ''wychodzić na mecz'' przed pierwszym gwizdkiem

- podsumował spotkanie trener Śląska Piotr Wysoczański.

Inauguracja ligi nastąpi w weekend 22 - 23 października. Przeciwnikiem Śląska będzie spadkowicz z pierwszej ligi Futsal Team Brzeg. Mecz odbędzie się w hali Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, gdzie swoje domowe mecze będzie rozgrywał futsalowy WKS. 

Skład Śląska: Maciej Borowicz - Kamil Kozak, Mateusz Stadnik, Aleksander Muzyka, Olgierd Kur, Piotr Gorczyca, Miłosz Culic, Michał Bondarenko, Andre Amorin, Artem Lytvynenko, Yevgieniy Shutak, Daniel Gojlik, Kacper Antos

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.