Rywal pod lupą: Korona Kielce
fot.: Rafał Sawicki
Na tarczy wrócili Wrocławianie z Białegostoku, nie zdobywając choćby punktu, tracąc przy tym swojego kapitana, który wypada ze składu z powodu złamania nadgarstka prawej ręki. W sobotnie popołudnie do na Dolny Śląsk przyjeżdża Korona Kielce, a więc drużyna bardzo solidnie budowana i mądrze wzmacniana. Więcej o drużynie z województwa świętokrzyskiego przeczytacie w naszym cyklu - Rywal pod lupą.
STATYSTYKI POJEDYNKÓW ZE ŚLĄSKIEM
W dotychczasowej historii ligowych pojedynków dokładnie 33 razy stawały naprzeciwko siebie zespoły WKS-ui Korony Kielce w ligowych meczach mistrzowskich. Tylko siedem razy wygrany z murawy schodził Śląsk, 15 razy oba zespoły dzieliły się punktami a 17-krotnie to popularne Scyzory inkasowały komplet oczek przyznawanych za wygraną. Po raz ostatni mecz pomiędzy Trójkolorowymi a rywalem z miasta położonego w Górach Świętokrzyskich został rozegrany 565 dni temu, a dokładnie 22 lutego 2025 roku na Exbud Arenie. Po dwóch zdobytych bramkach Adriana Dalmau, podopieczni trenera Jacka Zielińskiego dopisali sobie trzy punkty do ligowego dorobku, a Wrocławianie zanotowali porażkę w sezonie, który zakończył się relegacją na drugi poziom rozgrywkowy w Polsce.
KORONA KIELCE – POPRZEDNI SEZON
Ubiegłe rozgrywki na poziomie Ekstraklasy Koroniarze zakończyli zajmując 11 miejsce na 18 drużyn. Na dorobek punktowy piłkarzy w poprzedniej kampanii złożyło się 11 zwycięstw, 10 podziałów punktów oraz 13 rywalizacji, po których to Korona zostawała w pokonanym polu. Kielczanie mieli przewagę pięciu punktów do spadającej wówczas Lechii Gdańsk, a stracili do mistrza Polski, Lecha Poznań, 17 oczek. Poprzedni sezon nie był zbyt udany dla ekipy Dumy Świętokrzyskiej, dlatego właściciel 99% akcji klubu, Łukasz Maciejczyk, przed obecnymi rozgrywkami znacząco podniósł rywalizację w drużynie.
STADION – DANE LICZBOWE
KORONA KIELCE – SKŁAD
Na fali po pierwsze domowe zwycięstwo! 🔥#KORWIS pic.twitter.com/0Z4pZeu14y
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) 5 września 2026
KORONA KIELCE – GWIAZDA ZESPOŁU
W mieście położonym nad rzeką Silnicą najważniejszym zawodnikiem środkowej formacji jest bohater największego transferu w historii Korony, Patrik Hellebrand, za którego Górnik Zabrze zainkasował 1,7 mln €. Pozyskanie takiego zawodnika, o którym wielu kibiców myślało w kontekście transferu zagranicznego musi robić i robi wrażenie, tym bardziej, że to Górnik Zabrze walczył w kwalifikacjach do Ligi Konferencji. Wyjęte serce ligowego przeciwnika, to ruch niezwykle przemyślany. Czech to prawdziwy tempomat na murawie w szeregach swojej drużyny. Lider pełną gębą, przez którego przechodzi praktycznie każda piłka w procesie budowania akcji ofensywnych. Ma dokładne podania, jest pracowity i prezentuje odpowiednie zaangażowanie w odbiorze futbolówki. Potrafi zagrać jako typowa szóstka lub ósemka. Jednokrotnego reprezentanta drużyny narodowej naszych południowych sąsiadów cechuje doskonały przegląd pola i wysoka umiejętność czytania gry, co czyni go niesamowicie jakościowym zawodnikiem w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.
KORONA KIELCE – MOCNE STRONY
Jakość kadry. To było rekordowe okienko transferowe w historii Korony. Do zespołu przyszli gracze już doświadczeni, rozwojowi, z potencjałem sprzedażowym, którzy stanowili o sile swoich wcześniejszych zespołów. Pozyskanie takich zawodników jak Michael Ameyaw, Camilo Mena, Ondrej Lingr czy w końcu Patrik Hellebrand pokazuje jak silnym kadrowo zespołem są Scyzory. Obecnie najsilniejszą formacją na papierze wydaje się być linia pomocy, gdzie na każdej pozycji jest rywalizacja o miejsce w wyjściowym składzie.
