Jakim składem na Wartę? Typujemy skład WKS-u

Jakim składem na Wartę? Typujemy skład WKS-u

fot.:

Po odpadnięciu Śląska z Pucharu Polski, wrocławian czeka w sobotę wyprawa do Grodziska Wielkopolskiego, gdzie zagrają z Wartą Poznań i powalczą o siódmą wygraną z rzędu w ekstraklasie. Jaki skład ustawiłbym na to spotkanie? 



 

Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Jacek Magiera.

Zanim przejdziemy do wyjściowej jedenastki WKS-u, sprawdźmy jak wygląda sytuacja kadrowa: 

  • Do Grodziska Wielkopolskiego nie pojadą Konrad Poprawa, Patryk Janasik oraz Krzysztof Kurowski. Cała trójka zmaga się z kontuzjami

BRAMKA 

W ostatnim pucharowym meczu między słupkami zobaczyliśmy Kacpra Trelowskiego. Rotacja w bramce jest ważna, tym bardziej, że młodzieżowiec w Pucharze Polski ma dosyć duże doświadczenie. Natomiast już w lidze, to Rafał Leszczyński może być pewny pierwszego składu. 31-latek w tym sezonie zanotował już trzy czyste konta, czym wyrównał swój dorobek z poprzednich rozgrywek. 

OBRONA

Zwycięskiego składu się nie zmienia, szczególnie w defensywie jeśli zachowuje ona czyste konto. Pod nieobecność Janasika, niemal pewnym wyjściowego składu może być Yehor Matsenko, o którym trener Magiera powiedział, że jest jednym z największych wygranych ostatniego okresu. Co do stoperów, Łukasz Bejger oraz Aleks Petkov tworzą bardzo zgrany duet, a póki co inny z naszych środkowych obrońców, Aleksander Paluszek, musi pogodzić się z rolą rezerwowego lub czekać aż szkoleniowiec Wojskowych zdecyduje się na zmianę ustawienia i grę trójką z tyłu. 

POMOC

Jeśli chodzi o pomoc Wojskowych, nie przewiduje w niej większych zmian. Peter Pokorny jest lepszym wyborem jako "szóstka" niż Daniel Łukasik, który w Białymstoku zadebiutował od pierwszej minuty, ale jako zmiennik może się przydać (szczególnie jeśli Słowak załapałby żółty kartonik). W środku pewniakiem dla mnie jest Petr Schwarz, który prezentuje podobny poziom przez cały sezon. Gorzej z partnerem u boku Czecha, bo Michał Rzuchowski oraz Patrick Olsen miewają różne mecze w swoim wykonaniu. Tym razem stawiam na Duńczyka, bo w ostatnim meczu z Jagiellonią i Piastem wykazywał się sporą walecznością. 

Przejdźmy teraz do wrocławskich skrzydłowych. Pozycja Matiasa Nahuela Leivy jest nienaruszona, ponieważ Hiszpan obok Erika Exposito jest najlepszym ofensywnym zawodnikiem WKS-u w tym sezonie. Gorzej wygląda sytuacja z piłkarzem po drugiej stronie. Ani Mateusz Żukowski, ani Piotr Samiec-Talar nie są w takiej formie, co zawodnik grający z numerem dziesięć, ale drugi z nich ma już na swoim koncie dwie asysty i jedno trafienie. Żukowskiemu nie można odmówić chęci i zaangażowania, ale niespełna 22-latek ma problemy z pojedynkami jeden na jeden i wydaje się, że w niektórych momentach zbyt szybko podejmuje decyzję i przez to traci piłkę. Co prawda jest jeszcze Burak Ince, ale moim zdaniem, Turek lepiej może sprawdzić się w roli zmiennika i jokera w talii Magiery. Dlatego też mój głos oddaję na Piotra Samca-Talara. 

ATAK 

Pucharowe spotkanie z Jagiellonią obnażyło, jak dużym problemem jest brak Erika Exposito. Kenneth Zohore dopiero wraca do formy, więc Duńczykowi trzeba dać jeszcze czas. Hiszpan we wtorek wszedł na boisko dopiero po godzinie gry, więc jest już lekko wypoczęty i może zagrać w Grodzisku Wielkopolskim od pierwszej minuty. Nie widzę innej opcji niż Erik na "dziewiątce".

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.