REZERWY: Bergier daje zwycięstwo (RELACJA)
fot.: Marcin Polański
Trzeci sparing rezerw zakończył się drugą wygraną WKS-u. Podopieczni Piotra Jawnego pokonali III-ligową Polonię-Stal Świdnica 1:0 (1:0) po golu Sebastiana Bergiera.
Spotkanie z ostatnią drużyną III ligi gr. 3 przebiegało w bardzo podobnych warunkach atmosferycznych do tych, które miały miejsce niecałe dwa tygodnie temu na Kłokoczycach. Piłka śnieżna - taką dyscyplinę uprawiali dzisiaj piłkarze jednej i drugiej drużyny. Lepiej w tej sytuacji odnaleźli się wrocławianie, którzy już w 15 minucie wyszli na prowadzenie, nie oddając go do końca. Adrian Łyszczarz dobrze uruchomił na prawym skrzydle Grzegorza Kotowicza, ten dośrodkował wzdłuż bramki, gdzie czyhał Sebastian Bergier i pewnym strzałem wpakował piłkę do siatki.
Chwilę później asystent przy golu "Bergiego", po ponownym dobrym zagraniu "Adiego", mógł wpisać się na listę strzelców, ale bramkarz Polonii-Stali obronił jego strzał oddany głową. Na zasypanym śniegiem boisku rządził przypadek, pojedynek toczony był w trudnych warunkach, ale mimo wszystko zespołom udawało się stworzyć kilka sytuacji bramkowych.
Te bardziej klarowne miał Śląsk, ale gospodarze też potrafili zmusić do pracy golkipera, którym był w tym spotkaniu 18-letni Paweł Budzyński. Niektórzy tego młodego bramkarza mogą kojarzyć z jego II-ligowego debiutu przeciwko Wigrom Suwałki, kiedy już w 5 minucie został wyrzucony z boiska za faul poza polem karnym. Przeciwko świdniczanom spisał się jednak bardzo dobrze, był pewnym punktem swojego zespołu, broniąc kilkukrotnie z pozoru niegroźne uderzenia, ale jednak oblodzone boisko nie ułatwiało mu interwencji.
Wrocławianie potrafili dobrze penetrować obronę Polonii-Stali prostopadłymi zagraniu do napastników, ale zaskakująco często sędzia asystent dopatrywał się spalonego. Co najmniej kilka sytuacji było mocno kontrowersyjnych. W podobnym tonie można napisać o zdarzeniu z 73 minuty, kiedy w polu karnym kopnięty był Filip Michalski, ale sędzia nie dopatrzył się faulu.
Ten sam zawodnik powinien chwilę później podwyższyć na 2:0, ale zmarnował wypracowaną przez 17-letniego Adriana Bukowskiego sytuację. Michalski w pojedynku jeden na jeden minął golkipera, ale wypuścił sobie piłkę zbyt mocno do boku i nie potrafił jej skierować do bramki.
W składzie Śląska zabrakło m.in. kontuzjowanych Bartłomieja Frasika, Igora Maruszaka oraz Pawła Kucharczyka, który został zawodnikiem Górnika Polkowice. W barwach WKS-u na lewym skrzydle zagrał testowany Kanadyjczyk, ale trudno ocenić jego przydatność do zespołu, można jedynie podkreślić jego dobre warunki fizyczne.
Kolejny mecz towarzyski rezerwy zagrają w środę przeciwko Piastowi Żmigród.
Polonia-Stal Świdnica 0:1 (0:1) Śląsk II Wrocław
Bergier 15’
Śląsk: Budzyński – Maćkowiak, Poprawa, Głuski, Caliński – Boruń, Bargiel, Młynarczyk, Łyszczarz, Kotowicz – Bergier
Grali też: Michalski, Szymański, Trepczyński, Fediuk, Bukowski oraz zawodnik testowany
