Ogranie Magiery w pucharach to sztuka

Ogranie Magiery w pucharach to sztuka

fot.:

Choć trener Śląska Wrocław ciągle jest na początku samodzielnej kariery, zdążył już sobie wypracować patent na występy w europejskich pucharach. Jacek Magiera w dwumeczu z Paide Linnameeskond wydłużył interesującą serię.



 

Po dwóch zwycięstwach z wicemistrzem Estonii w 1. rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji Europy, szkoleniowiec Śląska jest niepokonany na arenie międzynarodowej już od pięciu meczów. Seria Jacka Magiery rozpoczęła się w sezonie 2017/2018, gdy prowadził jeszcze Legię Warszawa, choć akurat wspomnienie ostatnich pucharowych występów na ławce zespołu z Łazienkowskiej może wywoływać u niego mieszane uczucia. Na serię obecnego opiekuna Śląska składa się bowiem zwycięstwo 1:0 z Astaną, które nie wystarczyło wtedy do odwrócenia losów dwumeczu 3. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów, a także dwa remisy z Sheriffem Tiraspol (1:1 i 0:0) w fazie play-off Ligi Europy, które ze względu na gole wyjazdowe dały sensacyjny awans przeciwnikowi.

Lanie przed potknięciem

Ostatnie pucharowe potknięcie Jacek Magiera zanotował 26 lipca 2017 roku, gdy w pierwszym meczu przeciwko FK Astana jego Legia przegrała 1:3 i postawiła się w niezwykle trudnej sytuacji przed rewanżem w Warszawie. Tamten rezultat spokojnie można potraktować jednak jedynie jako wypadek przy pracy, bo ogranie obecnego szkoleniowca Śląska na arenie międzynarodowej jest nie lada sztuką. Przed nieudanym wyjazdem do Kazachstanu Magiera łatwo rozprawił się z mistrzem Finlandii IFK Mariehamn (3:0 i 6:0), a spośród trzech ostatnich pucharowych meczów w sezonie 2016/2017 przegrał tylko jeden. Szkoleniowiec zielono-biało-czerwonych na tarczy zakończył zaledwie dwa z ostatnich jedenastu spotkań na arenie międzynarodowej.

Męcząca wyprawa

Wspomniane wyjazdy do Astany i Tiraspola stanowią również poważną przestrogę dla Jacka Magiery przed zaplanowanym na czwartek meczem 2. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy z Araratem Erywań w miejscowości Giumri. Długa i męcząca wyprawa na wschód zawsze stanowi wyzwanie, a pomny nieprzyjemnych doświadczeń z Legii opiekun Śląska o konieczności odpowiedniego przygotowania mówił już na konferencji po rewanżowym meczu z Paide (2:0).

- Nie martwię się o fizyczność - obóz w Chorwacji miał nas do tego przygotować. Trenowaliśmy w bardzo dobrych warunkach i ogromnych temperaturach. To w jakiś zaadaptowało nas do tego, co być może będzie nas czekać w Armenii. Miałem w swojej karierze trenerskiej takie wyjazdy do Kazachstanu, Mołdawii, czy Gruzji, także wiem, że każdy szczegół i detal, regeneracja zawodników, kąpiele lodowe, są ważne, aby być gotowym do walki z przeciwnikiem.

mówił w czwartek kilkanaście minut przed północą Jacek Magiera zapowiadając spotkanie organizacyjne już na wczesny piątkowy poranek.

Pierwszy mecz 2. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy Ararat Erywań – Śląsk Wrocław rozpocznie się w czwartek o godzinie 15:00 czasu polskiego, rewanż tydzień później na stadionie czwartej drużyny ekstraklasy. Nasze relacje z Giumri możecie śledzić w mediach społecznościowych pod hashtagiem #ArmeniaWKS.

11 OSTATNICH MECZÓW DRUŻYN JACKA MAGIERY W EUROPEJSKICH PUCHARACH:

15.07.2021 Śląsk - Paide 2:0 (1. runda kwal. LKE)

08.07.2021 Paide - Śląsk 1:2 (1. runda kwal. LKE)

24.08.2017 Sheriff - Legia 0:0 (4. runda kwal. LE)

17.08.2017 Legia - Sheriff 1:1 (4. runda kwal. LE)

02.08.2017 Legia - Astana 1:0 (3. runda kwal. LM)

26.07.2017 Astana - Legia 3:1 (3. runda kwal. LM)

19.07.2017 Legia - IFK Mariehamn 6:0 (2. runda kwal. LM)

12.07.2017 IFK Mariehamn - Legia 0:3 (2. runda kwal. LM)

23.02.2017 Ajax - Legia 1:0 (1/16 finału LE)

16.02.2017 Legia - Ajax 0:0 (1/16 finału LE)

07.12.2016 Legia - Sporting 1:0 (faza grupowa LM)

BILANS: 6-3-2, bramki: 17:6

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.