Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław. Co warto wiedzieć przed meczem?

Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław. Co warto wiedzieć przed meczem?

fot.:

W końcu! Po 427 dniach Śląsk Wrocław ponownie rozegra ekstraklasowe spotkanie. Rywalem WKS-u w kolejce rozpoczynającej sezon 2026/2027 będzie Górnik Zabrze. Łapcie garść najważniejszych informacji przed tym meczem.



 

Rozłąka Śląska z Ekstraklasą dobiegła końca. Wrocławianie po najkrótszej możliwej przerwie (jeden sezon) znów rozegrają mecz na najwyższym szczeblu ligowym. Na horyzoncie Górnik Zabrze, czyli wicemistrz Polski walczący o grę w Lidze Mistrzów. Na papierze zatem szykuje się ciekawe widowisko, a wisienką na torcie jest fakt, że będzie to setna ligowa konfrontacja pomiędzy tymi zespołami. Dlatego warto sięgnąć po najważniejsze informacje dotyczące nadchodzącego spotkania, a także jego uczestników.

Górnik – Śląsk. Meczowe informacje

Pierwszy gwizdek usłyszymy w sobotę 25 lipca o godzinie 17:30. Spotkanie ma miejsce w Zabrzu, a więc jeśli kogoś tam zabraknie, to polecamy śledzić naszą relację na żywo, prosto ze stadionu. Przeprowadzimy transmisję z komentarzem (przy mikrofonie Marcin Sapuń), aktualizowaną na bieżąco relację tekstową, a po meczu na naszej stronie znajdziecie podsumowanie przebiegu gry. Relacja live, w obu formach, dostępna jest TUTAJ.

Sędzią głównym tego pojedynku będzie Marcin Szczerbowicz z Olsztyna, który posędziuje szóste spotkanie Wrocławian w karierze, pierwszy raz od 30 listopada ubiegłego roku, gdy Śląsk zremisował 3:3 z Wieczystą Kraków. Natomiast sędzią VAR będzie Jarosław Przybył. Pełna obsada sędziowska prezentuje się następująco:

Jubileuszowa konfrontacja

Nie, nie chodzi o 80-lecie Śląska, które jest obchodzone w tym sezonie. Mowa o fakcie, że czeka nas setny mecz pomiędzy WKS-em a Zabrzanami. A jak prezentuje się dotychczasowy bilans?

  • 99 spotkań

  • 24 wygrane Śląska

  • 30 remisów

  • 45 zwycięstw Górnika

Ostatni raz zespoły spotkały się ze sobą 10 maja 2025 roku, także w Zabrzu. Spotkanie zakończyło się porażką Śląska 0:2, co okazało się być gwoździem do trumny w kontekście spadku z Ekstraklasy. Niezły zbieg okoliczności, że Trójkolorowym przychodzi grać pierwszy mecz po powrocie właśnie z drużyną, która ponad rok temu okazała się być ich ostatecznym katem. Dla ciekawych przebiegu tamtego meczu, relacja dostępna TUTAJ.

Setny mecz Śląska z Górnikiem może okazać się pasmem kilku przełamań. Po pierwsze, Wrocławianie mają szansę wygrać w Zabrzu pierwszy raz od niecałych 15 lat! Obiekt ten jest jednym z najbardziej zaczarowanych dla WKS-u. Po drugie, jest to okazja na pierwszą wygraną w kolejce inauguracyjnej od 2020 roku. Dokładnie tak, klub ze stolicy Dolnego Śląska ma passę pięciu sezonów bez zwycięstwa na start rozgrywek. Po więcej ciekawostek tego typu oraz rozwinięcie poruszonych w tym akapicie wątków, zapraszamy do najnowszego tekstu w ramach „Statystyki nie kłamią”.

Czas na rolę beniaminka

Warto wspomnieć o obu ekipach. Na pierwszy ogień Śląsk, który w tym sezonie będzie pełnił rolę ligowego beniaminka. Jest to pierwsza tego typu sytuacja od sezonu 2008/2009. Wtedy rozgrywki przebiegały powyżej oczekiwań, co pozwoliło Wojskowym zakończyć sezon na szóstym miejscu. A jak wyglądały inne awanse Śląska do krajowej elity? Niedługo na naszej stronie pojawi się obszerny artykuł, w którym znajdzie się wiele historycznych smaczków, zdjęć, filmów, a także szczegółowe opisy przebiegu tych sezonów. Warto zatem poczekać.

Wracając do teraźniejszości, za Śląskiem całkiem udany okres przygotowawczy, podczas którego rozegrał pięć sparingów, nie przegrywając ani jednego:

  • 11:0 vs Bielawianka Bielawa

  • 4:1 vs Chrobry Głogów

  • 6:0 vs Lechia Zielona Góra

  • 0:0 vs Odra Opole

  • 3:1 vs FC Zlin (Czechy)

Wrocławianie przygotowywali się do rozgrywek na miejscu, odbywając przy tym obóz w Trzebnicy.

