Miniony sezon w wykonaniu młodzieży – ligi krajowe (PODSUMOWANIE)

Miniony sezon w wykonaniu młodzieży – ligi krajowe (PODSUMOWANIE)

fot.:

Ubiegły sezon był najlepszy nie tylko w 12-letniej historii Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław, ale i w całym żywocie młodzieżowego Śląska. Dwa mistrzostwa Polski to sytuacja, która nie miała miejsca w męskich drużynach młodzieżowych. Trzeba jednak przypomnieć, że rok temu klub ze stolicy Dolnego Śląska wywalczył mistrzostwo Polski juniorów U-15 oraz triumfował w rozgrywkach juniorek U-17.



 

W obecnym sezonie po katastrofie z ubiegłych rozgrywek ważnym sukcesem było również wywalczenie przez najstarszą drużynę juniorów awansu i zarazem powrotu do Centralnej Ligi Juniorów Starszych U-19. Można zaryzykować tezę, że mimo wywalczenia prymatów krajowych przez młodszych kolegów, to jednak powrót do elity w kategorii U-19, był dla przyszłości Akademii celem nadrzędnym. Plan został osiągnięty w pięknym stylu. Osiągnięciami do najstarszej grupy dostosowały się także dwie młodsze drużyny piłki 11-osobowej, zdobywcy złotych medali mistrzostw Polski

W podsumowaniu młodzieżowego sezonu skupimy się na zespołach piłki 11-osobowej, które z sukcesami występowały w rozgrywkach krajowych. W kolejnych częściach opiszemy występy w ligach wojewódzkich.

Na początku przypomnijmy podsumowanie rundy jesiennej, które przedstawiliśmy TUTAJ.

JUNIORZY STARSI (LIGA WOJEWÓDZKA ORAZ MAKROLIGA)

Po ubiegłorocznym spadku z Centralnej Ligi Juniorów celem nadrzędnym stał się powrót do niej. Zespół objął trener Ryszard Pietraszewski, dla którego było to trzecie podejście do młodzieżowego Śląska (drugie w AP Śląska Wrocław). Poprzednim razem wywalczył awans do półfinału mistrzostw Polski juniorów młodszych i wicemistrzostwo Polski juniorów starszych. Tym razem musiał budować drużynę niemal od podstaw – odeszło większość kluczowych zawodników. Na szczęście udało się skompletować zgraną ekipę.

Jesienią Śląsk grał w lidze wojewódzkiej i od początku pewnie wygrywał swoje mecze, często gromiąc rywali. Już na trzy kolejki przed końcem rundy zapewnił sobie awans do Makroligi. Dopiero w ostatnim meczu wrocławianie stracili pierwsze punkty, przegrywając w derbowym pojedynku ze Ślęzą Wrocław.

Wiosną w Makrolidze również nie było mocnych na podopiecznych Pietraszewskiego. Śląsk wygrywał wszystkobardzo długo nie tracąc goli. Bramkarz Śląska skapitulował dopiero w 10. kolejce. Bilans wiosną to 13 wygranych i jeden remis (w ostatnim meczu z Gwarkiem w Zabrzu), a bilans bramkowy wyniósł 62:4, co w pełni oddaje zasłużony powrót do CLJ.

Drużyna brała też udział w rozgrywkach Pucharu Polski okręgu wrocławskiego. Po wysokich wygranych z Borem Oborniki Śląskie 11:0 i WKS Kątna 9:1 wrocławianie pechowo zremisowali z Burzą Bystrzyca 1:1, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu. Następnie przegrali w serii rzutów karnych 3:4.

  • Strzelcy goli w Lidze Wojewódzkiej:
  1. Bednarczyk – 17,
  2. Maścianica, Szczyrek – 10,
  3. Kobelczuk – 6,
  4. J. Solarz, Kaliszczak, Marciniak – 5,
  5. Pawlik, Lipiński – 4,
  6. Greiner, M. Solarz, Goszczyński – 3,
  7. Sikora, Wołczek, Noczyński – 2,
  8. Krukowski, Golińczak, Wróblewski, Zender, Rozum, Skóra, Graczyk – 1 
  • Strzelcy goli w Makrolidze:
  1. Bednarczyk – 12,
  2. J. Solarz, Milewski – 7,
  3. Szczyrek – 5,
  4. Skóra, Graczyk, Maścianica, Rozum – 4,
  5. Wójcik – 3,
  6. Marciniak, Kaliszczak, Wołczek, gol samobójczy – 2,
  7. Kobelczuk, K. Kurowski, Wróblewski, Tudruj, doliczony gol w wyniku walkoweru – 1
  • Strzelcy goli w Pucharze Polski okręgu wrocławskiego:
  1. Smolarkiewicz, J. Solarz – 3,
  2. Sikora, Kaliszczak, Kobelczuk, Maścianica, Zender, Lipiński, Graczyk – 2,
  3. Rozum, Bednarczyk – 1
  • Strzelcy goli w serii rzutów karnych w Pucharze Polski okręgu wrocławskiego: 
  1. Goszczyński, Fałowski, Maścianica – 1

