FUTSAL: Podsumowanie rundy jesiennej

FUTSAL: Podsumowanie rundy jesiennej

fot.: WKS Śląsk Futsal Wrocław

WKS Śląsk Futsal Wrocław przygotowuje się do rundy rewanżowej. Wrocławianie powalczyli w sparingu z ekstraklasowym Widzewem, a 14.01 zagrają w Halowym Pucharze Polski z występującym w najwyższej klasie rozgrywkowej AZS Uniwersytet Śląski Katowice. Tydzień później na wyjeździe zmierzą się z liderem Futsal Team Brzeg i może to być pojedynek o awans do I ligi. Jak wyglądała runda jesienna? Poniżej podsumowanie.



 

Dla WKS Śląsk Futsal Wrocław jest to trzeci sezon funkcjonowania. W pierwszym świeżo budowana drużyna w końcówce sezonu przegrała walkę z Kobierzycami o awans do I ligi.

Drużynę tworzyli zawodnicy z Czech i Słowacji, a także gracze z doświadczeniem futsalowym, najczęściej z Górnego Śląska.

Do kolejnego sezonu ekipa podchodziła z dużymi nadziejami. Do dobrze funkcjonującej drużyny dokontraktowano kilku Latynosów z dobrym CV (ostatecznie mało grali), zawodników z Czech i Polski, a trenerem został doświadczony Anglik Damon Shaw

Początki były niezłe, ale potem coś się zacięło. Po pierwszej rundzie klub rozstał się z trenerem, a z meczu na mecz ubywało doświadczonych graczy, w coraz większym stopniu grała młodzież. Ambitnie, obiecująco, ale ostatecznie Śląsk zakończył sezon w dolnej części tabeli.

Przed bieżącym sezonem zweryfikowano cele oraz politykę klubu. Awans do I ligi nie był już priorytetem, aczkolwiek powinien on nastąpić w perspektywie dwóch lat. Ważne było ogrywanie młodzieży oraz dobry występ w młodzieżowych mistrzostwach Polski. Niestety, ten drugi cel nie został osiągnięty, choć liczymy na dobre występy w III lidze seniorów oraz oczywiście w pierwszym zespole.

Zmieniła się polityka kadrowa. Trenerem został człowiek z regionu - Piotr Wysoczański. Wymieniono także prawie cała drużynę. Jej trzon stanowią obecnie zawodnicy z regionu, młodzi oraz doświadczeni futsalowcy (najczęściej z przeszłością w Orzeł Futsal Jelcz Laskowice). Dodatkowo drużynę wzmocniło kilku niezłych Ukraińców z Artemem Lytvynenką na czele.

Wynik po rundzie jesiennej jest bardzo dobry. Śląsk po zajmuje drugie miejsce w tabeli ustępując tylko różnicą bramkową głównemu faworytowi do awansu - drużynie, która jeszcze pół roku temu grała w ekstraklasie (została wycofana) - KS Futsal Team Brzeg. Obie drużyny spotkały się na inaugurację ligi i po bardzo emocjonującym meczu padł remis 2:2. Kolejne mecze Śląsk wygrywał ,remisując jedynie w kolejnym, tym razem wyjazdowym meczu na szczycie z KS Pyskowice, gdzie po emocjonującym meczu padł wynik 5:5. W ostatniej kolejce rundy jesiennej rozpoczęła się też ściślejsza współpraca WKS Śląsk Futsal z redakcją Ślasknet. Nasi redaktorzy prowadzili komentarz podczas transmisji video live z meczu z AZS AWF Profi Sport Wrocław.

Bilans Śląska po rundzie jesiennej to 6 meczów, 4 wygrane, 2 remisy, bramki 43:24.

Strzelcy:

  • 11 – Jajko
  • 10 – Taranek
  • 7 - Lytvynenko
  • 4 - Gorczyca
  • 3 - Bondarenko
  • 2 – Gojlik, Kozak
  • 1 – Shutyak, Stasiak, Bońkowski, Amorin

Zagrali: Dudek, Sasiela – Bondarenko, Kozak, Lytvynenko, Dziubczyński, Taranek, Jajko, Gorczyca, Gojlik, Shutyak, Bońkowski, Amorin, Stasiak, Kur, Jasiczek, Antos, Maslynkov.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.