REZERWY: Śląsk II zakończył okres przygotowawczy. Co pokazały sparingi?
fot.: Aleksy Nowosadzki
Śląsk II Wrocław zakończył okres przygotowawczy po serii siedmiu meczów kontrolnych. Bilans podopiecznych Michała Hetela to dwa zwycięstwa, trzy remisy i dwie porażki. Jak prezentowali się Trójkolorowi? Zapraszamy na podsumowanie.
Gra wewnętrzna na początek
Młodzi piłkarze postawili trudne warunki zawodnikom z pierwszej drużyny. Przez znaczną część sparingu dotrzymywali kroku podopiecznym Ante Simundzy, a nawet prowadzili po pierwszej połowie spotkania. Ostatecznie przegrali grę wewnętrzną 3:4 po golu, który padł w ostatniej akcji meczu. Sparing pokazał, że różnica klas pomiędzy zespołami nie jest tak wyraźna, jak mogłoby się wydawać. W drużynie Michała Hetela bramki zdobyli: Oskar Wojtczak, Michał Milewski oraz Krystian Rostek.
Aż 7️⃣ bramek oglądaliśmy w grze wewnętrznej pomiędzy pierwszą a drugą drużyną Śląska Wrocław. Ostatecznie górą z pojedynku wyszedł trener Ante Simundza i jego podopieczni.
— Śląsknet (@Slasknet) 14 stycznia 2026
👉🏼 Relacja z meczu wkrótce na naszej stronie ✍🏼 pic.twitter.com/xHMh92tD4L
Sprawdzian z rezerwami mistrza Polski
W Żmigrodzie podopieczni Michała Hetela podejmowali Lech II Poznań. Trójkolorowi dominowali w pierwszej połowie sparingu, czego efektem jest gol, który padł w 13. minucie. Druga część spotkania była bardziej wyrównana, momentami piłkarze z Poznania kreowali groźniejsze sytuacje bramkowe, jednak golkiper Wrocławian – Gracjan Korytkowski świetnie spisywał się między słupkami. Ostatecznie Wojskowi utrzymali prowadzenie i wygrali 1:0. Bramkę w meczu zdobył Wiktor Kamiński.
14-krotny mistrz Polski pokonany!
W ramach kolejnego sparingu, który był rozgrywany w Żmigrodzie, podopieczni Michała Hetela podejmowali pierwszoligowy Ruch Chorzów. Na tle bardziej doświadczonego i utytułowanego rywala, Śląsk II bardzo dobrze się zaprezentował. W pierwszej połowie gry kontrolnej Trójkolorowi dominowali, czego efektem są zdobyte dwie bramki. W drugiej części meczu Chorzowianie stwarzali groźne sytuacje, strzelili gola oraz wywalczyli rzut karny. Jednak golkiper Wojskowych – Hubert Śliczniak popisał się świetną interwencją i obronił podyktowaną jedenastkę. Tym samym przyczynił się do utrzymania korzystnego wyniku 2:1. Bramki dla Wrocławian zdobyli Oskar Gerstenstein oraz Wiktor Kamiński.
KONIEC MECZU!
— Śląsknet (@Slasknet) 24 stycznia 2026
Podopieczni Michała Hetela z kolejną wygraną podczas zimowego okresu przygotowawczego. Tym razem rezerwy Śląska Wrocław pokonały pierwszoligowy Ruch Chorzów.
➡ Relacja ze spotkania już wkrótce na naszej stronie pic.twitter.com/MsvbXmkVY3
Bezbramkowy remis w Kiełczowie
W ramach kolejnej gry kontrolnej rezerwy Śląska Wrocław podejmowały Lechię Zielona Góra. Już na początku sparingu Trójkolorowi mieli świetną okazję, aby wyjść na prowadzenie. Sędzia podyktował rzut karny po faulu na Miłoszu Kurowskim, który podszedł do jedenastki. Jednak bramkarz wyczuł jego intencje i pewnie obronił strzał oddany po ziemi. Dalsza część meczu była wyrównana, natomiast żaden zespół nie był w stanie poważnie zagrozić bramce rywala. Sparing zwieńczyła czerwona kartka, którą otrzymał Miłosz Kozak za odepchnięcie rywala będącego bez piłki.
Czesi okazali się za mocni
Kolejny sparing odbył się we Wrocławskich Kłokoczycach, a rywalem Trójkolorowych była Slavia Praga B, czyli rezerwy uczestnika tegorocznej Ligi Mistrzów. Pomimo zauważalnej przewagi Czechów, podopieczni Michała Hetela prowadzili po pierwszej połowie 2:1. Druga część spotkania była bardziej wyrównana, obie drużyny stwarzały sytuacje bramkowe, jednak to zawodnicy Slavii byli skuteczniejsi i zwyciężyli mecz 3:2. Bramki dla Wojskowych zdobyli Miłosz Kurowski i Michał Milewski.
