OLDBOJE: Remis z mistrzem

OLDBOJE: Remis z mistrzem

fot.: Oldboje Śląska Wrocław

W zaległym meczu ligi oldbojów 45+ Śląsk zremisowal z obrońcą tytułu mistrzowskiego Stage Home Magnice 2:2 (2:1). Mecz stał na bardzo dobrym poziomie obie druży stworzyły ciekawe widowisko.



 

Prowadzenie dla Śląska uzyskał Maciej Kowalczyk po bardzo dobrym podaniu Tomasza Nakielskiego. Parę minut później wyrównał efektownym strzałem z wolnego Sikorski. Jeszcze przed przerwą ponownie asystą popisał się Nakielski i po strzale Tomasza Stańczaka Śląsk ponownie prowadził. W drugiej połowie ponownie z wolnego wyrównał Sikorski.

Skład Śląska: Solarczyk – Jankowski, Mikuś, Nakielski, Oskierko – Draczyński, Jasiński,Piszcz, Dos Santos – Stańczak, Kowalczyk oraz P. Tęsiorowski, Przybyła, Olejnik, Moskal, Sznajder, Małolepszy, Cacanakos oraz bez gry Górniak, Górka, Dudzik, Działa, Wnuk, Podemski.

W porównaniu z rundą jesienną doszło czterech nowych zawodników.

O Brazylijczyku Mauricio Dos Santosie pisaliśmy TUTAJ.


Kolejnym znanym zawodnikiem jest Paweł Małolepszy, wychowanek Śląska grający na skrzydle lub w ataku. W barwach Śląksa rozegrał 50 spotlań i strzelił cztery gole (1 w ekstraklasie i 3 w II/obecnie I lidze).

Dariusz Olejnik to również wychowanek Śląska, w latach 80-tych był blisko kadry ekstraklasowego Śląska. Miał jednak spora konkurencję, w pomocy WKS-u brylowali wtedy Ryszard Tarasiewicz, Waldemar Prusik, Andrzej Rudy, Zbigniew Mandziejewicz, Stefan Machaj czy zawodnicy odbywający służbę wojskową jak np. Mirosław Myśliński. Grał w reprezentacji Polski juniorów, jego karierę zahamowała kontuzja. Dwa lata temu grał w oldbojach Śląska w drużynie 45+.

Piotr Cacanakos grał w klubach wrocławskich z niższych lig, od paru lat był solidnym zawodnikiem lig oldbojów.

Oldbojów Śląska czeka teraz ciężki okres. Po remisie z obrońcą tytułu w przyszłym tygodniu Śląsk jedzie do lidera – Widawy Bierutów, a w kolejnym ponownie zagra z Magnicami.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.