FUTSAL: Podsumowanie sezonu
01.07.2024 (14:00) | Jacek Bratekfot.: Paweł Kot
Futsalowy Śląsk Wrocław jako pierwszy z zespołów zakończył sezon. Przedstawiciele halowej piłki nożnej dostarczyli w tym sezonie coraz liczniejszym sympatykom wiele różnych emocji. W poniższym tekście przedstawiamy Wam podsumowanie minionego sezonu. Podobne podsumowanie zrobiliśmy po zakończeniu rundy jesiennej.
PIERWSZA DRUŻYNA (SENIORZY – I LIGA)
Śląsk jako beniaminek wystąpił w I lidze. Drużyna zajęła siódme miejsce, choć niewiele zabrakło, aby znaleźć się tuż za podium. Trójkolorowi przed sezonem utrzymali kadrę, która wywalczyła awans, dodatkowo dokonując czterech wzmocnień. Do drużyny dołączyli Noel Charrier, Michał Grochowski, Jan Rojek i Filip Turkowyd, którzy byli dużym wzmocnieniem i przyczynili się do dobrego wyniku drużyny.
Nowa drużyna początkowo zdobywała doświadczenie. Po rundzie jesiennej zajmowała siódme miejsce i tę lokatę utrzymała na koniec sezonu. Runda wiosenna wyglądała jednak dużo lepiej, Śląsk zdobył o pięć punktów więcej i grał dojrzalej. Zabrakło dwóch punktów, żeby znaleźć się tuż za podium. Zabrakło też punktów w starciach z klubami z czołówki. W ośmiu meczach zespołami z pierwszej czwórki Śląsk siedem razy przegrał i tylko raz zremisował w Polkowicach z Górnikiem. Niemniej jednak sezon należy uznać za udany. Podobnego zdania jest trener Wysoczański.
Generalnie cele zostały osiągnięte, choć na pewno jest niedosyt. Trzy punkty straty do czwartego miejsca. Szkoda bo blisko, a byłby już inny odbiór sezonu. Jesteśmy ambitni i na pewno nas to nie zadowala. Na pewno stabilizacja, poziom i jakość gry, to chcemy zdecydowanie poprawić. Złapać regularność. W następnym sezonie rozglądamy się za wzmocnieniami. Pierwsze telefony zostały wykonane. Kto się nie rozwija, ten się cofa. Celem, jak to sportowca jest wygrać każdy następny mecz. Miejsce Śląska Wrocław jest w najwyższej klasie rozgrywkowej
– podsumował opiekun wrocławskiego zespołu.
Kadra Śląska: Dudek, Dec, Charrier, Morykyshka – Rojek, Bondarenko, Hojlik, Grochowski, Turkowyd, Jajko, Taranek, Lytvynenko, Kozak, Shutyak, Dziubczyński, O. Kur, Kapinos, Gorczyca, Stasiak, Chokheli, Moczurad, Popadiuk, Spirov
Strzelcy bramek:
- Jajko – 18
- Taranek – 13
- Grochowski – 10
- Hojlik – 9
- Rojek, Lytvynenko – 6
- Turkowyd, Bondarenko – 4
- Chokheli – 3
- Shutyak – 2
- Moczurad – 1
Drużyna wystartowała też w Pucharze Polski. W pierwszej rundzie wyeliminowała ekstraklasową Sośnicę Gliwice 6:1 (dwa gole strzelił Jajko, a po jednym Kapinos, Grochowski, Taranek, Bondarenko) oraz przegrał 1:6 z BSF Bochnia (jedyną bramkę zdobył Chokheli).
W głosowaniu kibiców MVP sezonu został Krystian Jajko, a odkryciem sezonu Mateusz Dec.
DRUGA DRUŻYNA (SENIORZY – II LIGA)
Drugi zespół Śląska zadebiutował w rozgrywkach ligowych w sezonie 2022/23. Występował wtedy pod szyldem Akademii Śląsk Futsal Oleśnica i grali tam głównie juniorzy, przygotowujący się do mistrzostw Polski. W bieżącym sezonie istotne było ogrywanie zawodników z pierwszego zespołu.
Zespół został zgłoszony do II ligi. W przedsezonowych oczekiwaniach mówiło się nawet o wygraniu ligi. Rzeczywistość okazała się inna. W rundzie jesiennej Śląsk wygrał tylko jeden z pięciu meczów i zamykał tabelę. Wiosną, choć zabrakło najlepszego strzelca Daniela Łuczaka, wrocławianie spisywali się o wiele lepiej. Już w pierwszym meczu w świetnym stylu pokonali późniejszego zwycięzcę ligi AZS AWF Profi Sport 4:0. W kolejnym meczu rozgromili Bongo Niemodlin 7:2, a następnie pokonali na wyjeździe Orzeł Jelcz-Laskowice. Spotkanie będzie długo pamiętane.
