Zdunek: Młode zawodniczki nie przyszły tylko się przyglądać

Zdunek: Młode zawodniczki nie przyszły tylko się przyglądać

fot.: Adrianna Ficek/slaskwroclaw.pl

Kobiecy zespół Śląska Wrocław ma za sobą najintensywniejszy etap przygotowań do nowego sezonu. Emilia Zdunek podsumowuje obóz w Żmigrodzie, występ przeciwko mistrzyniom Polski oraz postawę młodych zawodniczek, które coraz mocniej naciskają na bardziej doświadczone koleżanki.



 

Trójkolorowe zakończyły zgrupowanie w Żmigrodzie wymagającym meczem kontrolnym z Czarnymi Sosnowiec. Choć dotychczasowe wyniki nie spełniają oczekiwań, trenerka Śląska podkreśla, że najważniejsza była realizacja założeń przygotowanych przez sztab szkoleniowy.

Najcięższa praca za Śląskiem

– Jesteśmy zadowoleni z okresu przygotowawczego, pomimo że wyniki sparingów nie są satysfakcjonujące. Ważne jest jednak to, że spełniliśmy dotąd wszystko, co sobie założyliśmy. Myślę, że zawodniczki przepracowały ten czas bardzo dobrze

– ocenia Emilia Zdunek.

Ostatnim sprawdzianem podczas obozu było spotkanie z mistrzyniami Polski. Czarni znajdują się obecnie na innym etapie przygotowań, ponieważ wkrótce rozpoczną rywalizację w kwalifikacjach Ligi Mistrzyń. Dla wrocławianek był to natomiast koniec najbardziej wymagającego okresu pracy.

– To był kulminacyjny tydzień przygotowań. Pomimo wysokiej przegranej widzimy dużo dobrego i z optymizmem patrzymy w przyszłość. Zawodniczki powoli adaptują się do mojej filozofii pracy oraz nowego modelu gry. Mam nadzieję, że coraz bardziej sprawia im to satysfakcję

– zaznacza trenerka.

Spotkanie z zespołem z Sosnowca pokazało sztabowi zarówno elementy wymagające poprawy, jak i fragmenty, na których Śląsk może budować swoją grę w kolejnych tygodniach.

Młodzież wywiera presję

Jednym z największych pozytywów przygotowań jest postawa młodych piłkarek. Od początku pracy z nową trenerką każda zawodniczka otrzymała czystą kartę, a mniej doświadczone graczki wykorzystują możliwość zaprezentowania swoich umiejętności.

– Młode zawodniczki od pierwszego dnia dają sygnał, że nie są tu tylko po to, żeby przyglądać się starszym koleżankom, ale również po to, żeby na nie naciskać. Są głodne wiedzy i chłoną to, co im przekazujemy. Widzimy tego efekty

– mówi Zdunek.

Młodzież otrzymała wiele minut w dotychczasowych sparingach. W meczu z Czarnymi dwukrotnie do siatki trafiła Olga Polewska, natomiast w pierwszym spotkaniu kontrolnym z Rekordem Bielsko-Biała gola zdobyła Agata Ratajczak.

– Jesteśmy usatysfakcjonowani tym, jak wykorzystały swoje szanse. Młode zawodniczki naciskają, żeby nie tylko znaleźć się w osiemnastce meczowej, ale również w pierwszej jedenastce

– dodaje trenerka Śląska.

Czas na ostatnie szlify

W końcowej części okresu przygotowawczego wrocławianki mają skoncentrować się przede wszystkim na taktyce i poprawie elementów, które nie funkcjonowały odpowiednio w dotychczasowych meczach.

Przed rozpoczęciem sezonu Trójkolorowe czeka jeszcze jeden niezwykle wymagający sprawdzian. Ich rywalem będzie Sparta Praga – mistrz Czech i regularny uczestnik europejskich pucharów.

– To będzie trudny mecz, ale cieszę się, że możemy grać z takimi drużynami, ponieważ pomaga nam to rozwijać się na różnych płaszczyznach. Ostatnie dni przygotowań postaramy się wykorzystać do maksimum, żeby w optymalnej dyspozycji pokazać się w meczu z Krakowem

– kończy Emilia Zdunek.

Adam Paliszek-Saładyga

Autor

Adam Paliszek-Saładyga

Pochodzę z Oleśnicy. Na co dzień zajmuję się optymalizacją oraz analizą danych, w tym również danych piłkarskich. Poza analizami, które możecie przeczytać na Śląsknecie, jestem związany z piłką kobiecą w strukturach Śląska Wrocław. Ze Śląsknetem współpracuję od lipca 2025 roku, a samemu Śląskowi kibicuję od małolata.