FUTSAL: Tydzień bez zwycięstwa

FUTSAL: Tydzień bez zwycięstwa

fot.:

Podobnie jak w ubiegłym tygodniu intensywny weekend mieli fani futsalu. Wyniki były bardzo zbliżone do poprzedniego weekendu. W I lidze Śląsk zremisował na wyjeździe 3:3, w II nieznacznie przegrał, a w CLJ wysoko przegrał. Kolejną rundę eliminacyjną mistrzostw Polski przeszli młodzi zawodnicy Śląska.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (I LIGA)

W I lidze futsalu Śląsk zremisował w Brzegu z Futsal Team 3:3. Wrocławianie przystąpili do meczu bez pauzujących za kartki Jajko i Grochowskiego. Po raz pierwszy w tym sezonie w składzie znaleźli się Piotr Gorczyca i Przemysław Stasiak.

WKS dobrze zaczął mecz. Obie drużyny wymieniały ciosy. W 13. minucie bramkarz gospodarzy Krzyśka po raz drugi nieprzepisowo zatrzymał Michała Bondarenke. W obu przypadkach sędzia pokazywał bramkarzowi z Brzegu żółte kartki. Śląsk wykorzystał grę w przewadze i po podaniu Rojka gola strzelił Bondarenko. Minutę później było już 2:0. Po dalekim podaniu Hojlika gola strzelił Rojek. Śląsk miał przewagę, jednak tuż przed przerwą kontaktową bramkę zdobył Dykus.

W drugiej połowie wyraźną przewagę uzyskał zespół z Brzegu, jednak świetnie w bramce Śląska spisywał się Noel Charrier. Po uderzeniu Opatowskiego i rykoszecie od jednego z zawodników Śląska był bezradny. Obie drużyny stwarzały sytuacje. W 35. minucie strzał Bondarenki z wolnego obronił bramkarz, ale nie zdążył z interwencją przy dobitce Hojlika. Dwie minuty później wyrównał Kędra.

Na 20 sekund przed końcem po wzorowej kontrze Śląska rozgrywający dobry mecz Hojlik (gol i asysta) stanął przed szansą zapewnienia wrocławianom wygranej. Będąc tuż przed pustą bramką, trafił w słupek.

Skład Śląska: Charier – Hojlik, Bondarenko, Rojek, Turkowyd,  Taranek Lytvynenko, Kapinos, Kozak, Gorczyca, Stasiak, Shutyak oraz Kur

DRUGA DRUŻYNA (II LIGA)

Drugi zespół Śląska zmierzył się w rozgrywkach II ligi z Polonią Bielany Wrocławskie. Rywal bardzo szybko objął prowadzenie, a bramkę strzelił wychowanek trawiastego Śląska Paprocki. Chwilę później okazję na podwyższenie wyniku miał Karasek (również były junior Śląska). Śląsk próbował wyrównać po strzałach Łuczaka, Moczurada, Drożyńskiego, Kura oraz Kapinosa, ale bramki nie padały. Pierwsza połowa zakończyła się nietypowym dla futsalu wynikiem 1:0.

Po przerwie dość długo bramki nie padały. Po kontrze na 2:0 podwyższył Padamczyk. Śląsk walczył o zmianę wyniku i w zamieszaniu podbramkowym bramkę kontaktową zdobył Drożyński. Wrocławianie wycofali bramkarza i atakowali w przewadze. W samej końcówce kontratak Polonii zakończył się golem Wrońskiego. Po niezłym i wyrównanym meczu WKS przegrał 1:3.

Skład Śląska: Morykyshka – Shutyak, Kur, Kapinos, Taranek, Łuczak, Drożyński, Moczurad, Krawiec, Gorczyca, Niezabitowski,  Szewczyk

JUNIORZY STARSI (CLJ U-19)

W Centralnej Lidze Juniorów Futsalu  U-19 Śląsk zmierzył się z najbardziej utytułowaną drużyną w historii halowych rozgrywek młodzieżowych Rekordem Bielsko-Biała. W tym meczu nie mogli zagrać zawodnicy z AP Śląsk,  którzy mieli zaplanowane zajęcia na trawie. Mecz zakończył się porażką Śląska 2:10. Bramki dla wrocławian strzelali Nowak i Piestrak.

Skład Śląska: Poprawski – Borowski, Humeniuk, Krawiec, Piestrak, Nowak, Regnowski, Sękowski, Sypko, Wroński, O. Wrzesiński, K. Wrzesiński

MŁODZICY (ELIMINACJE DO FINAŁÓW MISTRZOSTW POLSKI U-13)

Zespół AP Śląsk U-13 (trenerzy Pawlak i Bednarz) wziął udział w półfinałach mistrzostw Polski w futsalu U-13. W turnieju w Oleśnicy Śląsk pewnie pokonał Futsal Brzeg 14:2, Promień Opalenica, a w ostatnim meczu przegrał z Polonią Leszno 1:2. Trzeba zaznaczyć, że wrocławianie mieli tylko dwóch rezerwowych, więc pod koniec turnieju brakowało trochę sił. Śląsk awansował do turnieju finałowego, który odbędzie się w połowie grudnia w Brzesku.

Skład Śląska: Waleszczyński – Czternastek (4 gole), Łukaczyk (2), Luchowski (2), Skorupa (6), Kiałka (4), Waloch (5). Jedna bramka dla Śląska padła po strzale samobójczym.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.