Trenerzy Przemysław Stasiak i Piotr Gorczyca dysponowali na ten mecz tylko pięcioma graczami. W związku z tym sami wybiegli na parkiet. WKS mimo wąskiej kadry wygrał po emocjonującym meczu 5:4, a wszystkie bramki zdobyli grający trenerzy.
Ostatnie dwa mecze zakończyły się porażkami Śląska, choć mecz z Polonią Bielany Wrocławskie to walka do samego końca i aż 16 goli (końcowy wynik 7:9).
Zajęliśmy czwarte miejsce, choć uważam, że stać nas było powalczyć minimum o pierwszą trójkę. Dużo pracy przed nami. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie pojawią się nowe twarze, będzie fajny zespół i zrobimy lepszy wynik
– tak sezon podsumował trener Stasiak.
Strzelcy Śląska:
- Drożyński – 6
- Kapinos – 5
- Łuczak, O. Kur, Stasiak – 4
- Bondarenko, Gorczyca, Shutyak – 3
- Moczurad, Chokheli, Szewczyk, bramka samobójcza – 2
- Kozak, Taranek, Popadiuk – 1
Kadra Śląska: Charrier, Dec, Dudek, Morykyshka – Dłutowski, Drożyński, Gorczyca, Kapinos, Kozak, O. Kur, Krawiec, Łuczak, Andrusiak, Barański, Bondarenko, Moczurad, Masllynkov, Niezabitowski, Polonieski, Rusyn, Shutyak, Stasiak, Taranek, Szewczyk, Popadiuk, Spirov
Wrocławianie zagrali także w Pucharze Polski, jednak doznali wysokiej porażki z Orłem Jelcz-Laskowice 3:11 (po jednej bramce zdobyli Maslynkov, Rusyn i Polanieski).
TRZECIA DRUŻYNA (JUNIORZY STARSI – CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U-19)
Po raz pierwszy w historii wystartowała Centralna Liga Juniorów w futsalu U-19. Do rozgrywek zgłoszona została też drużyna Śląska. Szefostwo klubu liczyło na szeroką współpracę z AP Śląsk. Do rozgrywek zostało zgłoszonych 24 zawodników z kadry U-16 i U-17 (późniejszych mistrzów Polski na trawiastych boiskach). Projekt się nie powiódł. Nie było zainteresowania grą w hali graczy Śląska i temat był nie dograny. W pierwszej części rundy zagrali jedynie Kacper Kur (grał tylko jesienią), Ivan Yakubov oraz w jednym meczu Kacper Lichoń. Zastanawia brak współpracy z drugim młodzieżowym Śląskiem, zwłaszcza że Śląsk Futsal funkcjonuje w strukturach Wojskowego Klubu Sportowego „Śląsk”. Ostatecznie drużynę tworzyli gracze z klubów niższych lig z zielonej murawy, niemający doświadczenia na hali.
Śląsk pierwsze mecze przegrywał wysoko. Trochę optymizmu wniósł przedświąteczny tydzień, kiedy to wrocławianie wygrali swój pierwszy mecz i postawili się liderowi rozgrywek.
W rundzie rewanżowej porażki były już mniej dotkliwe, ale punkt zdobyli dopiero w ostatnim meczu sezonu, remisując z Sośnicą Gliwice 7:7. Trzeba też dodać, że choć mieli do czynienia z ligą CLJ U-19, to w zielono-biało-czerwonych barwach występowali zawodnicy 16 i 17-letni. Problemem był też brak hali. Pięć meczów w roli gospodarza wrocławianie zagrali na pięciu różnych parkietach, w tym w Oleśnicy i Grodkowie. Drużynę prowadziło kilku trenerów. Śląsk zakończył rozgrywki na ostatnim miejscu. W przyszłym sezonie należy inaczej podejść do projektu.
Strzelcy bramek:
- Borowski – 8
- Yakubov – 4
- Humeniuk, Zięba – 3
- Krawiec, Muszkiewicz, Wroński – 2
- K. Wrzesiński, Sypko, Nowak, Piestrak, Regnowski – 1
Kadra Śląska: Poprawski, Mylobah, O. Wrzesiński, K Wrzesiński, K. Kur, Yakubov, Krawiec Piestrak, Humeniuk, Nowak, Wroński, Regnowski, Muszkiewicz, Lichoń, Borowski, Sypko, Borowski, Sękowski, Ziemba
JUNIORZY
Współpraca z AP Śląsk dobrze zagrała w przypadku mistrzostw Polski w futsalu U-15 i U-13. Nie były to rozgrywki ligowe, tylko cykl turniejów.
