Ogromny wyczyn Śląska. Nie każdej drużynie udaje się tego dokonać
fot.: Paweł Kot
Śląsk Wrocław po zaledwie jednym sezonie z powrotem awansował do Ekstraklasy. To duży sukces i rzadki wyczyn w XXI wieku. Do jakiego grona dołączyli właśnie podopieczni Ante Simundzy?
Po wicemistrzostwie Polski w 2024 roku chyba nikt nie spodziewał się, że dwanaście miesięcy później Śląsk wyląduje w I lidze. Tak się stało i sezon 2025/26 Wrocławianie rozpoczęli jako spadkowicz z Ekstraklasy. - Z całym szacunkiem dla I ligi i pozostałych klubów, będziemy chcieli zrobić wszystko, żeby ten pobyt trwał jak najkrócej - mówił w lipcu zeszłego roku ówczesny prezes WKS-u, Michał Mazur. Dla takiego klubu jak Śląsk powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej musiał być głównym celem i jak przekonywał jeszcze nie tak dawno Rafał Grodzicki, nieważne jak, ważne, aby się udało.
- Dziś mamy cel, żeby Śląsk jak najszybciej tam wrócił i powiedzmy, że w tym sezonie daliśmy sobie dowolność, jak to zrobimy - grając brzydko, czy ładnie, korzystając lub nie z naszych wychowanków, po prostu zróbmy ten awans. Taki też cel i warunki do pracy przedstawiliśmy trenerowi
- tłumaczył dyrektor sportowy Trójkolorowych w marcowym wywiadzie dla Śląsknetu.
Cel udało się zrealizować i to jeszcze przed końcem sezonu. W 33. kolejce I ligi podopieczni Ante Simundzy pokonali Polonię Bytom 3:1 i są już pewni awansu do Ekstraklasy. Tego wyniku nie byłoby bez rewelacyjnej wiosny w wykonaniu piłkarzy. Przypomnijmy, że Wojskowi jesień kończyli poza strefą barażową na 7. miejscu. Jednak w nowym roku Śląsk jest najlepszą drużyną rundy z dorobkiem 31 punktów w 14 meczach i tylko jedną porażką. Od 14 lutego Wrocławianie są niepokonani w lidze i notują obecnie serię 12 meczów bez porażki.
Śląsk dołącza do wąskiego grona
Śląskowi udało się awansować do Ekstraklasy już po pierwszym roku spędzonym na jej zapleczu. To sztuka, która nie udaje się zbyt wielu klubom. W XXI wieku nie licząc obecnego sezonu, mieliśmy równo 60 degradacji do I ligi i tylko 13 drużynom udało się wrócić do Ekstraklasy już dwanaście miesięcy po spadku. Daje to 21,7% udanych, błyskawicznych powrotów do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ostatni taki przypadek miał miejsce w sezonie 2023/24 i była nią Lechia Gdańsk. Przykłady Wisły Kraków, czy wcześniej Arki Gdynia udowadniają również, że wcale nie jest to takie łatwe i oczywiste wśród klubów, które wcześniej regularnie grały w Ekstraklasie.
Zespoły, które powróciły do Ekstraklasy w XXI wieku: już po roku od degradacji:
2001/2002: Orlen Płock
2003/2004: Pogoń Szczecin, Zagłębie Lubin
2007/2008: Arka Gdynia
2008/2009: Zagłębie Lubin, Korona Kielce
2009/2010: Górnik Zabrze
2012/2013: Cracovia
2013/2014: GKS Bełchatów
2014/2015: Zagłębie Lubin
2016/2017: Górnik Zabrze
2023/24: Lechia Gdańsk
2025/26: Śląsk Wrocław
W ostatniej kolejce sezonu Śląsk przed własną publicznością zmierzy się z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. W kolejnym tygodniu zostaną rozegrane jeszcze baraże o awans do Ekstraklasy pomiędzy zespołami z lokat 3-6. Grę w barażach zagwarantowały sobie już Wieczysta Kraków i Chrobry Głogów, a o pozostałe dwa miejsca wciąż walczy pięć drużyn - Ruch Chorzów, ŁKS Łódź, Polonia Warszawa, Puszcza Niepołomice oraz Miedź Legnica. Z tych siedmiu zespołów zostanie wyłoniony trzeci beniaminek Ekstraklasy.