- Muszę powiedzieć, że ten czas był bardzo trudny dla piłkarzy. Dla mnie najważniejsze jest to, że nie ma kontuzjowanych piłkarzy. Wykonaliśmy dobrą pracę, ale zawsze może być lepiej

- tak o okresie przygotowawczym wypowiedział się trener Ante Simundza w rozmowie z klubowymi mediami.

Który zawodnik powinien znaleźć się w sobotę pod lupą? Moim zdaniem przede wszystkim Luka Marjanac, który po dobrej końcówce poprzedniego sezonu podtrzymał formę w okresie przygotowawczym, pokazując się piłkarsko z dobrej strony, pieczętując to dorobkiem pięciu bramek w sparingach. Bośniacki piłkarz stał się jednym z liderów na boisku i bez wątpienia z tego powodu wiele par oczu zawiśnie na nim chociażby przy okazji meczu z Górnikiem.

W kontekście kadry zawodników, doszło do pewnych zmian względem minionego sezonu. W klubie dotychczas zameldowało się siedmiu nowych zawodników:

  • Karol Niemczycki (bramkarz)

  • Dominik Szala (obrońca)

  • Irodotos Christodoulou (obrońca)

  • Alex Timossi Andersson (wahadłowy)

  • Eniss Shabani (pomocnik)

  • Grzegorz Tomasiewicz (pomocnik)

  • Malaly Dembele (napastnik)

Natomiast transferów wychodzących jest obecnie 10:

  • Krzysztof Kurowski

  • Oskar Wojtczak

  • Wiktor Niewiarowski

  • Krystian Rostek

  • Jehor Szarabura*

  • Bartosz Głogowski*

  • Petr Schwarz

  • Timotej Jambor

  • Antoni Klimek

  • Maksymilian Dziuba

* - zawodnik odszedł na wypożyczenie

Z innych zmian w klubie, Wrocławianie zagrają w nowych trykotach... od nowego producenta. Od zakończenia współpracy z firmą Nike, odzież jest dostarczana przez włoskie Macron. Koszulki mają nawiązywać przede wszystkim do 80-lecia klubu.

Era Podolskiego za biurkiem

Górnik w maju rozpoczął ciekawą erę, bowiem jego legenda, Lukas Podolski, weszła w nową rolę. Mianowicie 41-latek stał się głównym właścicielem śląskiego klubu. Wtedy zapowiedział, że nie będzie nagłych rewolucji w klubie, aczkolwiek patrząc na aktywność Zabrzan na rynku transferowym, można dywagować nad tymi słowami. Do śląskiego klubu sprowadzono dziesięciu graczy, a rozstano się aż z siedemnastoma. Jednym z ciekawych ruchów transferowych jest ściągnięcie Kacpra Urbańskiego z Legii Warszawa.

W przeciwieństwie do Śląska, zdecydowano się na zagraniczny obóz – w Austrii. Tam rozegrano trzy sparingi, a do tego jeden w Niemczech i jeden w Polsce. Jakimi wynikami się kończyły?

  • 3:0 vs Puszcza Niepołomice

  • 2:1 vs Hallescher FC (Niemcy)

  • 1:2 vs RB Salzburg (Austria)

  • 0:0 vs WSG Tirol (Austria)

  • 2:0 vs FC Nordsjaelland (Dania)

Wicemistrz Polski rozpoczął sezon ciut szybciej niż WKS, bo od meczu z Lechem Poznań w ramach Superpucharu Polski. Po końcowym gwizdku triumfowali zawodnicy Kolejorza, którzy pokonali Górnik 3:1. Pięć dni później sobotni rywal Śląska rozpoczął batalię w europejskich pucharach. W drugiej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów, Górnik przegrał 0:1 z tureckim Fenerbache. W środę 29 lipca Zabrzanie rozegrają u siebie rewanżowe spotkanie i z tego powodu przesunięto ich kolejny ligowy mecz z Koroną Kielce. Mówiło się o potencjalnej zmianie terminu starcia właśnie ze Śląskiem, lecz koniec końców padło na modyfikację następnej kolejki.

- Przed meczem ze Śląskiem jest w Zabrzu pytanie, czy Michal Gasparik dokona wielu zmian w składzie po meczu pucharowym. Na ławce na minuty czeka Paweł Bochniewicz czy Donio, ale też nowe nabytki jak Durdov czy Peter Federico. Kibice Górnika chcą dobrze zacząć sezon w Ekstraklasie, a Śląsk "leży" Zabrzanom, więc czuć optymizm przed sobotnim pojedynkiem

- mówi nam Dawid Kuca z Polskiego Zwierciadła Futbolu.

A Wy jak uważacie? Co przyniesie mecz Śląska z Górnikiem? Kto wygra? Zapraszamy do dyskusji w sekcji komentarzy!

Krzysztof Rakowicz

Autor

Krzysztof Rakowicz

Jeśli chodzi o mój wiek, to od jakiegoś czasu dwójka z przodu. Wrocławianin, student naszej politechniki, ze Śląskiem zżyty od 2012, a w Śląsknecie od 2022. Poza piłką nożną uwielbiam wiele innych sportów, a do tego podróżowanie i motoryzację ;)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.