Janasik: Wszystko idzie w dobrym kierunku

Janasik: Wszystko idzie w dobrym kierunku

fot.: Jarosław Frąckowiak

Śląsk Wrocław bezbramkowo zremsował z Miedzią Legnica w swoim drugim sparingu przed sezonem 2023/24. Po meczu w Wałbrzychu udało nam się porozmawiać z obrońcą WKS-u, Patrykiem Janasikiem. 



 

W drugiej połowie wybiegłeś na boisko z opaską kapitana. Czy pomimo meczu sparingowego, towarzyszyły ci jakieś emocje z tego tytułu? 

Nie za bardzo, chociaż cieszę się z tego powodu. Na pewno jest to wyróżnienie, które powoduje też wewnętrzną presję, by na boisku dać z siebie jak najwięcej, tym bardziej, że w drugiej połowie byłem najstarszym zawodnikiem, który biegał po murawie, a nie zdarza się to często. 

Podczas ostatnich dni dużo pracowaliście nad organizacją gry, również w defensywie. W sobotę przyniosło to efekt, bo zagraliście na zero z tyłu. 

Pracujemy nad tym, by jak najczęściej nie tracić bramek, a w ofensywie, aby chociaż padł ten jeden gol. Dziś uważam, że ta praca w defensywie wyglądała dobrze. Przeciwnik nie stworzył sobie za dużo sytuacji. My za to mieliśmy całkiem sporo okazji z przodu. Szkoda, ale to dopiero drugi sparing. Na pewno będziemy szlifować te elementy podczas kolejnych treningów. 

Musimy zapytać o twój stan zdrowotny. W pierwszym tygodniu przygotowań pracowałeś indywidualnie. Twój występ przeciwko Miedzi oznacza, że jesteś już w pełni gotowy do gry? 

Tak, wszystko jest dobrze. Wyleczyłem uraz w stu procentach. Cieszę się z tego powodu i staram się, by już ich nie łapać, bo wiem, że dużo ciężej jest wrócić, kiedy jesteś dwa lub trzy tygodnie bez gry. Robię wszystko, by być zdrowym i tego się trzymam. 

W linii defensywnej szykuje się duże przemeblowanie. Nie ma Verdaski, Gretarssona. Czujesz, że potrzebujecie trochę czasu, by pozgrywać się od nowa? 

Na pewno tak, nie ma z nami już ważnego zawodnika jakim był Daniel Gretarsson, Diogo Verdasca też miał na swoim koncie dużo występów w Śląsku. Są duże zmiany, dodatkowo jest trochę młodych piłkarzy, szykują się również transfery, więc potrzeba na wszystko czasu, by się zgrać, ale wydaje mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku i będziemy przygotowani na ligę. 

Macie już wyczyszczone głowy po ostatnim, kolejnym nieudanym sezonie w wykonaniu Śląska?

Mogę powiedzieć za siebie, to jest zamknięty rozdział. Jest nowy sezon i przygotowujemy się ciężko, by w przyszłym sezonie było dużo lepiej, a nie walczyli do końca o utrzymanie. 

Czujecie zmęczenie po tym mikrocyklu w Wałbrzychu? 

Tak, trenujemy bardzo ciężko, ale od tego jest okres przygotowawczy. Teraz musi być trudno, by w meczach ligowych było troszeczkę łatwiej. 

 

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.