FUTSAL: 10. zwycięstwo z rzędu

FUTSAL: 10. zwycięstwo z rzędu

fot.:

To był niezwykle udany weekend dla futsalowego Śląska Wrocław. Obie drużyny seniorów pewnie wygrały swoje mecze, strzelając 18 goli i w obu przypadkach zachowując czyste konto.



 

PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA POŁUDNIOWA)

WKS odniósł 10. zwycięstwo z rzędu w tym sezonie. Wrocławianie wygrali na wyjeździe z KKF Caffaro Global System Kazimierza Wielka 5:0 (1:0) i umocnili się na 2. miejscu, dającym prawo do gry w barażach o Ekstraklasę. Śląsk ma jednak apetyt na wygranie ligi i bezpośredni awans.

Goście od początku dominowali na parkiecie, jednak mimo wielu okazji w pierwszej połowie strzelili jednego gola. W 7. minucie po podaniu Cardenasa do siatki trafił Turkowyd. W 27. minucie po dobrym podaniu Matejki i szybkiej akcji Turkowyd uderzeniem z prawego skrzydła umieścił piłkę tuż przy słupku. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat, wycofali bramkarza, ale ta praktyka często przynosi odwrotny efekt. Tak było w poprzedniej kolejce, gdy w meczu z Wisłą Opatowiec Śląsk strzelał gole spod własnej bramki i z połowy boiska. Notabene mecz był rozgrywany w tej samej hali.

W 35. minucie bramkarz gospodarzy Karol Mignano tak niefortunnie podał do kolegi z drużyny, że trafił do własnej bramki. Minutę później obrońca zgubił piłkę w środkowej strefie, dopadł do niej Voronin i podwyższył na 4:0. Wynik meczu ustalił niezawodny Moen. Był to jego 25. gol w tym sezonie.


Skład Śląska: Moen – Matejko, Witek, Cardenas, Turkowyd, Rojek, Grochowski, Moen, Voronin, oraz Kapinos, Lytvynenko, Guttierez, Dudek

W najbliższy weekend wrocławian czeka być może najważniejszy mecz w historii klubu. W niedzielę 16.03 o godzinie 18:00 Śląsk podejmie lidera Ruch Chorzów. Wygrana pozwoli na zmniejszenie dystansu między drużynami do jednego punktu. Gdyby na koniec sezonu Śląsk zajął pierwsze miejsce w grupie, awansuje do Ekstraklasy bez konieczności rozegrania baraży. Trzy dni po tym meczu Śląsk czeka kolejne historyczne wyzwanie. W ćwierćfinale Pucharu Polski wrocławianie zmierzą się z mistrzem Polski Rekordem Bielsko-Biała.

DRUGA DRUŻYNA (SENIORZY – II LIGA MAKROREGION III)

Rezerwy Śląska mają już pewne 2. miejsce w lidze. Niestety nie daje ono upragnionego awansu. Mimo to sezon należy uznać za udany.

W niedzielę WKS po raz ostatni zaprezentował się przed własną widownią. Pożegnanie wypadło bardzo okazale. Śląsk II wygrał z Bongo Opole 13:0. Niesamowitym wyczynem popisał się Filip Kapinos, autor aż dziewięciu goli. Poprawił swój wynik sprzed dwóch tygodni, gdy w meczu z UKS-em Gminy Miękinia sześciokrotnie pokonał bramkarza rywala. Kapinos jest zdecydowanym liderem strzelców II ligi (25 goli) i z pewnością zgłasza akces do kadry pierwszego zespołu na mecze z Ruchem i Rekordem.

W starciu z Bongo pozostałe gole dołożyli Demirel (dwa) oraz Bondarenko i Voronin. Wynik Śląska robi też wrażenie, ponieważ zagrał on bez nominalnego bramkarza. Między słupkami stanął 41-letni grający drugi trener Przemysław Stasiak.

Skład Śląska: Stasiak – Voronin, Bondarenko, Sowiński, Kapinos, Sinicki, Gieroń, Demirel

Śląsk II zakończy sezon w najbliższy weekend wyjazdowym meczem z Carbo Gliwice.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.