Kadra Śląska: Celebański, Charuży, Śliczniak, Głogowski – Rozum, Golińczak, Fałowski, Szczyrek, Goszczyński, Krukowski, Lipiński, Marciniak, K. Kurowski, Greiner, Pawlik, Noczyński, Maścianica, Zender, Wołczek, Wróblewski, M. Solarz, J. Solarz, Bednarczyk, Graczyk, Sikora, Skóra, Smolarkiewicz, Sosulski, Tudruj, Wójcik, Maliszewski, Guercio, Milewski, Nicpoń

JUNIORZY MŁODSI (CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U-17)

Ekipa prowadzona przez trenera Sebastiana Mordala była reprezentowana w tych rozgrywkach przez dwa bardzo ciekawe roczniki 2007 oraz 2008, które w ubiegłym sezonie wywalczyły mistrzostwo Polski U-15. Drużyna była na tyle mocna, że nawet bez transferów liczono na wysokie miejsce w tabeli, o mistrzostwie jednak myślało niewielu.

Śląsk od początku utrzymywał się na podium, a gdy w połowie rundy jesiennej wskoczył fotel lidera grupy zachodniej, z niewielkimi przerwami utrzymał się na nim aż do końca. Przez cały sezon grał bardzo dobrze i widowiskowo. Awans do finału mistrzostw Polski zapewnił sobie na dwie kolejki przed końcem ligi. Mógł również pochwalić się najlepszą ofensywą i defensywą w lidze. Warto podkreślić bardzo dobrą grę jako zespołu – praktycznie każdy zawodnik wnosił wartość do gry, a bramki zdobyło aż 23 graczy.

W finale młodzi wrocławianie zmierzyli się w dwumeczu z Legią Warszawa. Pierwsze starcie zakończyło się pechową porażką WKS-u 2:3 (0:1). Wrocławianie stracili bramkę z karnego w doliczonym czasie gry. Rewanż na boisku rywala był pokazem siły Trójkolorowych. Po bardzo dobrym meczu zawodnicy z Wrocławia wygrali 4:2 (2:1) i w pełni zasłużenie mogli wznieść mistrzowski puchar.

  • Strzelcy goli w lidze:
  1. Ciućka – 15,
  2. O. Gerstenstein – 14,
  3. Maliszewski – 11,
  4. Rostek – 9,
  5. Szywala, Cesarz, Kobelczuk – 8,
  6. Zabrzeski – 7,
  7. P. Skrzypczyński – 5,
  8. Wąsala, D. Moskaluk – 4,
  9. Cegliński, Szczygieł – 3,
  10. Fałowski, Pawlik, Wróblewski – 2,
  11. Adamkiewicz, Cyrek, Markowski, Sadłocha, Sosulski, Sztylka, gol samobójczy – 1
  • Strzelcy goli w finałach:
  1. Maliszewski – 3,
  2. O. Gerstenstein – 2,
  3. Ciućka – 1

Kadra Śląska: Charuży, Śliczniak, Klint, Pytlak – Adamkiewicz, Cyrek, Cegliński, Kaszub, Fałowski, Cesarz, Pakosz, Pawlik, Markowski, Samołyk, Ciućka, O. Gerstenstein, Kobelczuk, Kur, Sosulski, Sztylka, Szywała, P. Skrzypczyński, Maliszewski, D. Moskaluk, Rostek, Szczygieł, Wąsala, Wróblewski, Zabrzeski, Wlazło, Sadłocha, Krzysztoń, Szarek

TRAMPKARZE (CENTRALNA LIGA JUNIORÓW U-15)

Broniący tytułu mistrza Polski U-15 Śląsk, prowadzony przez trenera Franczaka, od początku był wymieniany w gronie faworytów do złota. Do mocnej i zgranej ekipy dołączyło czterech wartościowych zawodników: Bartosz Sadłocha, Bartłomiej Chyb, Aleksander Wołosowski i Mikołaj Ciesielski. Wszyscy, a zwłaszcza trzej pierwsi byli realnymi wzmocnieniami. Siłą ekipy było jednak wieloletnie zgranie i kolektyw. Niejednokrotnie w zespole brakowało np. trzech zawodników powołanych do reprezentacji Polski, a drużyna nadal dominowała na boisku.

W CLJ U-15 rundy jesienne i wiosenne to dwie odrębne rozgrywki. Śląsk wygrał obie edycje, będąc zdecydowanie najlepszą drużyną w lidze.

Jesienią Śląsk zaczął sezon od dwóch remisów, ale potem do końca rundy odniósł 11 zwycięstw i zanotował jeden remis. Wiosenna edycja miała decydować o awansie do półfinału mistrzostw Polski. Ten egzamin wrocławianie zdali celująco – pewnie wygrywali kolejne mecze, a Maciej Kucharski z 23 golami w 13 meczach pobił rekord ligi. Śląsk wygrał 13 meczów i przegrał tylko raz w 12. kolejce z Zagłębiem w Lubinie. Paradoksalnie po tej porażce (jedynej w sezonie) Śląsk zapewnił sobie awans do półfinałów.

