Tommaso Guercio wraca do Wrocławia. Włosi zrezygnowali z transferu
fot.: Aleksy Nowosadzki
Zimą do Carrarese wypożyczony został Tommaso Guercio. W umowie między Śląskiem a włoskim klubem znalazła się opcja wykupu zawodnika, ale dziś już wiemy, że do transakcji nie dojdzie. 20-latek może mówić o sporym pechu w rundzie wiosennej, w której przydarzyła mu się kontuzja, która wyeliminowała go z gry na kilka tygodni.
Kończący się właśnie sezon Tommaso Guercio zaczynał jako podstawowy boczny obrońca i młodzieżowiec w szeregach Śląska Wrocław. Dopiero od października jego sytuacja w drużynie zaczęła się pogarszać i 20-latek usiadł na ławce rezerwowych i od tego momentu do końca rundy w lidze rozegrał tylko 28 minut. W przerwie między rundami przy Oporowskiej zastanawiano się nad planem na zawodnika i zdecydowano się wypożyczyć go do włoskiego Carrarese Calcio, by tam mógł liczyć na regularną grę.
- Generalnie dla nas było wiadome, że musimy go wypożyczyć do klubu, w którym przede wszystkim odbuduje się mentalnie. Stwierdziliśmy, że Włochy, gdzie ma blisko rodzinę, mogą być dobrym wyborem. W prosty sposób przekalkulowaliśmy, ile minut dostał w poprzedniej rundzie i na wiosnę więcej by pewnie nie miał, a my też wiedzieliśmy, że prędzej, czy później chcemy wkomponować Kurowskiego do gry
- tak o przyczynach tymczasowego transferu wypowiadał się Rafał Grodzicki w marcowym wywiadzie dla naszej redakcji.
Guercio nie zostanie na dłużej piłkarzem Carrarese. Co będzie dalej?
Wypożyczenie Guercio zawierało opcję wykupu i jak przyznawał dyrektor sportowy Wojskowych, gdyby Włosi zdecydowali się na transfer, Wrocławianie mogliby zarobić dobre pieniądze. Tak się jednak nie stanie, ponieważ jak poinformowało Tutto Mercato Web (a nam udało się potwierdzić te doniesienia), Carrarese nie zdecydowało się taki ruch i po sezonie pożegna się z piłkarzem. Informacja ta raczej nie powinna być zaskoczeniem, bo Polak nie wystąpił w ani jednym spotkaniu Serie B. Duży wpływ na to miały problemy zdrowotne zawodnika. Tommaso Guercio pod koniec lutego podczas treningu doznał urazu głowy i pęknięcia łuku oczodołu. To poważny uraz, który wyeliminował go z gry na kilka tygodni i dlatego między 1 marca a 19 kwietnia nie mogliśmy dostrzec nazwiska 20-latka w kadrze meczowej. Później prawy defensor wrócił na ławkę, ale do końca sezonu nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w składzie.
Umowa Guercio ze Śląskiem obowiązuje do czerwca 2028 roku. Jaka przyszłość kreuje się przed młodzieżowcem? Jak usłyszeliśmy, Śląsk nie skreśla 20-latka i zamierza się mu przyjrzeć podczas letniego okresu przygotowawczego. Wychowanek Interu Mediolan w barwach WKS-u rozegrał 57 meczów, w których strzelił trzy gole i zanotował pięć asyst.
