Basse: Nie spodziewałem się, że pojawię się na boisku
fot.: Paweł Kot
W meczu z Rakowem Częstochowa (0:0) debiut w Śląsku Wrocław zaliczył Adam Basse. 16-latek na placu gry pojawił się w 80. minucie. Co napastnik miał do powiedzenia po końcowym gwizdku?
Adam Basse: Oczywiście nie spodziewałem się tego, że pojawię się na boisku, ale byłem gotowy. Czułem się dobrze. Jestem zadowolony, że zadebiutowałem. Zawsze, jak jestem na murawie, próbuję się wyłączyć i skoncentrować wyłącznie na spotkaniu. Robiłem, co mogłem, aby pomóc drużynie.
Codzienny trening z pierwszym zespołem naprawdę pomaga mi w rozumieniu się z chłopakami na boisku. Pomaga mi również w każdym innym aspekcie. Inni zawodnicy są starsi, bardziej doświadczeni i dzięki temu mogę się od nich tylko uczyć. A to klucz będąc w tak młodym wieku jak ja.
To świetne uczucie pojawić się na boisku na takim stadionie, przy takiej publiczności. Kiedy postawiłem pierwsze kroki na murawie, byłem trochę zestresowany, ale wraz z upływem minut te nerwy puszczały. To było piękne.
źródło: slaskwroclaw.pl
