Jacek Magiera przygląda się młodym

Jacek Magiera przygląda się młodym

fot.:

W tygodniu poprzedzającym mecz z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, na trening pierwszego zespołu Śląska kolejny raz zostali zaproszeni nastoletni piłkarze z szerokiej kadry rezerw. Dawid Gruszecki i Jakub Jezierski to wciąż melodia przyszłości dla wrocławskiego klubu, kolejne doświadczenia mogą jednak szybko zaprocentować.



 

17-letni pomocnik Jakub Jezierski oraz 16-letni napastnik Dawid Gruszecki trenowali z pierwszym zespołem Śląska we wtorek i środę, a na co dzień znajdują się w kadrze drugoligowych rezerw zielono-biało-czerwonych. W trwającym sezonie wystąpił w siedmiu meczach (w ubiegły weekend przeciwko Wiśle w Puławach po raz drugi w podstawowym składzie), dołożył do tego również wejście z ławki już w pierwszej połowie pucharowego meczu z Zagłębiem Lubin w połowie września (0:3). Gruszecki na okazję do debiutu w Śląsku II ciągle czeka, niedawno zdążył już jednak zaimponować z orzełkiem na piersi. We wrześniowym meczu Pucharu Syrenki z Mołdawią (6:0) zdobył cztery bramki i nie przeszkodziła mu w tym nawet rola rezerwowego (więcej o popisie Gruszeckiego pisaliśmy TUTAJ).

- Dawid Gruszecki i Kuba Jezierski byli z nami na trzech treningach. We wtorek byli na dwóch zajęciach, w środę na jednym. Przyglądamy się im. Wiadomo, że podczas jednego treningu zawodnik wchodzący do seniorskiej szatni może różnie zareagować. Dawid to skuteczny piłkarz, który pokazał się z dobrej strony, tak samo jak Kuba. To, czy jest w zespole juniorów nie ma znaczenia. Można przeskoczyć bezpośrednio z Centralnej Ligi Juniorów do pierwszego zespołu. Nie musi tak być, ale może. Nie skreślamy nikogo. Dawid będzie dalej obserwowany. Jeśli uznamy, ze zasługuje na założenie koszulki Śląska, to tak się stanie -

- mówił Jacek Magiera podczas czwartkowej konferencji prasowej poprzedzającej mecz 13. kolejki ekstraklasy z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.

O tym, że zatrudnienie Magiery w klubie z Oporowskiej może okazać się bardzo dobrą informacją dla młodych piłkarzy mówiło się praktycznie od samego początku jego pracy, wszak następca Vitezslava Lavicki to były selekcjoner reprezentacji Polski U-19. W wyjściowej jedenastce wrocławian coraz częściej znajduje się miejsce dla dwóch młodzieżowców, co jeszcze w poprzednim sezonie wcale nie było oczywiste. Gruszecki i Jezierski to kolejni piłkarze zaproszeni na trening pierwszego zespołu za kadencji Jacka Magiery. Wcześniej ta przyjemność spotkała między innymi Bartosza Marchewkę, Karola Borysa czy Huberta Konstantego.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.