FUTSAL: Testowanie przed ligą

FUTSAL: Testowanie przed ligą

fot.:

Drużyna WKS-u Śląsk Futsal Wrocław kontynuuje przygotowania do debiutanckiego sezonu w Ekstraklasie. Zapowiada się spora rewolucja kadrowa.



 

Tydzień temu pisaliśmy o zmianie trenera i pierwszych transferach. W ostatnich dniach kontrakty ze Śląskiem przedłużyli, grający w ubiegłym sezonie Dawid Witek i Max Woronin. Ogłoszono także dwóch nowych zawodników.

Pierwszym jest ukraiński rozgrywający Artem Ros. Jest to doświadczony i bardzo skuteczny  zawodnik. Grał w czołowych klubach Ukrainy (zdobył wicemistrzostwo kraju), a następnie przeniósł się na Białoruś. Tu przez wiele lat był gwiazdą ligi. Pięciokrotnie wywalczył mistrzostwo kraju. Ma też na koncie po jednym srebrnym i brązowym medalu. Wywalczył również krajowy puchar oraz trzykrotnie Superpuchar. Był wybierany do najlepszej szóstki sezonu, a w sezonie 2019/20 został MVP rozgrywek.

 

W lidze ukraińskiej zanotował 182 występów, w których strzelił 103 gole. Z kolei w lidze białoruskiej zagrał 122 razy, zdobył 90 bramek i zaliczył 56 asyst. W ubiegłym sezonie Ros pojawił się w Ekstraklasie. Wraz z zespołem z Leszna wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski, a jego statystyki indywidualne to 10 goli i 12 asyst.

 

Do Wrocławia zawitał również nowy bramkarz. Jest nim Kamil Izbiański. W Ekstraklasie w barwach Górnika Polkowice i Widzewa Łódź rozegrał 77 meczów i strzelił dwa gole.

Ponadto Kolumbijczycy Rivera i Cardenas w przyszłym sezonie nie zagrają we Wrocławiu.

Do tej pory Śląsk miał nosa do golkiperów. Mateusz Dec był wybrany odkryciem sezonu, Noel Charrier i Martin Herlin należeli do czołówki I ligi, a w drużynie jest też zaledwie 16-letni Cyprian Bukowski, uważany za jeden z większych talentów w kraju. Także zakontraktowanie na baraże o ekstraklasę w ramach transferu medycznego Martina Kollara okazało się strzałem w 10-tkę.

W niedziele Śląsk rozegrał kolejny sparing. Przegrał na wyjeździe z FC Toruń 0:2.


Skład Śląska: Izbiański, Bukowski – Moen, Witek, Woronin, Krawiec, Ros, Ribeiro, Kapinos i dwóch graczy testowanych

 

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.