Nowy szef wrocławskiej defensywy
fot.: Rafał Sawicki
Co prawda nowy sezon dopiero się rozkręca i na pierwsze podsumowania jeszcze przyjdzie czas, to póki co jednym z największych wygranych jest Aleks Petkov. Po obejrzeniu kilku spotkań Śląska, 24-latek wyrasta na nowego szefa wrocławskiej defensywy, zbierając same pozytywne opinie.
W poprzednim sezonie wrocławianie stracili 48 bramek i byli piątą najgorszą defensywą w lidze. Nic dziwnego, że przy Oporowskiej potrzeba było zmian i wzmocnień, tym bardziej, że u Konrada Poprawy odnowiła się kontuzja, Diogo Verdasca został przesunięty do zespołu rezerw, a z klubu odszedł Daniel Gretarsson. Tym samym Śląsk został tylko z Łukaszem Bejgerem i Szyonem Lewkotem w środkowej strefie obrony. Nowy dyrektor sportowy David Balda rozpoczął poszukiwania nowego stopera. Trójkolorowi wzięli na radar Aleksa Petkova. Bułgar ostatnie dwa lata spędził w Arda Kardzhali, gdzie zagrał w 69 meczach, strzelił trzy gole i zaliczył dwie asysty.
Ostatecznie WKS zdecydował się zakontraktować 24-laka, który podpisał roczną umowę z opcją przedłużenia o dwa lata. Wśród komentarzy dominowały te, mówiące o przyzwoitym transferze na papierze, ale z zachowaniem ostrożności po nauczce ze ściągnięciem do Wrocławia kilku zawodników, którzy wcale nie okazali się wzmocnieniami.
Aleks Petkov obrońcą Śląska
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) July 6, 2023
23-letni reprezentant Bułgarii podpisał kontrakt do końca sezonu z opcją przedłużenia o dwa lata
Witamy w Śląsku, Aleks pic.twitter.com/OILjQuPFxr
POTRZEBOWALIŚMY TAKIEGO ZAWODNIKA W POWIETRZU
Jednym z problemów, które mogliśmy dostrzec w poprzednim sezonie był wzrost wrocławskich stoperów. Najwyższym z nich był Łukasz Bejger, mierzący 190 cm, a pozostała trójka (Poprawa, Verdasca, Gretarsson) są niżsi o pięć centymetrów. Między innymi przez to Śląsk nie czuł się zbyt pewnie w powietrzu, a procent wygranych pojedynków w powietrzu wyniósł 48%. Sprowadzenie do Wrocławia mierzącego 193 cm Bułgara miał poprawić tę statystykę, a nie był to jedyny taki transfer Śląska, bo na Oporowską wrócił Aleksander Paluszek (194 cm).
- Środek obrony to pozycja, które wymaga wzmocnień w naszej drużynie i cieszymy się, że nowym stoper został Aleks. To bardzo wysoki, silny zawodnik, potrafi grać głową, wygrać pojedynek z napastnikiem. Jest ciągle dość młody, ale już ze sporym doświadczeniem, również reprezentacyjnym. Liczymy, że doda sporo jakości do linii defensywnej Śląska
- powiedział dyrektor sportowy David Balda po podpisaniu kontraktu z Bułgarem.
Póki co opłaciło się, bowiem po pięciu meczach procent wygranych pojedynków w powietrzu wynosi ponad 55%, a sam Petkov wygrał 67% główkowych pojedynków (14/21)
Liczba wygranych pojedynków przez Aleksa Petkova w obecnym sezonie (nie tylko główkowych):
- Korona - Śląsk: 2/3
- Śląsk - Zagłębie: 7/9
- Stal - Śląsk: 4/6
- Śląsk - Lech: 5/10
- Widzew - Śląsk: 4/6
WZAJEMNE ZACHWYTY I POWOŁANIE DO REPREZENTACJI
Po obejrzeniu pięciu meczów w wykonaniu Śląska, 23-latek wyrasta na bardzo wartościowy transfer i póki co można śmiało mówić o nim w kategorii wzmocnienia. Pomimo, że Trójkolorowi tylko raz zachowali czyste konto, to w meczach z Zagłębiem, Lechem i Widzewem (o którym więcej napiszemy później) był solidnym filarem defensywy Wojskowych, blokując przeciwników, wygrywając z nimi pojedynki i neutralizując zagrożenie po jego stronie. Jego komunikacja z Łukaszem Bejgerem i Aleksandrem Paluszkiem wygląda naprawdę dobrze i może przynieść dużo pozytywnych korzyści. Zauważyli to kibice, ale również trener Jacek Magiera, który chwalił Petkova po meczu z Kolejorzem.