Camilo Mena to duże dopełnienie tego składu. Uważam, że mamy wystarczająco silną kadrę by bić się z każdym przeciwnkiem o zwycięstwo. Jedziemy do Wrocławia zagrać o pełną pulę i potwierdzić naszą rosnącą dyspozycję.
powiedział trener Kielczan, Jacek Zieliński na konferencji prasowej przed sobotnią rywalizacją ze Śląskiem.
KTO NIE ZAGRA W NADCHODZĄCYM POJEDYNKU
W składzie Korony zabraknie zawodnika zgłoszonego do rozgrywek ligowych z numerem 7 na koszulce, czyli Dawida Błanika. Zawodnik mający bardzo dobry poprzedni sezon nadal jest niezdolny do gry po kontuzji mięśnia dwugłowego udai obecnie przechodzi rehabilitację. Do składu po kontuzji ma wrócić z kolei inny rekonwalescent, Simon Gustafson, który pauzował w ostatnich pięciu spotkaniach z powodu kontuzji stawu skokowego.
TRANSFERY KORONY
Przyszli:
Patrik Hellebrand (Górnik Zabrze)
Norbert Barczak (Górnik Zabrze)
Ariel Mosór (Raków Częstochowa)
Michael Ameyaw (Raków Częstochowa)
Kamil Jakubczyk (Arka Gdynia)
Ondrej Lingr (Houston Dynamo)
Morgan Fassbender (Bruk-Bet Termalica Nieciecza)
Camilo Mena (Lechia Gdańsk) – wypożyczenie
Daniel Bąk (Znicz Pruszków) – powrót z wypożyczenia
Igor Chmielewski (Korona II Kielce)
Franciszek Panek (Korona II Kielce)
Kornel Toboła (Korona II Kielce)
¡Hola, 🍍!
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) 9 września 2026
🇨🇴 Camilo Mena został wypożyczony do Korony Kielce z Lechii Gdańsk do końca sezonu 2026/27 z opcją wykupu definitywnego 🟡🔴
Camilo, witamy w drużynie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na piersi! 👑 pic.twitter.com/Im9aNu41w4
Odeszli:
Tamar Svetlin (AS Saint-Etienne)
Pau Resta (GKS Katowice)
Marcin Cebula (Stal Mielec)
Jakub Budnicki (Polonia Warszawa)
Władimir Nikołow (Slavia Sofia)
Nikodem Niski (Pogoń Grodzisk Mazowiecki)
Wiktor Popow (Arda Kyrdżali)
Wojciech Kamiński (bez klubu) – rozwiązanie kontraktu
Antonin (Hercules de Alicante CF) – wypożyczenie
Adam Chojecki (Resovia Rzeszów) – wypożyczenie
Mateusz Głowiński (Znicz Pruszków) – wypożyczenie
Michał Niedbała (Wiślanie Skawina) – wypożyczenie
Jakub Kowalski (Arka Gdynia) – wypożyczenie
Tamar Svetlin po zaledwie nieco ponad roku opuszcza Koronę Kielce. Słoweński pomocnik, który szybko stał się jednym z najważniejszych zawodników zespołu, przenosi się do Saint-Etienne.
— Weszło! (@WeszloCom) 10 sierpnia 2026
⬇️⬇️⬇️ pic.twitter.com/u4Dnvw4fqM
PODSUMOWANIE
Już niemal 11 lat czekają kibice Korony na zwycięstwo swoich ulubieńców we Wrocławiu, kiedy to za sterami klubu z Kielc siedział Marcin Brosz, a klęskę na Tarczyński Arena poniósł Tadeusz Pawłowski. 3983 dni temu jedynego gola dla Korony zdobył jej ówczesny lider, Airam Cabrera. Kielczanie długo czekają na dobry wynikw stolicy województwa dolnośląskiego i wydawać się może, że to podopieczni Jacka Zielińskiego są w dużo lepszej sytuacji, by te trzy punkty zdobyć. Śląsk Wrocław stracił swojego lidera i kapitana po przegranym meczu wyjazdowym w stolicy Podlasia. Takie porażki bolą podwójnie i we Wrocławiu wielu kibiców obawia się teraz o zdolność do notowania zwycięstw w sytuacji, gdzie kluczowego zawodnika zabraknie przynajmniej w dwóch kolejnych pojedynkach przed przerwą na reprezentację. Choć brak najlepszego zawodnika sierpnia w Ekstraklasie, Piotra Samca-Talara, będzie zauważalny, to taka sytuacja jest idealnym momentem dla reszty zawodników w drużynie, by pokazać pełnię swoich możliwości w przejęciu roli lidera na boisku.