Jak wyglądał maj dla Śląska?
fot.: Michał Stawarz
Śląsk Wrocław wchodzi w decydującą część sezonu - do końca rozgrywek pozostały już tylko trzy mecze. Jak w poprzednich latach wyglądały końcówki sezonu w wykonaniu Wojskowych?
Śląsk Wrocław jest o krok od upragnionego awansu do Ekstraklasy. Aktualnie ma cztery punkty przewagi nad Wieczystą Kraków, której przyszłość na szczeblu centralnym wciąż pozostaje niepewna. Przy korzystnych wynikach Trójkolorowi mogą przypieczętować awans już w najbliższy poniedziałek podczas meczu z ŁKS-em.
Wrocławianie rozpoczęli maj od pewnego zwycięstwa nad GKS-em Łęczna 4:0. Wynik otworzył Banaszak, a następnie premierową bramkę w pierwszej drużynie zdobył K. Kurowski. Później trafiali jeszcze Macenko i Mokrzycki, który ustalił końcowy rezultat.
Jak jednak wyglądał maj na przestrzeni lat w wykonaniu Śląska? Czego kibice mogą spodziewać się po końcówce sezonu?
Sezon 2024/25
Początek miesiąca Wojskowi rozpoczęli od pewnego zwycięstwa 3:1 nad Zagłębiem Lubin, które dało kibicom nadzieję na utrzymanie. Niestety porażka w następnej kolejce z Górnikiem Zabrze przypieczętowała spadek do I ligi. Następnie Śląsk zremisował 1:1 z Jagiellonią Białystok oraz Puszczą Niepołomice.
Sezon 2023/24
Był to idealny miesiąc w wykonaniu Trójkolorowych. Cztery mecze i cztery zwycięstwa zapewniły emocje w walce o mistrzostwo Polski aż do ostatniej kolejki. Ostatecznie wrocławianie zakończyli sezon na 2. miejscu, wcześniej pokonując kolejno ŁKS Łódź 2:1, Cracovię 4:0, Radomiaka Radom 2:0 oraz Raków Częstochowa 2:1.
Sezon 2022/23
Śląsk w tamtym sezonie walczył o utrzymanie, a próbę uratowania klubu przed spadkiem podjął śp. Jacek Magiera. Pod jego wodzą w maju udało się zremisować 1:1 z Jagiellonią Białystok, wygrać mecz „być albo nie być” z Wisłą Płock 3:1, pokonać Miedź Legnica 4:2 oraz bardzo dobrze zaprezentować się w przegranym 1:3 spotkaniu z Legią Warszawa. Ostatecznie Śląsk utrzymał się na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce, zajmując 15. miejsce na koniec sezonu.
Sezon 2021/22
To był kolejny sezon, w którym Śląsk walczył o utrzymanie. Wrocławianie rozegrali wtedy tylko trzy mecze w maju i żadnego nie udało się wygrać - zremisowali 1:1 z Pogonią Szczecin oraz Stalą Mielec, tracąc gola w ostatniej akcji meczu. Na zakończenie przegrali jeszcze 3:4 z Górnikiem Zabrze. Ostatecznie, dzięki słabej formie Wisły Kraków, udało się uniknąć spadku do I ligi.
Sezon 2020/21
Śląsk w tym sezonie rozegrał nawet jeszcze mniej spotkań - tylko dwa w maju. Liga przechodziła wtedy zmianę formatu z 16 do 18 drużyn. Trójkolorowi pokonali najpierw Wartę Poznań 3:2, a następnie zremisowali ze Stalą Mielec. Wynik ten dał 4. miejsce w tabeli i prawo gry w nowo utworzonych rozgrywkach Ligi Konferencji