W mistrzostwach U-15 wystąpił zespół rok młodszy, który w ubiegłym roku zanotował niezły występ w MP U-13. W tym roku awansował po turnieju w Krapkowicach, gdzie przegrał wszystkie trzy mecze. O takich rezultatach w dużej mierze zaważyła przewaga fizyczna oraz większe doświadczenie w hali.
Strzelcy bramek w obu turniejach:
- Szuba – 10
- Dębowski – 6
- Kośmider – 3
- Wojtasik, Soliński, Ciepliński – 2
- Lisowski – 1
Zagrali: Sarara – Wojtasik, Dębowski, Koziej, Cieplinski, Soliński, Szuba, Kośmider, Waloch, Czternastek, Rymut, Lisowski, Podhajecki
Wielkim sukcesem zakończyła się przygoda w mistrzostwach Polski w futsalu U-13, gdzie młodzi gracze Śląska zdobyli złote medale. Śląsk wygrał rundę eliminacyjną w Brzegu. W wyniku kontuzji Mateusza Bielskiego wrocławianie grali przez większą część turnieju bez nominalnego bramkarza. Mimo to zakończyli turniej z bilansem bramkowym 33:3. Najwięcej goli strzelił najmłodszy w drużynie Wojciech Grabuś.
W turnieju półfinałowym w Oleśnicy Śląsk awansował z drugiego miejsca. Zawody finałowe w Brzesku były popisem zielono-biało-czerwonych. Śląsk po znakomitym występie zdobył mistrzostwo Polski, a Wojciech Skorupa został wybrany MVP turnieju.
Strzelcy bramek w półfinałowym i finałowym turnieju:
- Skorupa – 16
- Waloch – 7
- Czternastek – 6
- Kiałka, Skrzypczyński – 4
- Łukaczyk – 3
- Luchowski, Wójciak, De Francesco – 2
- Chmielewski, bramka samobójcza – 1
We wszystkich trzech turniejach zagrali: Bielski, Waleszczyński, Sarara, Struk – Chmielewski, Waloch, Schroeder, Grabuś, De Francesco, Łukaczyk, Żuchowski, Czternastek, Luchowski, Kiałka, Skorupa, Waloch, Wójciak, Skrzypczyński, De Francesco, Kroczak, Karnaś, Chmielewski
Futsalowy Śląsk rozwijał też swoją pracę z najmłodszymi. Akademia Śląsk Futsal Oleśnica skupia się na zajęciach z dziećmi do lat 11. Zespoły z powodzeniem uczestniczą w licznych turniejach.
Pierwszy sezon naszej drużyny w I polskiej lidze futsalu dobiegł końca, przynosząc zarówno sportowe emocje, jak i biznesowe sukcesy. Patrząc przez pryzmat sportowy, odczuwamy pewien niedosyt – mieliśmy potencjał, by zająć czwarte miejsce. Niestety, od lutego musieliśmy radzić sobie bez Michała Bondarenko, kluczowej postaci w naszym zespole, co nieco osłabiło naszą pozycję. Mimo tych przeciwności, sezon oceniamy pozytywnie, szczególnie, gdy spojrzymy na niego z perspektywy marketingowo-biznesowej. Występy na wielu frontach, w tym w I i II polskiej lidze futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów U-19, a także nasze osiągnięcia w młodzieżowych mistrzostwach Polski U-13 i U-15, gdzie zdobyliśmy tytuł mistrza Polski U-13, stanowią solidne fundamenty dla przyszłości. Chcemy szczególnie podziękować Akademii WKS Śląsk Wrocław SA za owocną współpracę. Również warto wspomnieć o rosnącym zainteresowaniu futsalem, co było widoczne zwłaszcza podczas meczu Pucharu Polski, gdzie kierunek rozwoju naszej dyscypliny został wyraźnie zaznaczony. Dużym sukcesem jest aspekt biznesowy. Dzięki ciężkiej pracy, wsparcie lokalnych firm z Wrocławia rośnie, a nowo powstała Rada Biznesu WKS Śląsk Futsal & Amp Futbol stanowi silny fundament dla dalszego rozwoju naszego klubu, WKS ŚLĄSK FUTSAL WROCŁAW. Wierzymy, że dzięki takim działaniom, w nadchodzącym sezonie możemy liczyć na jeszcze większe wsparcie naszych fantastycznych kibiców
– tak sezon z perspektywy całego klubu podsumował prezes Sebastian Bednarz.