TRANSFERY: Kapitan młodzieżowych mistrzów Polski opuszcza Śląsk Wrocław

TRANSFERY: Kapitan młodzieżowych mistrzów Polski opuszcza Śląsk Wrocław

fot.:

Dzień przed inauguracją rundy wiosennej III ligi Karkonosze Jelenia Góra poinformowały o wypożyczeniu 18-letniego środkowego obrońcy WKS-u Mateusza Cyrka. Młody gracz Śląska będzie miał szansę na debiut w piłce seniorskiej.



 

Cyrek jest wychowankiem Akademii Piłkarskiej Chojnik Jelenia Góra. Z tej szkółki pochodzą m.in. bracia Łukasz i Oskar Gerstenstein oraz były zawodnik Śląska, a obecnie Legii Warszawa Dawid Korzeniowski.

Defensor już w wieku 10 lat został zauważony przez trenerów Śląska. Przez półtora roku uczestniczył w sparingach i turniejach (w tej kategorii wiekowej nie ma ligi), a latem 2018 roku oficjalnie przeszedł do wrocławskiego klubu. Szybko stał się podstawowym zawodnikiem. W swoim roczniku był przez parę lat kapitanem i często grywał ze starszymi. W ubiegłym sezonie był kapitanem drużyny U-17, która wywalczyła mistrzostwo Polski. Latem Cyrek, a także O. Gerstenstein, Dominik Klint i Hubert Śliczniak pojechali z pierwszym zespołem Trójkolorowych na kilkudniowy obóz w Karpaczu.

Jesienią Cyrek występował w Centralnej Lidze Juniorów Starszych U-19. Wystąpił w 12 spotkaniach i strzelił jednego gola. W tych meczach Śląsk tylko raz doznał porażki. W końcówce pauzował z powodu kontuzji.

W przerwie zimowej zawodnik postanowił spróbować sił w piłce seniorskiej. Przez trzy tygodnie był na testach w Kotwicy Kołobrzeg, jednak na tym klubie ciąży zakaz transferów. Tuż przed inauguracją III ligi Cyrek trafił w rodzinne strony i zdążył znaleźć się w kadrze meczowej w meczu przeciwko Unii Turza Śląska. Już za dwa tygodnie, 15 marca będzie miał okazję wrócić na Oporowską. Karkonosze zmierzą się wtedy z rezerwami Wojskowych.

Młody obrońca nie jest pierwszym graczem mistrzowskiej drużyny, który szuka szczęścia w innym klubie. Jak poradzili sobie pozostali?

  • Krzysztof Fałowski regularnie występuje w drugoligowych rezerwach ŁKS-u Łódź. Trenuje z pierwszym zespołem i czeka na debiut. W meczu z Arką Gdynia był w kadrze meczowej. Gra też w reprezentacji Polski U-18, a w meczu z Anglią strzelił gola.
  • Igor Maliszewski wystąpił w 13 meczach trzecioligowych rezerw Miedzi Legnica. Zaliczył też debiut w I lidze, rozgrywając 51 minut przeciwko Pogoni Siedlce.
  • Oskar Zabrzeski trafił do Polonii Warszawa. Wciąż czeka na debiut w seniorskiej piłce, ale jesienią wystąpił we wszystkich 17 meczach w CLJ U-19.
  • Dominik Samołyk jesienią grał w juniorach Olympicu Junior Wrocław. Niedawno trafił do walczącej o awans do III ligi Baryczy Sułów.

W zestawieniu wziąłem pod uwagę zawodników, którzy rozegrali w mistrzowskim sezonie minimum 10 spotkań.

Warto wspomnieć o jeszcze jednym zawodniku z rocznika 2007. Hubert Śliczniak w złotej drużynie zagrał tylko raz. Grał w juniorach starszych, rezerwach i trenował z pierwszą drużyną. W ubiegłym tygodniu został wypożyczony do ligowego rywala rezerw Stali Brzeg.

Jak wyglądała gra mistrzów Polski w Śląsku jesienią? Zdecydowana większość występowała w juniorach starszych w CLJ. W rezerwach zagrało pięciu zawodników.

Najwięcej występów (13) zaliczył Michał Wróblewski, który w już ubiegłym sezonie grał na poziomie III ligi i był nawet bliski debiutu w Ekstraklasie. Dziewięć występów zaliczył rok młodszy Adam Ciućka, a osiem (w niewielkim wymiarze czasowym) podwójny mistrz (U-17 i U-15) Bartosz Szywała. Trzy razy zagrał bramkarz Hubert Charuży, a w pierwszym wiosennym spotkaniu drugiego zespołu Wojskowych zadebiutował Mateusz Cegliński.

Cyrek trafił do Karkonoszy do końca czerwca 2025 roku. Zawodnikowi dziękujemy za wiele lat reprezentowania wrocławskiego klubu i życzymy wykorzystania szansy.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.