- Wszyscy widzimy, jak gra Aleks Petkov. Jak się wkomponował, jaką ma energię. Nie mieliśmy też żadnych wątpliwości, żeby Aleks do nas trafił. Oglądaliśmy go z Davidem Baldą kilka razy. Rozmawialiśmy na jego temat dużo i wiedzieliśmy, że to jest zawodnik gotowy od razu do wejścia w pierwszym składzie. Ma to utrzymać. Ma to cały czas potwierdzać. Liczę, że zostanie powołany do reprezentacji Bułgarii, bo to będzie wielka nobilitacja dla niego i także dla klubu
- chwalił stopera 46-letni szkoleniowiec.
Magiera doskonale przewidział ruch selekcjonera reprezentacji Bułgarii, ponieważ kilka dni po spotkaniu z Lechem Poznań, Petkov otrzymał powołanie na wrześniowy mecz eliminacji mistrzostw Europy z Czarnogórą oraz towarzyskie spotkanie z Iranem. Do tej pory środkowy obrońca rozegrał dwa mecze w narodowej reprezentacji.
Jeśli mówimy już o zachwytach, to 23-latek miał okazję zagrać już dwukrotnie przed wrocławską publicznością, która licznie przybyła na derby Dolnego Śląska (16 928 widzów) i mecz z Lechem (20 045). Aleks był zachwycony atmosferą na wrocławskim stadionie i tak jak cała drużyna, liczy na wsparcie kibiców w kolejnym meczu z Jagiellonią już w niedzielę 3 września o godzinie 12:30 (bilety do nabycia TUTAJ).
- To był mój pierwszy mecz na przed wrocławskimi kibicami i jestem pod ogromnym wrażeniem. Atmosfera na stadionie była fenomenalna, znakomicie się gra przy takich kibicach, to sama przyjemność
- powiedział Petkov po spotkaniu z Zagłębiem Lubin (1:2).
PRAWDZIWY SZEF W MECZU Z WIDZEWEM
W ostatni piątek wrocławianie zawitali do Łodzi, by rozegrać mecz z Widzewem, z którym ostatni raz wygrali na wyjeździe w 2014 roku w Pucharze Polski. Śląsk po dobrze kontrolowanym spotkaniu pokonał RTS 2:0, a jednym z bohaterów został Petkov. Bułgar w 12. minucie popisał się kapitalnym zagraniem w uliczkę do wybiegającego Nahuela, który w sytuacji sam na sam pokonał Ravasa i wyprowadził zielono-biało-czerwonych na prowadzenie. Pomimo tego, że stoper tylko raz zapisał się w protokole meczowym, jego obecność i zachowanie na murawie pozwoliły wywieźć z trudnego terenu nie tylko komplet oczek, ale również czyste konto. Bułgar miał w tym swój udział, ponieważ doskonale zneutralizował zagrożenie w postaci napastnika łodzian, Jordi Sancheza. Hiszpan przez 90 minut zdołał oddać tylko jeden (niecelny) strzał i zanotował osiemnaście kontaktów z piłką, gdzie jego wrocławski odpowiednik (Erik Exposito) zakończył mecz z pięcioma uderzeniami i 35 kontaktami z futbolówką.
Aleks Petkov pokazał nam swoje kieszenie po #WIDŚLĄ pic.twitter.com/rVUiFy4TeO
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) August 25, 2023
Statystyki Aleksa Petkova w meczu z Widzewem Łódź (2:0):
- Asysta
- 5 wybitych piłek
- 1 udany wślizg
- 4/6 wygranych pojedynków
- 88% celnych podań (21/24)
- 1 kluczowe podanie
- 1 stworzona okazja
Dobra postawa środkowego obrońcy została doceniona przez ekstraklasę, która umieściła Petkova w najlepszej jedenastce 6. kolejki, obok Erika Exposito, i Nahuela Leivy.
Statystyki Aleksa Petkova w Śląsku Wrocław w sezonie 2023/24:
- 5 rozegranych spotkań (450 minut)
- 3 kluczowe podania
- 1 asysta
- 93% skuteczności na własnej połowie
- 87% celnych podań
- 23 odebrane piłki
- 36 interwencji
- 65% wygranych pojedynków
