OLDBOJE: Podsumowanie sezonu w wykonaniu Wojskowych

OLDBOJE: Podsumowanie sezonu w wykonaniu Wojskowych

fot.: Śląsknet

Sezon w wykonaniu oldbojów Śląska Wrocław dobiegł końcowi. Zapraszamy na podsumowanie ligowych zmagań Trójkolorowych.



 

W minionym sezonie oldboje Śląska po raz pierwszy nie wystąpili w kategorii +35. Drużyna się starzeje. Pomimo wielu apeli, także w naszym serwisie, napływ nowych graczy był symboliczny. Średnia wieku drużyny wynosiła prawie 50 lat, jednak mimo to Śląsk i tak rok w rok zajmował miejsce na podium. Coraz trudniej było jednak ścigać się z graczami 10-15 lat młodszymi i naturalną koleją rzeczy stało się przejście do rozgrywek +45. Krótki rys historyczny  oraz podsumowanie rundy jesiennej przedstawiliśmy TUTAJ.

Do wiosennych rozgrywek WKS przystępował z nadzieją. Zajmował drugie miejsce w tabeli, ale miał trzy zaległe mecze. Wiosna nie poszła po myśli wrocławian. Śląsk grał nierówno. Większość meczów wygrywał wysoko. Zdarzały się słabe mecze i straty punktów, jak na przykład z Lotnikiem Wrocław, czy Pogonią Tondach. Śląsk nie zdołał też wygrać żadnego pojedynku z głównymi rywalami do walki o podium. W sześciu meczach z Widawą Bierutów, Stage-Home Magnice i Pogonią Tondach Wrocław Śląsk zdobył zaledwie dwa punkty. 

Trójkolorowi ostatecznie zajęli czwarte miejsce w lidze, ustępując Pogoni Tondach gorszym bilansem spotkań. Śląsk miał najlepszy atak w lidze. Bilans w 26 meczach to 115 bramki, jednak dodając trzy walkowery, piłkarze Śląska w 23 meczach strzelili 109 bramek (średnia bramkowa to 4,7/mecz). Jednocześnie z drużyn czołówki wrocławianie tracili najwięcej bramek.

Można mówić o pewnym niedosycie. Drużyna miała potencjał na mistrzostwo. Grała efektownie i widowiskowo, ale w paru przypadkach zabrakło dyscypliny. Szczególnie w meczach z najgroźniejszymi  rywalami.

Bramki dla Śląska zdobywali:

  1. Kowalczyk (37)
  2. Jasiński (8)
  3. Kudyba (grał tylko w dwóch meczach), Moskal, Draczyński (7)
  4. Stańczak (6)
  5. Mikuś (5)
  6. Żuk (4)
  7. Nakielski, Obała, Oskierko, Piszcz, Dos Santos (3)
  8. Ciota, Górniak, Przybyła (2)
  9. Sznajder, Dudzik, Małolepszy, Jankowski, Cacanakos, Działa, gol samobójczy (1)

Ponadto sześć goli było spowodowane walkowerem.

Kadra Ślaska: Tomasz Solarczyk, Robert Tkaczyk, Ireneusz Kozak, Paweł Jankowski, Piotr Tęsiorowski, Tomasz Mikuś, Tomasz Nakielski, Paweł Dudzik, Tomasz Oskierko, Bogdan Draczyński, Radosław Jasiński, Tomasz Stańczak, Maciej Kowalczyk, Janusz Kudyba, Tomasz Moskal, Rafał Obała, Krzysztof Działa, Sławomir Sznajder, Arkadiusz Górka, Andrzej Górniak, Eugeniusz Przybyła, Piotr Piszcz, Krzysztof Rodak, Jerzy Ciota, Mauricio Dos Santos, Dariusz Olejnik, Piotr Cacanakos, Paweł Małolepszy oraz liczna grupa sympatyków, którzy w tym sezonie nie zagrali, lecz byli obecni na meczach (Krzysztof Jagiełło, Daniel Kwiatkowski, Jacek Podemski, Stanisław Leśniarek, Zbigniew Mandziejewicz, Romuald Szukiełowicz, Marek Sekunda, Jan Rusin, Jacek Żabik, Tomasz Surmiński, Adam Bąk, Grzegorz Wnuk, Piotr Bobel, Tomasz Wilczyński, Jacek Jaracz, Bronisław Jakiel, Henryk Charucki, Jerzy Kowalczyk, Jerzy Tkaczyk, Marcin Wielgus, Marcin Waszczyk, Paweł Wiśniewski, Daniel Król, Dawid Gołąbek, Ireneusz Wojtczak oraz autor tekstu)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.