Przed nami najważniejszy mecz sezonu!

Przed nami najważniejszy mecz sezonu!

fot.:

Trwają przygotowania do najważniejszego meczu w sezonie. Już w sobotę o 15:00 szesnasty Śląsk Wrocław podejmie piętnastą Wisłę Płock. To spotkanie może zadecydować o przyszłości Trójkolorowych w ekstraklasie. Porażka przekreśli jakiekolwiek szanse na pozostanie w lidze. Inny wynik przedłuży nadzieję o co najmniej tydzień. 



 

Na trzy kolejki przed końcem sezonu wrocławianie nadal zajmują miejsce w strefie spadkowej. Przy pozostałych wynikach (szczególnie zwycięstwie Korony Kielce z Rakowem Częstochowa) jedynym rywalem Śląska w walce o utrzymanie pozostaje Wisła Płock, która w ostatnich tygodniach prezentuje się na podobnym poziomie, co podopieczni Jacka Magiery. Już w tę sobotę 13 maja o godzinie 15:00 dojdzie do zaciętego (mamy nadzieje) pojedynku pomiędzy obiema drużynami. 

Bez wątpienia mecz 32. kolejki śmiało można nazwać najważniejszym meczem sezonu. Po końcowym gwizdku Trójkolorowi mogą przedłużyć swoje nadzieję na pozostanie w ekstraklasie lub przypieczętować spadek. Ten pierwszy wariant spełni się, gdy Śląsk zdobędzie co najmniej jeden punkt. Przy porażce spełni się najczarniejszy scenariusz i sprawi, że w sezonie 2023/24 zobaczymy WKS w I lidze. 

- Wiemy o co gramy, jest to dla nas najważniejszy mecz sezonu. Gramy u siebie z Wisłą Płock i po prostu ten mecz trzeba wygrać i dalej liczyć się w grze o utrzymanie. To jest nasz cel i mam nadzieję, że tak się stanie w sobotę. Liczymy na wsparcie kibiców. Dla zawodników, sztabu i klubu to jest najważniejszy mecz od dawna, więc jeszcze raz liczymy na wsparcie kibiców, bo naprawdę doping pomaga i chcemy wygrać właśnie dla naszych kibiców

- powiedział Łukasz Bejger po środowym treningu.  

Na poprzedni domowy mecz z Radomiakiem Radom na Stadionie Wrocław zjawiło się 10 478 kibiców. Teraz piłkarze liczą na podobne lub jeszcze większe wsparcie. Z tego też powodu klub obniżył na 48 godzin ceny biletów o 50% (podobnie jak przed meczem z Radomiakiem), a dodatkowo w czwartek (od godziny 17:00) chętne osoby będą mogły kupić bilety przy Oporowskiej z rąk Martina Konczkowskiego, Patryka Janasika oraz kapitana Michała Szromnika. Informacje o biletach na mecze WKS-u znajdziecie TUTAJ

- Jest to duże wyzwanie. Najważniejszy mecz sezonu. Wszyscy wiemy, co ten mecz znaczy. Mam nadzieję, że jesteśmy dobrze przygotowani, w szatni panuje dobra energia i cieszymy się z tego

- kontynuował Petr Schwarz, który w meczu z Górnikiem był kapitanem WKS-u. 

- Nastroje są bojowe. Każdy z zawodników, członków sztabu, klubu i społeczności wrocławskiej na pewno zdaje sobie sprawę jak ważny jest to dla nas mecz. Każdy jest przygotowany na to, że w sobotę wyjdziemy na boisko i powalczymy o trzy punkty

- podsumował Michał Rzuchowski. 

Po meczu z Wisłą Płock, wrocławianie zagrają jeszcze przed własną publicznością z Miedzią Legnica i na wyjeździe z Legią Warszawa.

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.