Bejger odpalił licznik młodzieżowców
fot.: Paweł Kot
12 kolejek musieliśmy czekać, by którykolwiek z młodzieżowców WKS-u wpisał się na listę strzelców lub asystował. W meczu z Górnikiem dokonali tego Łukasz Bejger i Javier Hyjek. Zapraszamy na tekst w ramach #EchaMeczu
W pierwszych siedmiu meczach sezonu podstawowym młodzieżowcem Śląska Wrocław był Piotr Samiec-Talar, dostając kolejną szansę od kolejnego trenera Trójkolorowych. Najbliżej zdobycia gola był na inaugurację sezonu z Zagłębiem Lubin, ale piłka wylądowała na poprzeczce. Javier Hyjek w spotkaniu ze Stalą Mielec pomylił bramki i przy pomocy Michała Szromnika strzelił samobója. Trzeci młodzieżowiec, Adrian Bukowski zagrał zbyt mało, by ocenić jego grę. Dopiero 16-letni Karol Borys dodał atrakcyjności w grze Śląska Wrocław, a na liczby w jego wykonaniu na pewno jeszcze przyjdzie czas.
WAHADŁOWY OTWORZYŁ WOREK
Z powodu kontuzji Patryka Janasika i Martina Konczkowskiego, trener Ivan Djurdjevic zdecydował się na zmianę ustawienia, a jednym z jego elementów miał być Łukasz Bejger na prawym wahadle. I po meczu z Górnikiem trzeba było przyznać, że był to strzał w dziesiątkę! Skupiając się tylko na liczbach, 21-latek asystował przy golu Nahuela na 1:0. Hiszpan podał piłkę do Bejgera, ten szybko odegrał ją do pomocnika, a ten strzałem lewą nogą i pomocą rykoszetu zdobył swoją pierwszą bramkę dla Trójkolorowych.
W doliczonym czasie gry Łukasz Bejger pokazał swoją ofensywną twarz. Najpierw wykończył kontrę, zdobywając również swojego premierowego gola w Śląsku, a około sto dwadzieścia sekund później po raz kolejny podłączył się do kontrataku, pokazując się pierw na wolnym polu i dostając długie podanie od Erika Exposito, a następnie sam odnajdując w polu karnym Patricka Olsena, który silnym strzałem dobił rywala. Łukasz Bejger przypomniał o sobie w najlepszy możliwy sposób i otworzył worek z bramkami i asystami wrocławskich młodzieżowców w tym sezonie ekstraklasy.
Dobrej nocy, #WROCŁAWIANIE!#ŚLĄGÓR pic.twitter.com/vZMlsyvNgx
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) October 8, 2022
HYJEK DOŁOŻYŁ SWOJĄ CEGIEŁKĘ
W wyjściowym składzie Śląska na mecz z Górnikiem Zabrze próżno było szukać Javiera Hyjka, który ostatni raz od pierwszej minuty zagrał w feralnym meczu ze Stalą Mielec. Jednak kontuzja Matiasa Nahuela Leivy sprawiła, że były gracz Piasta Gliwice pojawił się na boisko już w 38. minucie. Może i środkowy pomocnik nie zanotował dużej liczby kontaktów z piłką (28, czyli tyle samo, co zawodnik, którego zmienił), ale zakończył mecz z asystą przy bramce Bejgera na 3:1. Hyjek pobiegł za Erikiem Exposito, od którego otrzymał podanie w okolicach dwudziestego metra, a ten zauważył, że z jego prawej strony nadbiega Bejger, który po podaniu Hyjka przymierzył z ostrego konta i pokonał bramkarza Górnika.
PASSA W KOŃCU PODTRZYMANA
Odkąd wprowadzono do ekstraklasy przepis o młodzieżowcu, w każdym sezonie zawodnik w wieku 21 lat lub młodszy zdobył co najmniej jednego gola i miał na swoim koncie co najmniej jedną asystę. Powyższa teza nie obowiązywała jeszcze przed meczem z zabrzanami. Przez jedenaście kolejek żaden z młodzieżowców nie zanotował ani jednego punktu w klasyfikacji kanadyjskiej, przez co z nostalgią wspominaliśmy grę we Wrocławiu chociażby Przemysława Płachety, czy Mateusza Praszelika.
Na szczęście po sobotnim meczu na stadionie na Pilczycach, statystyka została zaktualizowana, a passa zdobytych bramek i asyst podtrzymana.
Suma goli i asyst młodzieżowców Śląska Wrocław po 12 kolejkach w ostatnich czterech sezonach:
- 2019/20 - 2 (1 gol i 1 asysta)
- 2020/21 - 6 (2 gole i 4 asysty)
- 2021/22 - 6 (4 gole i 2 asysty)
- 2022/23 - 4 (1 gol i 3 asysty)
