I Memoriał imienia Franciszka Tokarskiego (RELACJA)

I Memoriał imienia Franciszka Tokarskiego (RELACJA)

fot.:

W niedzielę 22.12.2024 roku na obiektach wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego odbył się pierwszy Memoriał imienia Franciszka Tokarskiego. Młody zawodnik Śląska Wrocław rok temu uległ poważnemu wypadkowi, w wyniku którego zmarł. Poniżej przedstawiamy relację z tego wydarzenia.



 

W lutym odbył się turniej Tokar Cup, mający na celu pomoc w leczeniu i rehabilitacji Tokarskiego. Niestety zawodnik zmarł w kwietniu. Przyjaciele oraz kluby, w których grał, postanowili uczcić jego pamięć poprzez cykliczne turnieje organizowane na przemian przez Śląsk i Polonię Nysa. Pierwszy odbył się w miniony weekend we Wrocławiu.

Oprócz uczczenia pamięci Tokarskiego celem memoriału było zebranie funduszy na rzecz Fundacji Wrocławskie Hospicjum Dla Dzieci. Po każdym meczu odbywały się licytacje pamiątek piłkarskich, zawodnicy kwestowali też do puszek.

Turniej rozgrywany był w kategorii trampkarza, a udział w nim wzięły zespoły Śląska Wrocław z rocznika 2011, Polonii Nysa, Olympicu Wrocław oraz Przyjaciół Tokara (koledzy z drużyny Tokarskiego – Śląsk rocznik 2010 oraz Aleksander Pruś, który obecnie reprezentuje barwy FC Wrocław Academy). Drużyny dwukrotnie się ze sobą mierzyły. Nie prowadzono jednak rankingu, a na koniec turnieju wszystkie ekipy otrzymały identyczne pamiątkowe puchary, a zawodnicy medale. Wręczył je dyrektor Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław Patryk Kajderowicz.

  • Wyniki turnieju:

Śląsk Wrocław – Polonia Nysa 3:2 i 7:2

Przyjaciele Tokara – Olympic Wrocław 5:1 i 5:1

Śląsk Wrocław – Przyjaciele Tokara 1:6 i 1:8

Śląsk Wrocław – Olympic Wrocław 2:0 i 2:1

Przyjaciele Tokara – Polonia Nysa 6:1 i 11:1

Polonia Nysa – Olympic Wrocław 0:2 i 1:0

Skład Śląska: Smenda (dwa gole) – Buczek (dwa gole), Żuchowski (dwa gole), Popiołek, Schroeder (jeden gol), Prudaczuk (sześć goli), Luchowski (dwa gole)

Skład Przyjaciół Tokara: Malik (trzy gole) – Pruś (sześć goli), Słodkowski (11 goli), Zajączkowski (dziewięć goli), Pawelec (trzy gole), Szuba (osiem goli), Zarówny (dwa gole)

Odbył się także pokazowy mecz, w którym Oldboje Śląska zmierzyli się z Przyjaciółmi Akademii Śląska – zespołem złożonym z obecnych i byłych trenerów Śląska. Mecz mógł się podobać, Oldboje przegrywali 0:2, ale ostatecznie zremisowali 3:3.

Skład Oldbojów Śląska: Solarczyk – Nakielski (jeden gol), Mikuś (jeden gol), Draczyński, Jasiński, Kowalczyk (jeden gol), Rodak, Komarnicki, Cacanakos, Dos Santos oraz Górka i Moskal

Skład Przyjaciół Akademii Śląska: Dąbrowski, Pawelec, Katrycz, Bielski, Rubajczyk, Schmidt (trzy gole), Barylski, Blecharz, Czykieta

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.