Z Baryczą na remis
W Sułowie, Trójkolorowi mierzyli się z miejscową Baryczą. Sparing rozpoczął się po myśli Wrocławian, ponieważ w 25. minucie objęli prowadzenie w spotkaniu. W drugiej połowie meczu, Wojskowi zmarnowali kilka sytuacji bramowych, a w 85. minucie Barycz doprowadziła do remisu - Piotr Grzelczak wykorzystał rzut karny. Bramkę dla Śląska II zdobył Oleksandr Hawryłenko.
Koniec sparingu w Sułowie. Remis 1:1, po przerwie rezerwy miały świetną okazję na podwyższenie, ale gospodarze złapali wiatr w żagle i w końcówce doprowadzili do wyrównania po rzucie karnym. pic.twitter.com/1HeICsj09H
— Śląsknet (@Slasknet) 11 lutego 2026
Festiwal bramek w Kiełczowie
W ramach ostatniego sparingu przed rozpoczęciem rundy wiosennej II ligi, podopieczni Michała Hetela mierzyli się z rezerwami Cracovii. Już w 25. minucie Wrocławianie przegrywali 0:2. Jednak Trójkolorowi nie złożyli broni i zmniejszyli straty bramkowe. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wynikiem 2:3. Na początku drugiej części meczu, Krakowianie powiększyli prowadzenie w sparingu. W 75. minucie Wojskowi wykorzystali rzut karny, a ostatni gol, który ustalił wynik spotkania na 4:4, padł w 87. minucie. Bramki dla Śląska II zdobyli Paweł Kosmalski, Adrian Żulewski, Wiktor Kamiński oraz Oskar Gerstenstein.
Wnioski z okresu przygotowawczego
Plusy:
Szerokość kadry - trener Michał Hetel w sparingach testował różne składy – osobny na pierwszą i drugą połowę. Zmiany nie powodowały wyraźnego spadku jakości gry, co świadczy o wyrównanym poziomie w drużynie. W ostatnich meczach kontrolnych wykrystalizował się skład Trójkolorowych, ponieważ wyjściowe jedenastki były podobne. Dodatkowo do zespołu powrócili po długich kontuzjach Mikołaj Tudruj oraz Oskar Gerstenstein, którzy w sparingach pokazali się z dobrej strony. Skład rezerw zasilili także zawodnicy z Akademii - Krystian Rostek(gol w grze wewnętrznej) i Dorian Markowski, który wziął udział w zgrupowaniu pierwszej drużyny w Jeleniej Górze, a także został zgłoszony do rozgrywek I ligi, ponieważ znalazł się kadrze meczowej na spotkanie z Ruchem Chorzów.
Konkurencyjność wobec mocniejszych rywali - młodzi piłkarze potrafili rywalizować z drużynami z wyższych lig, co pokazali w wewnętrznej grze sparingowej, a także podczas spotkania z pierwszoligowym Ruchem Chorzów.
Dobre pierwsze połowy - zawodnicy pięciokrotnie prowadzili w pierwszych częściach sparingów, co świadczy o mocnym wchodzeniu w mecze, a także o realizowaniu planów taktycznych od początku każdego spotkania.
Ofensywny potencjał - podopieczni Michała Hetela w siedmiu sparingach zdobyli 13 bramek, co daje średnią 1,86 gola na mecz. Na listę strzelców najczęściej wpisywał się Wiktor Kamiński(3 bramki).
Nowe ustawienie, nowe możliwości - podobnie, jak pierwszy zespół, rezerwy podczas sparingów grały trójką obrońców i w takim systemie wystąpiły w sześciu z siedmiu spotkań kontrolnych. Pozwoliło to drużynie w płynnym rozgrywaniu piłki od własnej bramki oraz w budowaniu ataku większą liczbą zawodników.
Minusy:
Problemy z utrzymaniem prowadzenia - młodzi piłkarze tracili bramki w drugich połowach sparingów - przegrali grę wewnętrzną po golu, który padł w ostatniej akcji spotkania czy musieli zadowolić się remisem z Baryczą Sułów, po bramce straconej w 83. minucie. Łącznie po przerwach Trójkolorowi stracili 8 goli.
Rezerwy Śląska Wrocław rozpoczynają ligowe zmagania w najbliższą sobotę o godzinie 13, kiedy przeciwnikiem Trójkolorowych będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Spotkanie odbędzie się przy ul. Oporowskiej 62.
.png?format=auto&width=128)