Feta z okazji awansu na Placu Wolności. ''Awans jest nasz i wasz'' (RELACJA)
fot.: Paweł Kot
W niedzielę 24 maja po ostatnim meczu Śląska Wrocław w sezonie 2025/26 przeciwko Pogoni Grodzisk Mazowiecki (0:0) odbyła się feta z okazji awansu. Co działo się na Placu Wolności?
Tuż po końcowym gwizdku arbitra, zawodnicy wspólnie z fanami będącymi na stadionie podziękowali sobie za cały sezon. Kilka minut później drużyna podniosła paterę, którą otrzymała za powrót do elity.
Drużyna po meczu również podniosła paterę otrzymaną za awans do Ekstraklasy 🏆 pic.twitter.com/KSdQb4xqbA
— Śląsknet (@Slasknet) 24 maja 2026
Druga część świętowania miała miejsce w centrum Wrocławia. Piłkarze na miejsce fety dotarli autokarem klubowym około godziny 20:30. Na Placu Wolności za Narodowym Forum Muzyki zebrało się kilka tysięcy kibiców WKS-u.
Na początek zapraszając na scenę osoby z klubu, spiker wyczytywał imiona i nazwiska każdej persony ze sztabu szkoleniowego i zawodników. Nie pierwszy raz jest to podkreślenie, że każdy bez wyjątku miał udział w awansie do Ekstraklasy.
Następnie na scenie przemówił prezes WKS-u, Remigiusz Jezierski. Po nim głos na dosłownie chwilę zabrał trener Ante Simundza, który po polsku powiedział tylko - Awans jest nasz i wasz. Dziękujemy za wsparcie. Kolejno mikrofon przejmowali gracze. Najpierw kapitan zespołu, Piotr Samiec-Talar, który również podziękował za wsparcie przez cały sezon. Spytany o to, z kim chciałby zagrać w pierwszym meczu po powrocie do elity, odpowiedział, że z Motorem Lublin.
Przyśpiewki kibicowskie zaczął intonować Jehor Macenko, a później za wsparcie po kontuzji podziękował Petr Schwarz, mówiąc m.in. do fanów, że "jestem na zawsze jednym z was". Wypowiedział się także Przemysław Banaszak, który przypomniał, żeby podziękować bliskim osobom zawodników, za codzienną pomoc w tym trudnym sezonie. Dodał także, że bramki zdobywał przede wszystkim dzięki drużynie. Ostatnią przemowę miał Michał Szromnik, który podkreślił, że kluczem do awansu był brak zwątpienia zawodników w wykonanie tego celu.
Później trwała zabawa zarówno na scenie, jak i na placu. Dowiedzieliśmy się, że ulubioną piosenką drużyny jest utwór "Absolutnie, absolutnie" zespołu Sorry Boys.
Gdy piłkarze poszli już do autokaru, zabawa kibiców trwała wraz z DJem.
Link do galerii ze zdjęciami z fety znajdziecie TUTAJ.
🎶 Absolutnie, absolutnie 🎶 pic.twitter.com/3BjqE6mPtz
— Śląsknet (@Slasknet) 24 maja 2026