W obu rundach Trójkolorowi nie mieli sobie równych. Jesienną ligę zakończyli z przewagą ośmiu punktów, a wiosną byli lepsi od wicelidera o sześć oczek. W obu przypadkach mieli najlepszą ofensywę (51 i 53 strzelone gole) oraz defensywę (dziewięć i osiem straconych goli).

W półfinałach podobnie jak rok temu wrocławianie zmierzyli się ze Stalą Rzeszów. Tu również wyższość Śląska nie podległa dyskusji – dwie wygrane, bilans bramkowy 8:3 i hat-trick Kucharskiego.

W finale tak jak w kategorii U-17 rywalem była Legia, jednak tu o mistrzostwie decydował jeden mecz. Po niezwykle emocjonującym pojedynku i remisie 3:3 w serii „jedenastek” karne lepiej wykonali zawodnicy Śląska i tytuł znów powędrował do Wrocławia. Bohaterami byli zawodnicy, którzy wywalczyli mistrzostwo Polski U-15, a także grali w złotej drużynie – Bartosz Szywała (dwa gole plus trafienie w serii karnych) oraz Tomasz Pytlak (dwa obronione karne). Oprócz nich trzy medale w ostatnich dwóch latach zdobył też bramkarz Dominik Klint, a medal w U-15 w ubiegłym roku zdobył też Dominik Kleczewski.

  • Strzelcy goli w rundzie jesiennej:
  1. Kucharski – 14,
  2. Kleczewski – 6,
  3. Czyzio – 4,
  4. Szywała, Szura – 3,
  5. Stój, Kanak, Mańkowski, Różycki, Matuszewski, Bremer, Fitowski, gol samobójczy – 2,
  6. Kołakowski, Litwin, Sadłocha, Gabryś, M. Moskaluk – 1
  • Strzelcy goli w rundzie wiosennej:
  1. Kucharski – 23,
  2. Różycki – 5,
  3. Wołosowski, Szura, M. Moskaluk – 3,
  4. Chyb, Kleczewski, Mańkowski, gol samobójczy – 2,
  5. Ciesielski, Matuszewski, Sadłocha, Stój, Czyzio, Szywała, Mazan – 1
  • Strzelcy goli w fazie finałowej:
  1. Kucharski – 5,
  2. Szywałą – 2,
  3. M. Moskaluk, Stój, Litwin, Sadłocha – 1
  • Strzelcy goli w serii rzutów karnych w finale:
  1. Kucharski, Szywała, Czyzio – 1

Kadra Śląska: Pytlak, Klint, Dudziak, Nowak, Słodkowski – Chyb, Kołakowski, Litwin, Matuszewski, Czyzio, Fitowski, M. Moskaluk, Mańkowski, Czarkowski, Ciesielski, Kanak, Kleczewski, Sadłocha, Szura, Szywała, Wołosowski, Zawadzki,  Bremer, Różycki, Stój, Gabryś, Kucharski, Zajączkowski, Mazan

Dobre występy juniorów zaowocowały powołaniami do reprezentacji Polski. Do kadry U-17 byli powołani Hubert Śliczniak i Michał Wróblewski. Ten drugi zagrał na Mistrzostwach Europy U-17 na Cyprze.

Do kadry U-16 otrzymali powołanie Adam Ciućka, Krystian Rostek, Mateusz Cegliński, Jakub PakoszDawid Wąsala Jakub Kaszub.

W reprezentacji U-15 znaleźli się Szywała, Kucharski, Oliwier Czyzio, Mateusz Moskaluk, Kleczewski, Michał Matuszewski, Sadłocha i Pytlak.

Mistrzów U-17 docenił także szkoleniowiec pierwszej drużyny WKS-u Jacek Magiera. Na obóz w Karpaczu pojechali Klint, Hubert Charuży, Mateusz Cyrek i Oskar Gerstenstein. Wszyscy wystąpili w sparingu z Rokitą Brzeg Dolny (4:0 (3:0)), a młodszy z braci Gerstensteinów zdobył w tym spotkaniu bramkę. Dwaj pierwsi byli na kolejnym zgrupowaniu w Austrii.

Sukces młodych graczy jest tym cenniejszy, ponieważ jest on wynikiem pracy szkoleniowej i skautingu w najmłodszych rocznikach. Większość zawodników gra w Śląsku już ponad trzy (U-15) i cztery lata (U-17). Spora grupa chłopców trafiła tu w wieku od ośmiu do 10 lat. Młodzi gracze często przeszli cały cykl szkolenia w Akademii Śląska. Warto docenić dobry skauting i współpracę z lokalnymi klubami oraz wcześniejszych trenerów roczników 2007-09: Mariusza Blecharza, Kamila Domagalskiego, Macieja Stasiuka, Tomasza Kosztowniaka, Pawła Schmidta, Pawła Dziakowicza i Sebastiana Wilusza.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.